22.08.2018/12:26

Zmiany prawne uderzyły w rynek pracy tymczasowej. Outsourcing jedyną szansą na elastyczność?

Praca tymczasowa ma być ograniczona czasowo już nie tylko z nazwy – zatrudnienie pracownika tymczasowego nie może trwać dłużej niż półtora roku. Dla części firm oznacza to rewolucję w polityce kadrowej.

– W naszej ocenie, są trzy rozwiązania takiej sytuacji, ale tylko jedno pozwala na zachowanie dotychczasowej elastyczności w zatrudnieniu – wskazują eksperci Adecco Poland.

Nowe przepisy mogą okazać się kłopotliwe dla tych firm, które opierały politykę kadrową na „przerzucaniu” pracowników tymczasowych pomiędzy agencjami zatrudnienia. Takie podejście gwarantowało zachowanie jednocześnie płynności (pracownicy nie rotowali) i elastyczności (byli zatrudnieni zewnętrznie). Po zmianach, takie podejście nie będzie możliwe – po osiemnastu miesiącach zatrudnienia tymczasowego, dana osoba nie będzie już mogła pracować dla tego samego podmiotu – nawet z ramienia innej agencji zatrudnienia.

Trzy rozwiązania

– W praktyce, pracodawcy którzy korzystali z pracowników tymczasowych przez czas dłuższy niż półtora roku, mają teraz trzy wyjścia: zatrudnienie pracowników u siebie, co wiąże się z utratą elastyczności oraz zwiększeniem kosztów, wymianę kadry, co oczywiście drastycznie zmniejszy efektywność oraz zagrozi płynności funkcjonowania i outsourcing procesów biznesowych, wykraczający poza tradycyjne RPO (recruitment process outsourcing) – tłumaczy Anna Wicha, dyrektor generalny Adecco Poland.

W percepcji wielu osób outsourcing budzi skojarzenia z shared service’ami, BPO i RPO. Tymczasem outsourcing się na tym nie kończy.

– Dzisiaj firma może wyoutsourcować niemal wszystko – począwszy od wyprodukowania swojego produktu, przez transport do punktów handlowych, promocję aż po sprzedaż – mówi Paweł Królikowski, outsourcing services director w Adecco Poland. – Od czterech lat rozwijamy narzędzia pozwalające wspierać klienta od A do Z, tak żeby mógł skupić się wyłącznie na sednie swojego biznesu. Takie podejście dynamicznie zyskuje popularność – nie tylko z powodu efektywności, ale też wspomnianych zmian w regulacjach prawnych dotyczących pracy tymczasowej – dodaje.

Częstym problemem jest nieumiejętność odróżnienia, co core businessem jest, a co nie. Tym sednem zawsze jest pomysł na produkt czy usługę i zbudowanie wokół tego idei. Dlatego RnD czy kluczowe decyzje o kierunkach komunikacji muszą być domeną klienta. To, co firma może wyoutsourcować to produkcja, logistyka czy sprzedaż.

Outsourcing korzysta ze zmian w prawie

Wiele firm ma obawy przed „oddaniem” tak ważnych obszarów jak produkcja i sprzedaż. Jak jednak wskazują eksperci Adecco – ta niepewność w ostatnim czasie szybko ustępuje.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.