27.04.2020/13:54

ZPPHiU: Przez brak regulacji ustawowych setkom firm grozi paraliż, procesy i bankructwa

Zarząd Związku Polskich Pracodawców Handlu i Usług alarmuje, że wobec braku ustawowych regulacji dotyczących umów pomiędzy najemcami i wynajmującymi po okresie otwarcia centrów handlowych spełnia się jeden ze złych scenariuszy, w którym firmy zmuszone są wypowiadać umowy najmu. Setkom firm grozi paraliż, długotrwałe batalie sądowe i bankructwa.

ZPPHiU zwraca uwagę, że dotychczasowe starania organizacji w kwestii wypracowania wspólnego stanowiska i regulacji satysfakcjonujących wszystkie strony powiązane umowami najmu nie przyniosły oczekiwanych rezultatów. Postulaty dotyczące solidarnego podejścia do ponoszenia kosztów wywołanych koronawirusem zarówno przez najemców jak i wynajmujących nadal pozostają bez odpowiedzi.

– Od początku wskazywaliśmy, że w tej nadzwyczajnej sytuacji niezbędne są zapisy ustawowe regulujące stosunki pomiędzy najemcami i wynajmującymi, oczywiście gwarantujące sprawiedliwy podział kosztów, adekwatny do położenia poszczególnych grup podmiotów. Bez regulacji, które w jasny sposób systemowo rozwiążą spory a może jeszcze im zapobiegną, rynkowi grozi paraliż, wieloletnie procesy sądowe i rychłe bankructwa – komentuje zarząd ZPPHiU.

Według związku, Tarcza 1.0 dała rozwiązanie potwierdzające, że w czasie zamknięcia centrów handlowych czynsz nie jest należny. Pomimo to, jak pokazuje raport PwC, nadal pozostaje kilkudziesięciomiliardowa dziura gotówkowa, której najemcy nie są w stanie sfinansować. Najemcy będący najbardziej dotkniętymi obecną sytuacją nie mają szans na przetrwanie jeśli zostaną pozostawieni sami sobie. To setki polskich firm i setki tysięcy miejsc pracy.

– Z wielkim niepokojem śledzimy rozwój sytuacji, tym bardziej że według docierających do nas informacji dla wielu przedsiębiorstw już nie ma innego rozwiązania, oprócz odstąpienia od zawartych umów. Mamy świadomość, że nie są to łatwe decyzje i jesteśmy świadomi, jak dramatyczne będą dalsze skutki takiego kroku. Ten proces może jednak oznaczać początek wielu sporów pomiędzy wynajmującymi a najemcami, które z uwagi na niewydolność wymiaru sprawiedliwości skończą się za kilka lat, co w sytuacji braku pewności prawnej, czy umowy obowiązują czy nie, może doprowadzić do upadłości albo najemców albo wynajmujących – dodaje ZPPHiU.

Organizacja proponuje szereg rozwiązań, które mogłyby zatrzymać proces. Wśród ważnych deklaracji znajduje się gotowość do ponoszenia kosztów wspólnych w wysokości z 2019 roku wraz z procentem od obrotu według obowiązującej umowy.

– Rozmowy trwają, ale do dzisiaj nie udało się wypracować wspólnego rozwiązania i z niepokojem odbieramy sygnały, że w kolejnych regulacjach Tarczy Antykryzysowej może zabraknąć rozwiązań, o które apelujemy od początku. Nie tracimy nadziei na wypracowanie właściwych rozwiązań ale odpowiedzialnie musimy powiedzieć, że czasu pozostało naprawdę niewiele – przestrzega związek.

Dodaj komentarz

1 komentarz

  • O czym oni mówią? Hipokryci. 28.04.2020

    Przecież właśnie te związek zrobił w balona wynajmujących i załatwił sobie z rządem „0” czynszu, a cały czas mówi o sprawiedliwym podziale kosztów.
    Większość wynajmujących ma wzięte kredyty i zostali na lodzie.

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.