04.09.2018/13:36

Związkowcy z Biedronki stawiają żądania i grożą strajkiem generalnym

Związkowcy przedstawili zarządowi Jeronimo Martins Polska pisemne żądania. Domagają się m.in. skrócenia czasu pracy w soboty, lepszej ochrony i zwiększenia zatrudnienia. W przypadku niepowodzenia negocjacji grożą strajkiem generalnym. Spółka ma czas do 15 września na ustosunkowanie się do pisma – informuje serwis money.pl.

Jeśli widzisz ten tekst, oznacza to, że wykorzystałeś limit 8 bezpłatnych artykułów w tym miesiącu lub próbujesz przeczytać artykuł premium, dostępny wyłącznie dla naszych Subskrybentów.
Wspieraj profesjonalne dziennikarstwo.
Wykup subskrypcję i uzyskaj nieograniczony dostęp do naszego portalu.

Kliknij i sprawdź wszystkie korzyści z prenumeraty WH Plus

W ramach subskrybcji otrzymasz:
  • Dostęp do ekskluzywnych treści publikowanych wyłącznie na naszym portalu
  • Dostęp do wszystkich bieżących artykułów - newsów, analiz, raportów, komentarzy, wywiadów
  • Dostęp do całego archiwum artykułów na portalu wiadomoscihandlowe.pl - ponad 50 tys. materiałów dziennikarskich
W ramach Prenumeraty WH Plus także:
  • 6 wydań magazynu Wiadomości Handlowe w wersji drukowanej i e-wydania
  • Raport:Lista 60 regionalnych i lokalnych spożywczych sieci handlowych – trendy, prognozy wyzwania dla małych sieci
  • Tygodniowy przegląd kluczowych informacji i analiz. W każdy piątek w twojej skrzynce e-mail.
  • Gwarantowane miejsce na webinarach organizowanych przez Wiadomości Handlowe
  • Rabat 30% na wybrane raporty WH MARKET
Dodaj komentarz

4 komentarze

  • fg 10.09.2018

    cicho siedzieć i nie pyskować bo wam Morawiecki już ściąga tanią konkurencję z Filipin, szybki kurs polskiego i będą na kasie za tysiąca siedzieć, Polska i Polacy maja być biedni, jak przystało na kolonię, już o to zadbali nasi namiestnicy, którzy od lat okupują i powoli szykują ten kraj do inwazji, kogo? chyba z każdej strony widać, będziemy mieć nowa szlachtę!

  • Pinio 07.09.2018

    Osiem nocy z rzędu w pracy..w Biedronce !

  • Pip 05.09.2018

    Biedronki to syf. Tyrania wobec pracowników jest przerażająca. Nawet za 10000 zł brutto nie chciałbym tam pracować. Porządne sklepy typu piotr i pawel padaja a tyrani rządzą

  • gija888 05.09.2018

    Nastroje w gospodarce są coraz gorsze. Strajków będzie więcej, nie tylko w dyskontach. Grozi nam inflacja. Wszystkie podwyżki dla pracowników "zjadają" rosnące koszty produktów i usług. A te rosną poprzez wzrost kosztów pracowniczych. Sporo ludzi nie pracuje, siedzi i żyje z MEGA socjalu. Czeka nas jeszcze dolar po 5 złoty i benzyna po 6.

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.