19.06.2019/14:14

Żywność dla zwierząt jak babyfood

Każdy dynamicznie rosnący rynek oznacza dynamicznie zmieniające się warunki konkurencyjne i stanowi wyzwanie dla działających w jego ramach specjalistów ds. marketingu. W branży produktów dla zwierząt przez wiele lat największy udział wśród kanałów promocji miała telewizja, która wciąż utrzymuje swoją silną pozycję, spada natomiast rola reklam w magazynach dla miłośników zwierząt. 

Jak w każdym innym segmencie FCMG, również w tym przypadku, znaczenie kanałów internetowych jest olbrzymie, zwłaszcza biorąc pod uwagę fakt, że duża część sprzedaży produktów dla zwierząt odbywa się w sieci, gdzie istnieje wiele portali, blogów i społeczności, skupiających właścicieli i miłośników czworonogów.

- Właściciele czworonogów to typ klienta, który uwielbia wyjątkowy rodzaj „sharentingu”, tj. dzielenia się zdjęciami i informacjami o swoim pupilu w social mediach, przy każdej możliwej okazji. Każda rasa psa np. ma swoją dedykowaną grupę na Facebooku, a fanpage tematyczne skupiają niezwykle zaangażowaną społeczność, która dzieli się praktycznymi poradami i publikowanymi tam filmami, pomagając w osiągnięciu efektu viralowego. Również liczba zwierzęcych influencerów stale rośnie - mówi Katarzyna Skoczek, specjalistka od kreatywnych kampanii marketingowych w we killed tv.

Marki produktów dla zwierząt są jeszcze dość zachowawcze, opierając swoje działania promocyjne na tradycyjnych kanałach, jednak coraz częściej zauważają znaczenie nowych mediów. Kluczem funkcjonowania w przestrzeni internetowej, zwłaszcza tak wymagającej, jak ta skupiająca właścicieli psów i kotów jest jednak odpowiednio subtelny product placement i oferowanie wysokiej jakości contentu poradnikowego, najlepiej w formie video. Z czasem to właśnie tego typu formy mogą znacząco zagrozić reklamie telewizyjnej. Coraz więcej marek FMCG, w tym marki produktów dla zwierząt, przekierowuje swoje budżety reklamowe na działania online, w szczególności w social media. Właściciele zwierząt lubią dzielić się swoimi opiniami, a komunikacja online jest do tego idealna, pomaga w nawiązaniu relacji, buduje zaufanie, i tym samym wpływa na to, jak marka jest postrzegana, a to właśnie jest kluczowe dla tego typu produktów.

Marketerzy z branży zwierzęcej mają bardzo szeroki wachlarz możliwości promocyjnych. Ci, którzy dobrze wybiorą, mogą zyskać pozycję lidera w tej niezwykle obiecującej branży. Na szczęście – sytuacja ma charakter win-win-win. Zadowolony jest producent, który dzięki subtelnej, treściwej i efektywnej promocji strategii marketingowej będzie rósł w siłę, konsument – który będzie czuł się dobrze, bo zadba o swojego pupila i na końcu – czworonóg, który dzięki wysokiej konkurencji, dostanie produkty tylko najwyższej jakości.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.