REKLAMAMarket Roku 2018  - baner główny
Minister spraw zagranicznych Witold Waszczykowski i premier Beata Szydło

Minister spraw zagranicznych Witold Waszczykowski i premier Beata Szydło (fot. Flickr/KPRM)

Polska będzie musiała notyfikować projekt ustawy o ograniczeniu handlu w niedziele Komisji Europejskiej - wynika z opinii prawnej przygotowanej 3 listopada br. przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych, do której dotarł portal wiadomoscihandlowe.pl. To oznacza, że wejście w życie nowych przepisów może się opóźnić o co najmniej trzy miesiące, a możliwe, że nawet o półtora roku.

REKLAMAEC Alkohole - belka w artykułach - DRINCO II

- Projektowana ustawa przewiduje objęcie zakazem handlu w wyznaczonych dniach sprzedaży w sklepach i platformach internetowych. Biorąc pod uwagę, że handel elektroniczny stanowi usługę społeczeństwa informacyjnego wydaje się, że zakaz tego rodzaju może zostać uznany za zasadę dotyczącą usług społeczeństwa informacyjnego - czytamy w opinii MSZ. - W takim przypadku konieczna byłaby notyfikacja projektu zgodnie z wymogami określonymi w art. 5 i 6 dyrektywy 2015/1535 - zauważa resort.

Jednocześnie MSZ jest zdania, że projektowane przepisy powodujące zakaz handlu w określonych dniach "mogą stanowić środek równoważny do ograniczenia ilościowego w swobodnym przepływie towarów, którego wprowadzenie wymaga uzasadnienia na gruncie art. 36 TFUE lub wymogów nadrzędnego interesu ogólnego".

- Wprawdzie, zgodnie z ustaloną linią orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości UE (...), zastosowanie do produktów z innych państw członkowskich przepisów krajowych, które ograniczają niektóre sposoby sprzedaży bądź ich zakazują, nie prowadzi do zakazanego na gruncie art. 34 TFUE utrudnienia wymiany handlowej między państwami członkowskimi, jednak tylko wtedy, gdy przepisy te obowiązują wszystkie zainteresowane podmioty gospodarcze prowadzące działalność na terytorium krajowym oraz dotyczą w ten sam sposób z prawnego i faktycznego punktu widzenia obrotu produktami krajowymi i produktami pochodzącymi z innych państw członkowskich - napisano w opinii MSZ.

Zdaniem resortu, pierwszy z wymienionych warunków "wydaje się w przypadku projektowanej ustawy spełniony". - Projektodawca nie przedstawił jednak analizy wpływu zakazu na obrót towarami, koniecznej dla oceny spełnienia warunku drugiego. Z tego względu nie jest możliwe przesądzenie, czy wspomniany wymóg jednakowego skutku wobec produktów krajowych i zagranicznych zostanie spełniony - zaznacza MSZ.

Ministerstwo podkreśla też, że w sytuacji, gdyby skutki zakazu "okazały się bardziej dotkliwe dla produktów zagranicznych" konieczne będzie wykazanie, że projektowane rozwiązania wprowadzające zakaz handlu oraz określające jego zakres obowiązywania są uzasadnione i proporcjonalne w stosunku do przyjętego przez projektodawcę celu. Resort precyzuje, że w szczególności chodzi o derogacje zawarte w art. 6 ust. 1 projektu.

W opinii prawnej MSZ znalazło się też stwierdzenie, że poza powyższymi uwagami projekt ustawy ujęty w sprawozdaniu Komisji Polityki Społecznej i Rodziny jest zgodny z prawem Unii Europejskiej. Sprzeczne z prawem UE nie są także wnioski mniejszości ujęte w sprawozdaniu.

Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 21

  • 18
    BARDZO PRZYDATNY
  • 1
    PRZYDATNY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 2
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (8)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
  • ~Małgorzata 8 11 dni temuocena: 0% 

    @Karaś wystarczy, żeby małe sklepiki przestały narzucać 40-80% marży względem cen marketowych, a nie będą potrzebowały żadnej ochrony. Niestety dopóki za dezodorant, który kosztuje 9zł, w osiedlowym sklepiku płacę 14zł, nie będę wspierać polskiego cwaniactwa. Jaki trzeba mieć tupet, żeby żeby kupować marketowe marki własne, dodawać 50% marży i jeszcze narzekać na sklepy wielkopowierzchniowe i nielojalnych klientów. Jeśli rząd wspiera małe sklepiki, to znaczy, że bierze udział w okradaniu obywateli

    oceń komentarz
  • ~Oscar 7 13 dni temuocena: 50% 

    A cóż oznacza zdanie „skutki zakazu okazały się bardziej dotkliwe dla produktów zagranicznych"? Czy to znaczy jakby bardziej z jego powodu cierpiały wielkie zagraniczne sieci handlowe to on nie może wejść w życie? Przecież ustawa daje tylko podstawową ochronę drobnym przedsiębiorcom prowadzącym z wielkim truydem i poświęceniem małe sklepy, one tego potrzebują!!!

    oceń komentarz
  • ~Andzia 6 13 dni temuocena: 50% 

    Unijne młyny mielą powoli, nie będzie wolnego dla pracowników supermarketów od 1 stycznia, oby w ogóle ta ustawa weszła w życie (taka jaets jest teraz) bo potrzebują jej pracownicy marketów ale i mały polski handel, te tysiące osiedlówek

    oceń komentarz
  • ~Karaś 5 13 dni temuocena: 0% 

    Oj, będzie mega obsuwa, szkoda, bo małe sklepy rzeczywiście potrzebują podstawowej ochrony przed konkurencją wielkich sieci

    oceń komentarz
  • ~Antypartyjny 4 13 dni temuocena: 25% 

    Pisokomuna na szczęście musi się liczyć z prawami Unii bo gdyby nie to to PIS przywróciłby już w Polsce 100% systemu komunistycznego sprzed 1989 roku. Na razie mamy dyktaturę jednej PARTII z jej pierwszym sekretarzem, przystawki (Gowin) uznające przewodnią rolę PARTII, policję i prokuraturę spełniającą rozkazy PARTII i jej pierwszego sekretarza, media publiczne propagujące prokomunistyczną politykę PARTII i częściowo opanowane przez PARTIĘ sądy aby PARTIA mogła osądzać każdego kto myśli inaczej niż PARTIA i jej pierwszy sekretarz.

    oceń komentarz
  • ~qq 3 14 dni temuocena: 20% 

    Murzynki zza wschodniej granicy Niemiec będą musieli pracować dla zachodnich panów, właścicieli większości sklepów w Polsce, kolonia nie ma weekendów, już kołchoz zadba o to, żeby się kolonia nie próbowała usamodzielnić, niedługo trzeba będzie uzyskiwać zgodę cieriezwyczajki na oddychanie, komuno wróć bo neokomuna przerosla samą siebie...

    oceń komentarz
  • ~rozczarowany 2 14 dni temuocena: 0% 

    Obietnice były pewne a realizacja okazuje się nieudolna. Taki mamy Rząd.

    oceń komentarz
  • ~tt 1 14 dni temuocena: 33% 

    lobby sieci handlowych górą !!! Ludzie są i będą białymi murzynami !!! W taki m razie żądam by przynajmniej dwa weekendy były urzędy otwarte gdyż zakupy mogę zrobić wieczorem nawet przed 21-ą. A poczta i urzędy są zamknięte !!! I kiedy mam załatwić sprawy urzędowe - dlaczego musze brać urlop ???

    oceń komentarz
do góry strony
"