REKLAMAPRIM (KABANOS) - Baner Główny (03-13 kwietnia 2020)
Rob Philipson, członek zarządu Spar Group

Rob Philipson, członek zarządu Spar Group (fot. Spar Group)

Strona 8 z 16
REKLAMANutrend - Belka w artykułach - Baner nr 2 (16.03 - 16.04.2020)

Na tym etapie nie jest to brane pod uwagę, nie jest to część naszej krótkoterminowej strategii – ale nie mogę powiedzieć, że nie zdecydujemy się na to w przyszłości. Decyzja ta będzie uzależniona od okoliczności. Mamy już dużych międzynarodowych inwestorów w Spar Group. Około 40% naszych akcji należy do inwestorów zagranicznych, spoza RPA – a liczba ta szybko rośnie. Jeśli będziemy potrzebowali pozyskać kapitał na inwestycje w innych krajach świata, możemy to zrobić przez giełdę w Johannesburgu. Zdecydowanie łatwiej jest zarządzać relacjami inwestorskimi w jednym miejscu – jest to o wiele łatwiejsze niż notowania na kilku giełdach.

Zapytaliśmy o ewentualne nowe emisje i pozyskiwanie nowego kapitału, ponieważ obecnie w Polsce trwa przetarg na około 350 sklepów Tesco. Może Grupa Spar byłaby zainteresowana kupnem tych sklepów?

Nie jesteśmy zainteresowani.

Dlaczego?

Nazwę to strategią "małych kroczków". Nie składaj oferty na dom, dopóki nie zrozumiesz rynku, na którym działasz. Tesco to firma, która odnosi duże sukcesy – ale nie bez powodu odbiła się tu od ściany. Oni wiedzą, dlaczego tak się stało.

Nie chcemy wchodzić na nowy rynek w innym kraju i być aroganccy – wierzyć, że go zdominujemy. Trzeba szanować instytucje, szanować klientów, którzy tu są – a naszym wyzwaniem jest dostarczenie polskiemu konsumentowi takiej oferty produktowej, która sprawi, że będzie lojalnym wobec polskich przedsiębiorców, którzy będą prowadzić te sklepy.

Czy wydarzy się okazja, aby przejąć niektóre ze sklepów Tesco... tak, być może. Ale nie sądzę, żeby czas był w tym przypadku po naszej stronie. Myślę, że nastąpi bezpośrednia sprzedaż sklepów komuś – kimkolwiek ten ktoś by nie był – i że będzie to wiązać się z dużą ilością zobowiązań i wydatków, a w szczególności z najmem. Koszty najmu, o których tu mówimy, są ogromne. Gdy wciąż jeszcze stawiamy pierwsze kroki w Polsce, nie chcemy co miesiąc płacić milionów euro w kosztach najmu i nie wykorzystać w pełni naszej szansy.

Ten 3-4% udział Tesco w rynku w Polsce może stanowić dobry start dla Grupy Spar. Rozumiemy Wasze bardzo realistyczne podejście do nowego rynku, ale czy nie sądzicie, że przynajmniej niektóre sklepy Tesco mogą wzmocnić Waszą działalność?

Mamy bardzo proste powiedzenie: turnover is vanity, profit is sanity. Oznacza to, że obrót sprawia, że ludzie świetnie się czują – ale to zysk sprawia, że są w stanie prowadzić biznes. Można zrobić miliardy euro obrotu, ale to absolutnie nic nie znaczy, jeśli nic się nie zarobi.

Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 28

  • 25
    BARDZO PRZYDATNY
  • 1
    PRZYDATNY
  • 1
    OBOJĘTNY
  • 1
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (8)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
  • ~Curious 8 4 miesiące temuocena: 0% 

    Skoro tak niby przestrzegają prawa i wyroków w nasz kraju jak mówią, to dlaczego otworzyli sklep pod logo Spar, skoro sąd ponoć im zakazał bo BacPol przecież ma już sieć Spar w Polsce?

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Zizitop 7 4 miesiące temuocena: 80% 

    Przy takiej ekipie czyli TS i społka, czekają Pana, Panie Rob same straty.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Obserwator 6 4 miesiące temuocena: 33% 

    Piotr i Paweł nie pojawił się przypadkowo, tylko Bać-Pol w ramach zaproszenia Afrykanerów zainteresował ich szyldem. A wejście Spar Group nie tyle było wymuszone sytuacją Bać-Polu, co Spar Group najzwyczajniej wykorzystała sytuację w jakiej znalazła się ta polska spółka... Smutne to.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Gracz 5 4 miesiące temuocena: 0% 

    Więcej Ukraińców do magazynu zatrudnić, na 40 osób może 5-6 coś potrafi zrobić.

    oceń komentarz
  • ~ter 4 4 miesiące temuocena: 100% 

    Ciekawe co charakterystycznego moga zaproponowac Polakom. Skupianie sie w wywiadzie na konkurowaniu z brudna Biedronka i jej asortymentem dla najmniej wymagajacych klinetow to kolejne ciagniecie handlu w PL w dol, rownanie do mulu. Czy Spar sprowdzi do Polski artykuly ze swojej czesci swiata? Co chce zaoferowac polskim klientom, co go wyrozni na tle konkurencji? Hiper_Carrefoury stawiaja na roznorodnosc, daja duzo Francji. Lidle opieraja sie na monotonii spozywczej, urozmaicajac ja tygodniami tematycznymi. Bieda jest chyba skierowana do odpornych psychicznie i fizycznie, zdesperowanych kilientow, ktorych nie odstrasza brud, balagan i kolejki do kas Zas wiekszosc mniejszych sklepow (Stokrotki, Dina, D.Centrum itp.) oferuje dokladnie to samo. Ciekawe gdzie widzi sie Spar.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Przedstawiciel Handlowy 3 4 miesiące temuocena: 40% 

    Wszystko pięknie powiedziane tylko dlaczego sklepy Piotra i Pawła zaopatrują się w towar w Eurocashu , Makro itp.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Beengood_bee 2 4 miesiące temuocena: 47% 

    Dynamiczna ekspansja, być może poprzez akwizycję ogryzionych zwłok Tesco. Buńczuczne zapowiedzi, że nie boją się Biedronki....no cóż niektóre mròwki nie lękają się słoni, bo ich nie znają

    oceń komentarz
  • ~ciekawy 1 4 miesiące temu

    czyzby ów Pan z wielkopolski z pewną siecią....??

    oceń komentarz
REKLAMARetail FMCG Congress - Half Page - marzec-kwiecień 2020
do góry strony