REKLAMAProxi.cloud 11-25.10.2019
Ogólnopolska Izba Gospodarcza Recyklingu proponuje stworzenie systemu zbiórki opakowań po napojach. Miałby on obejmować szklane butelki, opakowania z tworzyw sztucznych i puszki. Przy zakupie opakowań jednorazowego użytku obowiązywałaby kaucja. W dużych sklepach miałyby stanąć automaty do przyjmowania pustych butelek i zwrotu kaucji.
REKLAMA

System pobierania kaucji za opakowania funkcjonuje w kilkunastu krajach Europy Zachodniej. Przykładowo w Niemczech każdy kupujący napoje kupuje również (za 0,25 euro) opakowanie jednorazowego użytku ze szkła, butelkę PET czy aluminiową puszkę. Pieniądze te może odzyskać, wrzucając puste opakowania do maszyny stojącej w sklepie. W Polsce systemem opartym na takiej zasadzie zarządzałaby firma, która przekazywałaby zużyte opakowania do podmiotów zajmujących się recyklingiem. Ta sama firma rozliczałaby handlowców i przedsiębiorców z wpłacania i wypłacania kaucji.

Oparte na podobnej zasadzie rozwiązania funkcjonują w Danii, Estonii, Holandii i Szwecji. Rocznie w krajach tych odzyskuje się nawet 95 proc. butelek PET, np. w Niemczech – 15 mld butelek. U nas, z 4,5 mld sztuk tego rodzaju opakowań wprowadzanych rocznie do obrotu, zbiera się i przerabia zaledwie 1,1 mld. Reszta trafia na wysypiska. Koszty zbierania odpadów opakowaniowych ponosi przedsiębiorca prowadzący recykling. Producent ma obowiązek wykazać się odpowiednim poziomem odzysku i recyklingu określonym w załączniku do ustawy.

Pomysłodawcą systemu pobierania kaucji za opakowania jednorazowego użytku jest Ogólnopolska Izba Gospodarcza Recyklingu (OIGR). Jej prezes Jerzy Ziaja, opisując projekt, przywołuje zasadę sprawiedliwości społecznej: – W proponowanym przez nas systemie płaci ten, kto zanieczyszcza środowisko, czyli konsument, który nie zwróci opakowania objętego kaucją. Drugim źródłem finansowania byliby recyklerzy. Budżet nie dopłacałby do tego rozwiązania.

Dopowiada, że w obecnym systemie za pozbycie się odpadów płacą mieszkańcy. W tym ujęta jest również tzw. opłata za korzystanie ze środowiska, czyli za składowanie odpadów. Opłata ta miała wspierać selektywną zbiórkę i recykling. – Ale, co poświadczają sprawozdania GUS, zbiórka odpadów opakowaniowych jest nieefektywna – przekonuje Jerzy Ziaja.

Obowiązek przyjęcia opakowań objętych kaucją miałyby sklepy o powierzchni powyżej 250 mkw. Izba szacuje, że potrzeba byłoby około 5000 automatów do zbioru surowców, które miałyby stanąć przy sklepach legitymujących się dużym obrotem z handlu napojami. Całkowity koszt ich zakupu i instalacji szacuje się na około 250 mln zł.
Według Ziai, zakładając że kaucja wynosiłaby 50 groszy, a konsumenci zwracaliby 90 proc. butelek, już w pierwszym roku z samej kaucji zostałoby 225 mln zł na sfinansowanie systemu. OIGR przekonuje, że głównym celem rozwiązania jest ograniczenie negatywnego oddziaływania odpadów opakowaniowych na środowisko i sprawiedliwy podział kosztów jego chronienia. Przeciwnicy podnoszą, że będzie to ukłon w stronę recyklerów, którzy dostaną cenny surowiec, a koszt jego zbiórki poniosą konsumenci i inne podmioty.

Pomysłowi niechętne jest Ministerstwo Środowiska, które uważa go za zbyt kosztowny w realizacji. Bardziej zainteresowany jest resort finansów, który dostrzega w rozwiązaniu dodatkowe wpływy do budżetu.



Sklepy mogą skorzystać na tym rozwiązaniu

Proponowany system rozkłada obowiązki wymagane przynależnością do Unii Europejskiej na wszystkie ogniwa łańcucha recyklingu, uwzględniając koszty ponoszone przez każde z nich. W prawidłowo działającym systemie wszyscy powinni być równi, czyli mieć takie same prawa i obowiązki. Głównymi graczami systemu są producenci napojów, handel, recyklerzy i konsumenci. Handel odgrywałby rolę punktu odbioru odpadów opakowaniowych poprzez specjalistyczne automaty lub ręcznie. Ponoszone przez detalistów koszty z tego tytułu pokrywałby organizator systemu. Szacuje się, że za około 10 proc. opakowań PET nie zostałaby odebrana kaucja, co pozwoliłoby na finansowanie systemu. Dodatkowy przychód to sprzedaż odpadu politereftalanu etylenu. W Polsce sprzedaż napojów jest mocno rozproszona – około 60 proc. produktów przypada na małe sklepy. Można założyć, że 60 proc. zwróconych butelek z drobnego handlu przyniosłoby dodatkowe obroty w wysokości około 1,5 mld zł. Podejrzewam, że niechęć handlu do sytemu kaucji opakowań jednokrotnego użytku wzięła się z braku zainteresowania dodatkowymi korzyściami w perspektywie długofalowej.

Jerzy Ziaja, Ogólnopolska Izba Gospodarcza Recyklingu



Próba przejęcia atrakcyjnego surowca

Rozwiązanie proponowane przez OIGR uważamy za głęboko nierozsądne. Skorzystaliby na nim głównie recyklerzy, którzy otrzymaliby najbardziej wartościowy surowiec, jakim są opakowania PET, bez ponoszenia kosztów związanych z ich pozyskaniem. Argument, że pomysł sprawdził się w Niemczech, jest chybiony. Przede wszystkim, tam koszt funkcjonowania systemu kaucyjnego wynosi około 700 mln euro rocznie. Pytanie, czy Polskę stać na tak drogie rozwiązanie i kto miałby płacić za montaż, obsługę oraz serwisowanie automatów na opakowania, kto zapłaci za ogólnopolską kampanię promującą takie rozwiązanie? Tego projekt Izby jasno nie określa. Jako organizacja, jesteśmy mu zdecydowanie przeciwni. Osobiście uważam, że projekt w takim kształcie ma małe szanse powodzenia.

Karol Stec, Polska Organizacja Handlu i Dystrybucji



Potrzebne konsultacje z handlem

W całym pomyśle najbardziej niepokoi mnie kwestia związana z zaangażowaniem w tę akcję konsumentów, którzy musieliby płacić za napoje więcej. Proponowane 50 groszy to bardzo duża różnica w cenie i można się spodziewać, że zmiana uderzyłaby w branżę napojową. Prawdopodobne byłyby też problemy z rozliczaniem się między poszczególnymi podmiotami – sklepy miałyby problem z odzyskaniem pieniędzy wypłacanych klientom jako zwrot kaucji. Handel chce wspierać prośrodowiskowe rozwiązania, ale tylko te, które są sensowne dla wszystkich uczestników, a nie tylko dla wybranego sektora. Jeśli Ministerstwo Finansów jest zainteresowane wcieleniem projektu w życie, to oczekujemy, że skonsultuje je z przedstawicielami handlu.

Marcin Kraszewski, Polska Izba Handlu



(ATE)

Wiadomości Handlowe, Nr 5 (125) Maj 2013

Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 0

  • 0
    BARDZO PRZYDATNY
  • 0
    PRZYDATNY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 0
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (2)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
  • ~kasia 2 ponad rok temu

    Zgadzam się z Panem!! Dodatkowa korzyść: skończyłby się ten cały syf w rowach i wszędzie, gdzie sięgnie oko. Może Polacy naucza się czystości, jak będą musieli stracić trochę kasy....

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~konsumet 1 ponad rok temu

    Jestem bardzo za tym rozwiązaniem wprowadzenie kaucji za butelki PET oraz aluminiowe podobnie jak jest ze szklanymi (jedynie piwo)... Nasze społeczeństwo myślę, że przekonało by się do tego projektu bo zawsze jest to zwrot pieniędzy... a w dzisiejszej dobie pieniądza jest to najważniejsze dobro jakim operujemy...

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
REKLAMA
do góry strony