12.01.2026 / 14:41
StoryEditor

Komornik w Lidlu. Biedronka odwinęła się rywalowi! [NASZ NEWS]

W polskiej centrali Lidla pojawił się komornik (fot. Shutterstock; od informatora)

W minionym tygodniu w siedzibie Lidla pojawił się komornik - dowiedział się portal wiadomoscihandlowe.pl. Zabezpieczyć miał tam dowody związane z jedną z kampanii reklamowych dyskontowej sieci, o co wnioskował właściciel Biedronki, spółka Jeronimo Martins Polska. Znamy szczegóły!

Rywalizacja między Biedronką a Lidlem od paru lat toczy się nie tylko na poziomie oferty w sklepach, ale także w sądach. W 2024 r. komornik w ramach efektownie wyglądającej akcji zajął wiszące na sklepach Biedronki plakaty, na których sieć przekonywała, że od 2002 r. jest tańsza od Lidla. Z kolei w sierpniu 2025 r. komornik pojawił się w siedzibie Jeronimo Martins Polska, by zająć inne materiały reklamowe, dotyczące porównywania cen w sklepach. 

Teraz Biedronka zagrała dokładnie tą samą kartą. Planując wystąpienie z powództwem przeciwko Lidlowi, zwróciła się do sądu, by ten zgodził się na zabezpieczenie szeregu dowodów. Sąd na to przystał, w konsekwencji komornik pojawił się w centrali Lidla. Tym samym Biedronce udało się odwinąć głównemu rywalowi.

Reklamy Lidla nie spodobały się Biedronce

Jak się dowiedzieliśmy, Sąd Okręgowy w Poznaniu (XIX Wydział Własności Intelektualnej) wydał 2 grudnia ub.r. postanowienie o zabezpieczeniu dowodów, które powiązane były z wykorzystaniem w kampanii Lidla prowadzonej pod hasłem "Zakupy robię w moim Lidlu"... opinii z Google‘a. To kampania, w ramach której Lidl wskazywał m.in., że 87 proc. komentujących dostępność i wybór produktów w sklepach tej sieci dodało pozytywny komentarz na ten temat. Lidl wykorzystał w kampanii także inne, analogiczne hasła, odnoszące się do czystości i jakości w sklepach.

Materiały dowodowe, na zabezpieczenie których zgodził się sąd, to m.in. zbiór wszystkich recenzji w Google‘u wykorzystanych jako dane wsadowe do kampanii Lidla; opis sposobu grupowania i selekcji tychże danych; szczegółowa metodologia analizy danych (w tym nawet... kompletna historia promptów użytych w narzędziach sztucznej inteligencji!); a także obliczenia wyniku Google Sentiment Score dla sklepów Lidla i konkurencji.

Po co to wszystko Biedronce? Sieć podejrzewa, że przekaz reklamowy konkurenta mógł wprowadzać klientów w błąd i chce przyjrzeć się metodologii zastosowanej przez Lidla. Biedronka ma również ochotę dowiedzieć się, czy wyniki Lidla z Google‘a zostały porównane z wynikami innych sieci. Spór ma więc dotyczyć tego, czy sposób prezentacji wyników w reklamie nie tworzył mylnego obrazu przewagi Lidla nad konkurentami, w tym właśnie nad Biedronką, jak również tego, czy wykorzystane opinie z Google‘a rzeczywiście odzwierciedlały nastroje klientów.

image
Lidl chwalił się pozytywnymi opiniami z Google‘a w swojej gazetce
FOTO: gazetka Lidla

Czego Biedronka chce od Lidla?

Jeronimo Martins Polska złożyło wniosek o zabezpieczenie dowodów, planując wystąpienie z powództwem przeciwko Lidlowi. Właściciel Biedronki ma się domagać zakazania Lidlowi prowadzenia reklamy (bez względu na formę), która zawierałaby jakiekolwiek stwierdzenia, przekazy lub sugestie odnoszące się do opinii zaczerpniętych z Google‘a.

Ponadto Biedronka ma się domagać (o ile faktycznie dojdzie do dalszego procesu sądowego) nakazania Lidlowi publikacji na własny koszt na stronie internetowej Lidl.pl oświadczenia, w którym niemiecka sieć przeprosiłaby konsumentów "za prowadzenie nieuczciwej i wprowadzającej w błąd reklamy" sugerującej, że przedstawione w niej oceny sklepów Lidla "zostały opracowane przez obiektywne narzędzie pn. Google Sentiment Score", podczas gdy zostały one opracowane przez Lidla "na bazie metodologii prowadzącej do zafałszowania wyników analizy opinii klientów".

Sąd w postanowieniu z 2 grudnia ub.r. zezwolił Jeronimo Martins Polska na złożenie do komornika sądowego wniosku w celu dokonania czynności w siedzibie Lidla lub innym miejscu prowadzenia przez tę sieć działalności gospodarczej. Chodziło o sporządzenie opisu stanu faktycznego oraz zwielokrotnienie danych, w celu zabezpieczenia dowodów i ich zapis na nośniku elektronicznym lub w formie zrzutów ekranu, w taki sposób, aby zapoznanie się z zawartością było łatwe. Dokonane zapisy miałyby zostać przekazane przez komornika sądowi, a właściciel Biedronki miałby się z nimi zapoznać po uprawomocnieniu się postanowienia.

Sąd wyznaczył Biedronce miesięczny termin (od daty uprawomocnienia się postanowienia) na wytoczenie powództwa przeciwko Lidlowi. W innym wypadku zabezpieczenie przestanie obowiązywać. Co istotne, sąd odstąpił od uzasadnienia swojego postanowienia, "podzielając argumenty uprawnionego", czyli właściciela Biedronki.

image

Efektywnie, odważnie, inteligentnie. Weź udział w kongresie Retail Trends 2026!

Co to wszystko oznacza?

Sąd na razie nie rozstrzygnął sporu co do meritum. Wydane 2 grudnia postanowienie nie przesądza o odpowiedzialności Lidla. Mamy do czynienia dopiero ze wstępną fazą, tzn. zabezpieczaniem dowodów. Pozyskane teraz materiały dowodowe będzie można wykorzystać w ewentualnym dalszym procesie sądowym.

Portal wiadomoscihandlowe.pl dowiedział się, że komornik już pojawił się w centrali Lidla - miało to miejsce 8 stycznia 2026 r. Zapytaliśmy w piątek sieć handlową należącą do Grupy Schwarz o szczegóły tego zdarzenia, jednak do momentu publikacji niniejszego artykułu nie otrzymaliśmy odpowiedzi. Biedronka także nie odpowiedziała na nasze pytania. Z kolei komornik, który dokonał czynności w siedzibie Lidla, odesłał nas do rzecznika prasowego - który również do tej chwili nie udzielił nam wyjaśnień.

image
Komornik w siedzibie Lidla
FOTO: od informatora

Spór Lidla z Biedronką wkracza w nową fazę. Po serii małych, acz efektownych sukcesów Lidla, tym razem Biedronka przeszła do kontrataku - udało jej się nasłać komornika na rywala. Zanosi się na to, że do sprawy Lidla przeciwko Biedronce dojdzie sprawa, w której sieci te wystąpią w odwrotnych rolach. Być może dzięki temu spór się zaostrzy, a być może obaj dyskonterzy uznają, że jednak warto się dogadać po cichu i zrezygnować z drogi sądowej.

Wcześniej komornik odwiedził Biedronkę

Przypomnijmy, że w sierpniu 2025 r. komornik odwiedził nie Lidla, lecz Biedronkę. W siedzibach Jeronimo Martins Polska w Kostrzynie i Warszawie doręczył on postanowienie sądu, dokonał przeszukania i przesłuchań. Stało się to w następstwie zabezpieczenia ustanowionego przez Sąd Okręgowy w Poznaniu, które dotyczyło reklam porównawczych z paragonami i cenami koszyków, jakie pojawiały się regularnie w gazetkach promocyjnych Biedronki. Lidl twierdził, że jego konkurent rozpowszechnia nieuczciwe reklamy, zestawia swoje ceny promocyjne z cenami regularnymi u Lidla i że nie utrzymuje cen, które reklamuje (w czasie rozpowszechniania tychże reklam).

Biedronce nakazano - na czas trwania procesu - zaniechania rozpowszechniania reklam porównawczych, w których prezentowane są paragony dokumentujące zakupy dokonane w sklepach obu dyskonterów, zestawiane są kwoty zapłacone za zakupy oraz podawana jest informacja, że w Biedronce jest taniej, w sytuacji, gdy na paragonie z tej sieci wykazane zostały ceny, które nie obowiązują w całym okresie rozpowszechniania reklamy porównawczej.

Wcześniej, w lutym 2024 r., Sąd Okręgowy w Warszawie udzielił innego zabezpieczenia. Mianowicie, nakazał właścicielowi Biedronki zaniechanie popełniania czynu nieuczciwej konkurencji polegającego na wykorzystywaniu hasła reklamowego "Od 2002 roku Biedronka Codziennie niskie ceny tańsza niż Lidl", a także usunięcie skutków popełniania czynu nieuczciwej konkurencji polegającego na wykorzystywaniu wspomnianego hasła. Dokonało się to poprzez zajęcie - na czas trwania procesu - należących do Biedronki materiałów reklamowych, na których wykorzystywane było hasło reklamowe "Od 2002 roku Biedronka Codziennie niskie ceny tańsza niż Lidl", w szczególności plakatów reklamowych. Lidl wystąpił z powództwem przeciwko Biedronce, a sprawa nie została do tej pory rozstrzygnięta merytorycznie.

Spór między Lidlem a Biedronką prawdopodobnie nie przeniósłby się na salę sądową, gdyby nie agresywne kampanie reklamowe obu dyskontowych sieci z okresu tzw. wojny cenowej z lat 2023-2024, częściowo także 2025. Detaliści szczególnie często zestawiali swoje ceny i porównywali się w reklamach do siebie nawzajem. Teoretycznie Biedronka uderzała w Lidla, a Lidl w Biedronkę, ale tak naprawdę dzięki temu sieci te zawłaszczyły temat atrakcyjności cenowej i utrwaliły w umysłach Polaków wizerunek swoich sklepów jako miejsc, w których zakupy są najtańsze.

image

Jak Polacy kupują w Biedronce, Lidlu i Dino? Gdzie kupują na zapas?

Aktualizacja, 13 stycznia 2026 r.:

Już po publikacji artykułu wpłynęło do naszej redakcji stanowisko Lidla: "W dniu 8.01.2025 r. komornik sądowy doręczył Lidl postanowienie sądowe o zabezpieczeniu środków dowodowych (dowodów) związanych z reklamą, której emisję zakończyliśmy kilka miesięcy temu. Wydane na wniosek Jeronimo Martins Polska SA postanowienie nie zawierało uzasadnienia. Komornik nie zabezpieczył żadnych materiałów. Postanowienie to dotyczy tylko zabezpieczenia dowodów, nie wprowadza żadnych zakazów, czy też ograniczeń w działalności Lidl. Stąd też Lidl nie będzie zaskarżał tego postanowienia Sądu. Nie ma ono wpływu na bieżącą działalność Lidl. Prosimy o zrozumienie, że nie będziemy komentować nic ponad to".

24.08.2026 / 10:00
StoryEditor
Gang Zaradniaków już w Biedronce. Znamy wszystkie maskotki i zasady akcji
Biedronka znów rozdaje pluszaki. Nowy Gang to nie tylko maskotki (fot. Biedronka)

Biedronka wystartowała z dziewiątą odsłoną swojej popularnej akcji lojalnościowej. Od 24 sierpnia klienci mogą zbierać naklejki i wymieniać je na pluszaki z Gangu Zaradniaków. W tym roku sieć rozszerza kolekcję także o breloki, książkę z przygodami bohaterów i cyfrowy quiz.

W tym artykule przeczytasz:

  • Gang Zaradniaków. Kto znalazł się w kolekcji?
  • Jak zdobyć maskotkę Gangu Zaradniaków?
  • 55 naklejek za darmowego pluszaka
  • Nowość: książka i przygody Zaradniaków
  • Naklejki można zbierać także w aplikacji
  • Do kiedy potrwa akcja?

Nowy Gang Biedronki, którego nadejście sieć zapowiadała jeszcze przed wakacjami, ma już swoją nazwę. Gang Zaradniaków pojawił się w sklepach 24 sierpnia i zastąpił ubiegłoroczny Gang Biedroniaków. Biedronka przygotowała 14 dużych maskotek, siedem breloków oraz książkę. Akcja potrwa do 28 listopada 2026 roku, choć same naklejki będzie można zbierać tylko do 14 listopada.

Tym samym potwierdziły się nasze wcześniejsze przypuszczenia. W zapowiedzi nowej akcji Biedronka nie zdradzała nazwy kolekcji ani wyglądu bohaterów. Jednym z elementów krótkiego spotu był Młotek Milo – postać, która sugerowała, że tegoroczny Gang może być związany z przedmiotami codziennego użytku. 

Gang Zaradniaków. Kto znalazł się w kolekcji?

Tegoroczna kolekcja jest bardziej różnorodna niż sama nazwa „Zaradniaków” mogłaby sugerować. Bohaterami są przedmioty i produkty związane m.in. z kuchnią, urodą, sportem, domem i codziennymi czynnościami.

Wśród 14 maskotek znalazły się:

  • Golarka Gienia,
  • Hantel Henryk,
  • Herbatka Hania, 
    Dziękujemy, że nas czytasz!
    Pozostało jeszcze 78% tekstu

    Jeśli widzisz ten tekst, oznacza to, że wykorzystałeś limit bezpłatnych artykułów w tym miesiącu lub próbujesz przeczytać artykuł premium, dostępny wyłącznie dla naszych Subskrybentów. Wspieraj profesjonalne dziennikarstwo. Wykup subskrypcję i uzyskaj nieograniczony dostęp do naszego portalu.

    Kliknij i sprawdź wszystkie korzyści z prenumeraty WH Plus

    DOSTĘP 30 DNI
    34,99 zł - 30 dni
    PRENUMERATA ROCZNA WH PLUS
    399,99 zł - 365 dni

    W RAMACH SUBSKRYBCJI OTRZYMASZ:

    • Dostęp do ekskluzywnych treści publikowanych wyłącznie na naszym portalu
    • Dostęp do wszystkich bieżących artykułów - newsów, analiz, raportów, komentarzy, wywiadów
    • Dostęp do całego archiwum artykułów na portalu wiadomoscihandlowe.pl - ponad 50 tys. materiałów dziennikarskich

    W ramach Prenumeraty WH Plus także:

    • 6 wydań magazynu Wiadomości Handlowe w wersji drukowanej i e-wydania
    • Raport:Lista 60 regionalnych i lokalnych spożywczych sieci handlowych – trendy, prognozy wyzwania dla małych sieci
    • Tygodniowy przegląd kluczowych informacji i analiz. W każdy piątek w twojej skrzynce e-mail.
    • Gwarantowane miejsce na webinarach organizowanych przez Wiadomości Handlowe
    • Rabat 30% na wybrane raporty WH MARKET

02.09.2026 / 13:59
StoryEditor
Rodzice nie oszczędzają na dzieciach. Ale jest jeden problem...
Polacy nie żałują pieniędzy na dzieci. Z oszczędzaniem jest już gorzej (fot. Shutterstock)

Wydatki na dzieci należą do najmniej konfliktowych pozycji w domowych budżetach – wynika z badania przygotowanego dla BIG InfoMonitor. Jednocześnie tylko 7 proc. rodziców regularnie odkłada pieniądze z myślą o finansowym wsparciu dzieci w dorosłości. Problemem dla części rodzin są jednak nie tylko brak oszczędności, ale również zaległe alimenty, które sięgają już 16,9 mld złotych.

W tym artykule przeczytasz:

  • Wydajemy na dzieci, ale niekoniecznie dla dzieci
  • Długoterminowe planowanie wciąż jest wyzwaniem
  • 16,9 mld zł zaległych alimentów

Domowe budżety są pod presją, ale wydatki związane z dziećmi stosunkowo rzadko stają się powodem rodzinnych sporów. Z badania „Spory o budżet domowy”, przeprowadzonego dla BIG InfoMonitor przez Quality Watch, wynika, że koszty utrzymania gospodarstwa domowego wskazuje jako przyczynę konfliktów 31 proc. badanych. Na brak oszczędności zwraca uwagę 16 proc., natomiast wydatki na dzieci wymienia zaledwie 6 proc. respondentów.

Nie oznacza to jednak, że utrzymanie dzieci jest dla rodzin niewielkim wydatkiem. Edukacja, zajęcia dodatkowe, korepetycje czy szkolne wycieczki regularnie obciążają domowe budżety. Dane sugerują jednak, że rodzice traktują te koszty jako priorytetowe i w pierwszej kolejności starają się chronić potrzeby najmłodszych, nawet gdy konieczne jest ograniczenie innych wydatków. 

Dziękujemy, że nas czytasz!
Pozostało jeszcze 83% tekstu

Jeśli widzisz ten tekst, oznacza to, że wykorzystałeś limit bezpłatnych artykułów w tym miesiącu lub próbujesz przeczytać artykuł premium, dostępny wyłącznie dla naszych Subskrybentów. Wspieraj profesjonalne dziennikarstwo. Wykup subskrypcję i uzyskaj nieograniczony dostęp do naszego portalu.

Kliknij i sprawdź wszystkie korzyści z prenumeraty WH Plus

DOSTĘP 30 DNI
34,99 zł - 30 dni
PRENUMERATA ROCZNA WH PLUS
399,99 zł - 365 dni

W RAMACH SUBSKRYBCJI OTRZYMASZ:

  • Dostęp do ekskluzywnych treści publikowanych wyłącznie na naszym portalu
  • Dostęp do wszystkich bieżących artykułów - newsów, analiz, raportów, komentarzy, wywiadów
  • Dostęp do całego archiwum artykułów na portalu wiadomoscihandlowe.pl - ponad 50 tys. materiałów dziennikarskich

W ramach Prenumeraty WH Plus także:

  • 6 wydań magazynu Wiadomości Handlowe w wersji drukowanej i e-wydania
  • Raport:Lista 60 regionalnych i lokalnych spożywczych sieci handlowych – trendy, prognozy wyzwania dla małych sieci
  • Tygodniowy przegląd kluczowych informacji i analiz. W każdy piątek w twojej skrzynce e-mail.
  • Gwarantowane miejsce na webinarach organizowanych przez Wiadomości Handlowe
  • Rabat 30% na wybrane raporty WH MARKET

06. wrzesień 2026 16:12