Większa transparentność na etykietach
Zmiana przepisów ma przede wszystkim zwiększyć przejrzystość rynku oraz dostarczyć konsumentom bardziej szczegółowych informacji o składzie produktu. Zgodnie z nowymi regulacjami producenci będą musieli wskazać wszystkie kraje pochodzenia miodu użytego w mieszance oraz podać ich procentowy udział.
Eksperci branżowi podkreślają jednak, że sam fakt pochodzenia produktu z danego kraju nie jest wyznacznikiem jego jakości.
– Konsument oczywiście ma prawo wiedzieć, skąd pochodzi produkt. Warto jednak pamiętać, że miód pozostaje miodem niezależnie od kraju pochodzenia. O jego jakości decydują przede wszystkim standardy produkcji, kontrola jakości oraz warunki środowiskowe – wskazuje Przemysław Rujna, sekretarz generalny Polskiej Izby Miodu .


