Obecnie około trzy czwarte rynku papierowych wyrobów higienicznych w Polsce należy do marek własnych – przyznaje w rozmowie z portalem wiadomoscihandlowe.pl Paweł Bajorek. Nowy prezes Velvet Care zastrzega, że jego firma nie zamierza walczyć z tym trendem, wręcz przeciwnie – będzie go wykorzystywać. Jednocześnie Paweł Bajorek zapowiada walkę o zwiększenie sprzedaży wyrobów marki Velvet. Mówi też o tym, z jakimi segmentami, kanałami i sieciami jego firma wiąże największe nadzieje na wzrosty.
Z tego wywiadu dowiesz się?
- Jakie są kluczowe różnice między rynkiem polskim a niemieckim i co jest niezbędne, by odnieść sukces za naszą zachodnią granicą?
- Dlaczego Velvet Care nie walczy z miłością Polaków do marek własnych?
- Za jaką sprzedaż Grupy Velvet Care odpowiadają marki własne i produkty brandowe?
- Gdzie Velvet Care szuka szans na wzrosty wolumenowe?
- Jak będzie rósł rynek papierowych artykułów higienicznych w Polsce i które jego segmenty wykazują się największą dynamiką?
- Jak firma zamierza poprawić sprzedaż wyrobów sygnowanych marką Velvet?
- Czy marka Velvet pojawi się na stałe w największych sieciach dyskontowych, takich jak Biedronka?
- Jak postępująca „dyskontyzacja” Polski wpływa na producentów i konsumentów?
- Jaką lekcję firma Velvet Care wyciągnęła z kary nałożonej na nią przez UOKiK?
Priorytetem firmy Velvet Care na ten rok jest podbój rynku niemieckiego. Czy ma on swoją specyfikę i czym różni się od polskiego?
Rynek niemiecki jest bardzo ustrukturyzowany. Ugruntowaną pozycję mają na nim dyskonty, takie jak Lidl i Aldi, oraz drogerie DM i Rossmann. Istotną rolę odgrywają gracze wielkoformatowi z bardzo silną pozycją Edeki, Rewe i Kauflanda. Aby zaistnieć za naszą zachodnią granicą, kluczowe jest podpisanie kontraktów z tymi graczami.
Jeśli chodzi o sam sektor papierowych wyrobów higienicznych, różnice nie są wielkie. Wyróżniamy w nim trzy główne kategorie: papier toaletowy (suchy i nawilżany), ręczniki papierowe oraz chusteczki – higieniczne i kosmetyczne. Warto jednak zauważyć, że na przykład chusteczki (zwłaszcza te w pudełkach) mają w Niemczech większy udział w rynku niż w Polsce.
Przyzna pan jednak, że ręczniki papierowe zrobiły w Polsce kolosalną karierę na przestrzeni ostatnich lat?
Zdecydowanie. Ta kategoria osiągnęła już ponad 80 proc. penetracji, co oznacza, że ręczniki papierowe są używane w ośmiu na dziesięć gospodarstw domowych w Polsce. To w dużej mierze zasługa marki Velvet. Wprowadzenie na rynek ręcznika Velvet Turbo zrewolucjonizowało tę kategorię. To nie jest produkt najtańszy, ale dzięki swojej wydajności, wytrzymałości i chłonności wystarcza na znacznie dłużej. Konsumenci to docenili – są gotowi zapłacić za niego kilka złotych więcej, bo widzą w tym realną wartość.
