– Z danych firmy PMR wynika, że liczba sklepów ogólnospożywczych, działających w ramach franczyzy, w tym roku przekroczy 50 tys. Oznacza to, że już ponad trzy czwarte tego rod...
Agnieszka Skonieczna, PMR: Trzy czwarte sklepów ogólnospożywczych w Polsce działa w ramach franczyzy
Dino Polska regularnie raportuje o dynamicznym wzroście liczby placówek i rekordowych przychodach. Na sukcesach sieci cieniem kładą się jednak olbrzymie napięcia na linii pracownicy-pracodawca. Światło na to, co dzieje się za zamkniętymi drzwiami centrów dystrybucyjnych Dino, rzuca relacja 33-letniego Andrzeja, pracownika magazynu Dino.
Pracownik magazynu Dino zdecydował się opisać rzeczywistość, bo jak twierdzi "nie jest niewolnikiem", a granice jego wytrzymałości zostały przekroczone.
Wydajność ponad wszystko? 20 ton na pracownika
Z relacji sygnalisty, zamieszczonej w "Fakcie" wynika, że praca w magazynach Dino opiera się na morderczym systemie akordowym, który nie bierze pod uwagę fizjologicznych potrzeb człowieka.
Aby wyrobić narzucone normy, pracownicy mają przenosić dziennie około 20 ton towaru. Każda czynność niebędąca skanowaniem (nawet wyjście do toalety czy krótka rozmowa) jest traktowana jako przestój w pracy, co realnie obniża wypracowaną dniówkę.
Euronet Polska, gigant na rynku bankomatów, ogłosił właśnie wprowadzenie sztywnego limitu: jednorazowo przy użyciu kodu Blik wypłacimy zaledwie 200 złotych. Zmiana ta uderzy szczególnie w klientów korzystających z urządzeń zlokalizowanych przy popularnych marketach, takich jak Dino czy Żabka, gdzie dostęp do gotówki jest kluczowy dla lokalnych społeczności.
Koniec z dużymi wypłatami „na raz”
Decyzja operatora jest jednoznaczna i wejdzie w życie lada chwila. Nowy limit obejmie wszystkie bankomaty oraz recyklery należące bezpo...


