– Z danych firmy PMR wynika, że liczba sklepów ogólnospożywczych, działających w ramach franczyzy, w tym roku przekroczy 50 tys. Oznacza to, że już ponad trzy czwarte tego rod...
Agnieszka Skonieczna, PMR: Trzy czwarte sklepów ogólnospożywczych w Polsce działa w ramach franczyzy
Hot dog i kawa przestały wystarczać. Orlen przyspiesza rozwój oferty gastronomicznej, notuje dwucyfrowe wzrosty sprzedaży i szykuje się do największego kroku w historii Stop.cafe. W rozmowie z Piotrem Suchodolskim, dyrektorem wykonawczym ds. marketingu handlowego Orlen SA, pytamy o wyjście marki poza stacje paliw, rolę aplikacji Vitay, sztuczną inteligencję w sprzedaży i to, dlaczego Orlen nie chce być drugą Żabką – ale chce zmienić rynek QSR w Polsce.
Orlen ze statuetką Effie za kampanię promującą ofertę pozapaliwową. Kampania pokazująca ofertę gastronomiczną wychodzącą mocno poza hot-doga i kawę ruszyła już pod koniec ubiegł...
Niedawno orężem w walce o klienta była cena masła. Dziś do miana towaru strategicznego urasta kajzerka. Po tym, jak Żabka zaczęła reklamować bułki po 25 groszy, w jej ślady poszedł Lisek, który przebił ofertę "gadziego zielonego sklepu".
Jak informowaliśmy na portalu wiadomoscihandlowe.pl, sieć Żabka, choć kojarzona przede wszystkim z wygodą, wykonała zwrot w stronę komunikacji ekstremalnie niskich cen. W ramach kampanii „maxi okazje, mini ceny” na plakatach w Warszawie zaczęła promować kajzerki 75 g za 25 groszy.
Ma to być magnes przyciągający konsumentów poszukujących oszczędności przy zakupach podstawowych produktów, takich jak nabiał czy wędliny.
Lisek odpowiada na ofertę Żabki. Kajzerka po 20 groszy
Na reakcję konkurencji nie trzeba było długo czekać. Platforma Lisek w swojej komunikacji bezpośrednio uderzyła w ofertę Żabki, którą określiła mianem „gadziego, zielonego sklepu”. Podczas gdy lider rynku convenience promuje bułki po 25 groszy za sztukę, właściciel aplikacji Lisek oferuje je po 20 groszy.


