Alexandre Bompard, prezes i dyrektor generalny Carrefoura przedstawił strategię rozwoju do 2030 roku, stawiając na handel stacjonarny, poprawę konkurencyjności cenowej i inwestycje w sztuczną inteligencję. Podczas prezentacji planu Bompard odniósł się również do wcześniejszych błędów oraz przyszłości hipermarketów.
O tym przeczytasz w artykule:
- Handel stacjonarny po pandemii
- Ceny w Carrefourze
- Jak zmienią się sklepy Carrefour?
- Polska na bocznym torze?
- AI jako element strategii
Podczas prezentacji strategii "Carrefour 2030" Alexandre Bompard, prezes i dyrektor generalny Carrefour, przedstawił główne kierunki rozwoju grupy na kolejne lata. Wystąpienie dotyczyło m.in. zmian zachowań konsumentów po pandemii, znaczenia handlu stacjonarnego, polityki cenowej, przyszłości hipermarketów oraz roli sztucznej inteligencji.
– Jest to już trzecia strategia, którą wdrażamy od kiedy zajmuję swoje stanowisko. Chciałbym podkreślić jak dumny jestem z tego czym jest dzisiaj Grupa Carrefour. Dzięki oddaniu 500 tys. pracowników możemy dziennie obsłużyć 10 mln klientów na całym świecie – powiedział Bompard. Prezes i dyrektor generalny Carrefour podkreślił gotowość do dalszego kierowania grupą. – Zapytałem siebie: czy nadal mam ducha walki i ducha innowacji? – powiedział.
Handel stacjonarny po pandemii
Jednym z kluczowych wątków była ocena rynku po pandemii i w warunkach wysokiej inflacji. Zdaniem Bomparda rzeczywistość zweryfikowała prognozy o marginalizacji sklepów fizycznych. – W świecie przechodzącym głęboką transformację wyróżniają się dwie dynamiki. Pierwszą z nich jest wielki powrót sklepu. Stary, dobry sklep, o którym niektórzy mówili, że jest skazany na zagładę, wraca i potwierdził swoją pozycję jako kluczowy element handlu żywnością. Metry kwadratowe stały się towarem rzadkim, cennym i zapewniają realną przewagę konkurencyjną – stwierdził.
Jak podkreślił, rozwój kanałów cyfrowych nie wyeliminował handlu stacjonarnego. – Nie został on [sklep] zakłócony przez cyfrę. Metry kwadratowe stały się rzadkie, cenne i zapewniają prawdziwą przewagę konkurencyjną – mówił, wskazując na sieć sklepów we Francji, Hiszpanii i Brazylii.
