13.06.2024 / 12:41
StoryEditor

Nie zmieniajcie nam przepisów ograniczających handel w niedziele – apelują do posłów właściciele małych sklepów

PSMIF argumentuje, że ograniczenie handlu w niedziele pozwala polskiemu drobnemu handlowi na ”odrabianie strat powstających w wyniku nierównej walki z chcącymi wypchnąć go z rynku wielkopowierzchniowymi dyskontami” (fot. Shutterstock)
13 czerwca, a więc dziś w Sejmie odbywa się pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy liberalizującej handel w niedziele. Portal wiadomoscihandlowe.pl jako pierwszy publikuje apel, z którym w tej sprawie wystąpiło do posłów Polskie Stowarzyszenie Mikroprzedsiębiorców i Franczyzobiorców.

"Apelujemy o pozostawienie przepisów ograniczających handel w niedziele  obecnym kształcie – czytamy w piśmie Polskiego Stowarzyszenia Mikroprzedsiębiorców i Franczyzobiorców, podpisanym przez prezesa tej organizacji i zarazem franczyzobiorcę sieci Żabka Pawła Tracza, które 7 czerwca wpłynęło do kancelarii Sejmu.

Obecny przepisy wyrównują szanse w walce Dawida z Goliatem

Autorzy apelu argumentują, że przyjęte już w tym obszarze przepisy miały pomóc małym sklepom wyrównać szanse z handlem wielkopowierzchniowym i przyznają, że ich wprowadzenie faktycznie pomogło wielu z nich utrzymać swoje biznesy. W ocenie PSMiF, zmiany w tym obszarze, proponowane przez część posłów, oznaczają "wyrok śmierci dla ogromnej rzeszy właścicieli małych sklepów”.

Skąd ten pesymizm? Członkowie PSMiF uzasadniają go tym, że ostatnie lata przyniosły ogromny wzrost kosztów prowadzenia działalności, odczuwalny zwłaszcza dla drobnego handlu i wyliczają w swoim apelu długą listę obciążeń, z którymi sektor MŚP musi się mierzyć. Jak podkreślają, ograniczenie handlu w niedziele pozwala polskiemu drobnemu handlowi na "odrabianie strat powstających w wyniku nierównej walki z chcącymi wypchnąć go z rynku wielkopowierzchniowymi dyskontami".

Właściciele małych sklepów przestrzegą posłanki i posłów. Przed czym?

Autorzy apelu powołują się w nim także na wyniki badań mówiących o tym, że społeczeństwo jest w sprawie liberalizacji przepisów o handlu w niedziele mocno podzielone. PSMiF prognozuje, że nawet gdyby taka liberalizacja została wprowadzona to „konsumenci nie będą korzystać z możliwości zrobienia zakupów w niedziele, za to przedsiębiorcy będą podnosić ogromne, niepokryte przychodami, koszty związane z otwarciem sklepu, nie mówiąc już o wyzwaniach związanych z pozyskaniem ludzi do pracy".

PSMiF kończy swój apel ostrzeżeniem przed scenariuszem, w którym posłanki i posłowie motywowani "fałszywym przekonaniem o realizacji oczekiwań społecznych wprowadzą rozwiązania, które będą mieć katastrofalne skutki dla całej gospodarki".

wiadomoscihandlowe.pl
26.01.2026 / 11:08
StoryEditor
Kłopoty polskiej sieci. Kontrole PIP pokazują "trzy grzechy główne" Dino
Kłopoty polskiej sieci. Kontrole PIP pokazują ”trzy grzechy główne” Dino (fot. wiadomoscihandlowe.pl)

Państwowa Inspekcja Pracy, działając na wniosek OPZZ Konfederacji Pracy, prowadzi kontrole w marketach i magazynach sieci Dino Polska. Przedstawiciele pracowników donoszą, że inspektorzy dopatrzyli się już trzech najczęstszych przewinień sieci handlowej, a kontrole wciąż trwają. Na dodatek związkowcy ostrzegają, że wkrótce w marketach Dino może dojść do strajku.

W artykule przeczytasz:

  • Co wykazały już kontrole PIP w sklepach Dino Polska?
  • Spór z zarządem i widmo strajku w Dino
  • Postulaty związkowców w Dino Polska: podwyżki i fundusz socjalny

Co wykazały już kontrole Państwowej Inspekcji Pracy w sklepach Dino Polska?

Państwowa Inspekcja Pracy wydała pierwsze nakazy w związku z naruszeniami przepisów BHP w Dino Polska – informują związkowcy z OPZZ Konfederacja Pracy.  – Kontrole w sieci Dino są prowadzone na nasz wniosek do Głównego Inspektora Pracy i obejmują całą Polskę – dodaje organizacja.

Jak wynika z relacji związkowców, najczęstszymi problemami w marketach Dino Polska, na jakie zwracają uwagę inspektorzy PIP są: 

Dziękujemy, że nas czytasz!
Pozostało jeszcze 82% tekstu

Jeśli widzisz ten tekst, oznacza to, że wykorzystałeś limit bezpłatnych artykułów w tym miesiącu lub próbujesz przeczytać artykuł premium, dostępny wyłącznie dla naszych Subskrybentów. Wspieraj profesjonalne dziennikarstwo. Wykup subskrypcję i uzyskaj nieograniczony dostęp do naszego portalu.

Kliknij i sprawdź wszystkie korzyści z prenumeraty WH Plus

DOSTĘP 30 DNI
34,99 zł - 30 dni
PRENUMERATA ROCZNA WH PLUS
399,99 zł - 365 dni

W RAMACH SUBSKRYBCJI OTRZYMASZ:

  • Dostęp do ekskluzywnych treści publikowanych wyłącznie na naszym portalu
  • Dostęp do wszystkich bieżących artykułów - newsów, analiz, raportów, komentarzy, wywiadów
  • Dostęp do całego archiwum artykułów na portalu wiadomoscihandlowe.pl - ponad 50 tys. materiałów dziennikarskich

W ramach Prenumeraty WH Plus także:

  • 6 wydań magazynu Wiadomości Handlowe w wersji drukowanej i e-wydania
  • Raport:Lista 60 regionalnych i lokalnych spożywczych sieci handlowych – trendy, prognozy wyzwania dla małych sieci
  • Tygodniowy przegląd kluczowych informacji i analiz. W każdy piątek w twojej skrzynce e-mail.
  • Gwarantowane miejsce na webinarach organizowanych przez Wiadomości Handlowe
  • Rabat 30% na wybrane raporty WH MARKET

26.01.2026 / 16:59
StoryEditor
Lisek gryzie Żabkę. Operator rozkręca z siecią wojnę na kajzerki
Lisek odpowiada na ofertę Żabki. Platforma promuje kajzerki w niższej cenie (fot. Shutterstock/wiadomoscihandlowe.pl)

Niedawno orężem w walce o klienta była cena masła. Dziś do miana towaru strategicznego urasta kajzerka. Po tym, jak Żabka zaczęła reklamować bułki po 25 groszy, w jej ślady poszedł Lisek, który przebił ofertę "gadziego zielonego sklepu".

Jak informowaliśmy na portalu wiadomoscihandlowe.pl, sieć Żabka, choć kojarzona przede wszystkim z wygodą, wykonała zwrot w stronę komunikacji ekstremalnie niskich cen. W ramach kampanii „maxi okazje, mini ceny” na plakatach w Warszawie zaczęła promować kajzerki 75 g za 25 groszy.

Ma to być magnes przyciągający konsumentów poszukujących oszczędności przy zakupach podstawowych produktów, takich jak nabiał czy wędliny.

image

Żabka bije się o klienta… kajzerką. To nowa strategia sieci?

Lisek odpowiada na ofertę Żabki. Kajzerka po 20 groszy

Na reakcję konkurencji nie trzeba było długo czekać. Platforma Lisek w swojej komunikacji bezpośrednio uderzyła w ofertę Żabki, którą określiła mianem „gadziego, zielonego sklepu”. Podczas gdy lider rynku convenience promuje bułki po 25 groszy za sztukę, właściciel aplikacji Lisek oferuje je po 20 groszy.

Dziękujemy, że nas czytasz!
Pozostało jeszcze 64% tekstu

Jeśli widzisz ten tekst, oznacza to, że wykorzystałeś limit bezpłatnych artykułów w tym miesiącu lub próbujesz przeczytać artykuł premium, dostępny wyłącznie dla naszych Subskrybentów. Wspieraj profesjonalne dziennikarstwo. Wykup subskrypcję i uzyskaj nieograniczony dostęp do naszego portalu.

Kliknij i sprawdź wszystkie korzyści z prenumeraty WH Plus

DOSTĘP 30 DNI
34,99 zł - 30 dni
PRENUMERATA ROCZNA WH PLUS
399,99 zł - 365 dni

W RAMACH SUBSKRYBCJI OTRZYMASZ:

  • Dostęp do ekskluzywnych treści publikowanych wyłącznie na naszym portalu
  • Dostęp do wszystkich bieżących artykułów - newsów, analiz, raportów, komentarzy, wywiadów
  • Dostęp do całego archiwum artykułów na portalu wiadomoscihandlowe.pl - ponad 50 tys. materiałów dziennikarskich

W ramach Prenumeraty WH Plus także:

  • 6 wydań magazynu Wiadomości Handlowe w wersji drukowanej i e-wydania
  • Raport:Lista 60 regionalnych i lokalnych spożywczych sieci handlowych – trendy, prognozy wyzwania dla małych sieci
  • Tygodniowy przegląd kluczowych informacji i analiz. W każdy piątek w twojej skrzynce e-mail.
  • Gwarantowane miejsce na webinarach organizowanych przez Wiadomości Handlowe
  • Rabat 30% na wybrane raporty WH MARKET

02. luty 2026 19:56