Jak zmienił się program Vitay Orlenu przed ćwierć wieku?
Program Vitay w marcu obchodził 25-lecie. Jak zmienił się ten projekt przez te ćwierć wieku?
– To była gigantyczna transformacja. Zaczynaliśmy od plastikowej karty oraz zbierania punktów za zakupy i tankowanie na naszych stacjach. Punkty można było wymieniać na nagrody wybierane z papierowych katalogów.
Dziś Vitay to rozbudowany ekosystem e-commerce. Użytkownicy mogą wymieniać punkty na nagrody z szerokiej gamy produktów – od oferty gastronomicznej, jak hot-dogi i zapiekanki, przez paliwo, aż po duże nagrody rzeczowe z dopłatą. To pokazuje, jak bardzo zmieniły się oczekiwania klientów i jak szeroko dziś patrzymy na program lojalnościowy.
Rok 2025 był dla nas przełomowy również strategicznie. Ogłosiliśmy, że do 2030 roku chcemy mieć 8 mln użytkowników, a do 2035 roku – 10 mln. Jednym z kroków na tej drodze była integracja w aplikacji Vitay kolejnych usług, takich jak Orlen Charge czy aplikacja mBOK dawnego PGNiG.
Jak ma działać nowa „superaplikacja” Orlenu?
Czy budowa takiej „superaplikacji” oznacza problemy dla przeciętnego użytkownika? Czy wciąż są jakieś silosy jako pozostałość po zintegrowanych aplikacjach?
– Dążymy do pełnej eliminacji silosów. Już teraz korzystamy z Orlen ID, które pozwala logować się jednym kontem do różnych usług Grupy.



