03.08.2020/19:51

7-Eleven testuje nową koncepcję mikrosklepu. Czy to rozwiązanie może się przyjąć?

Jego wyjątkowość nie polega jedynie na tym, że jest mały – ma zaledwie 8 mkw. powierzchni i bezobsługowy, ale także na tym, że zakupy w nim mogą robić pracownicy jednej konkretnej firmy. 

Placówka otwarta została pod koniec lipca na 27. piętrze biurowca zlokalizowanego w Centralnej Dzielnicy Biznesowej w Brisbane (Australia). Nie jest jednak ogólnodostępna – korzystać z niej mogą jedynie pracownicy urzędującej tam firmy, wyposażeni w specjalną aplikację mobilną 7-Eleven, za pomocą której skanują produkty i dokonują płatności za zakupy. W sklepie nie ma też personelu – zapasy w nim dwa razy dziennie uzupełniają pracownicy znajdującej się nieopodal „tradycyjnej” placówki sieci.

Ze względu na niewielką powierzchnię (8 mkw.) asortyment nowo otwartego mikrosklepu jest ograniczony. Znajduje się w nim natomiast wszystko to, co stanowi znak rozpoznawczy 7-Eleven, czyli: świeża kawa, kanapki, sushi, sałatki i słodycze, wśród tych ostatnich wybór pączków Krispy Kreme. Podobnie jak inne placówki tej wywodzącej się z USA sieci convenience jest on też otwarty przez całą dobę.

Testowane przez 7-Eleven rozwiązanie zostało stworzone z myślą o pracodawcach oraz ich zespołach i ma poszerzyć ofertę sieci skierowaną do firm. 
 

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
zobacz także