18.12.2019/12:38

Biedronka podwyższa pracownikom pensje. Kasjerzy otrzymają do 3650 zł brutto

Wynagrodzenia pracowników sieci Biedronka będą wyższe od stycznia 2020 r. Jeronimo Martins Polska, właściciel sieci Biedronka, podnosi je o 100-350 zł brutto miesięcznie w sklepach należących do sieci oraz o 150-500 zł w centrach dystrybucyjnych.

Styczniowe podwyżki otrzyma niemal 57 tys. osób, przede wszystkim ze stażem pracy do pięciu lat, spośród wszystkich 67 tys. zatrudnionych.

Na podwyżki mogą liczyć pracownicy sklepów, sprzedawcy i sprzedawcy-kasjerzy, a w centrach dystrybucyjnych: magazynierzy, magazynierzy kompletacji i inspektorzy ds. administracyjno-magazynowych. Warunkiem jest otrzymanie przez nich oceny za rok ubiegły na poziomie co najmniej „zgodnie z oczekiwaniami”.

- Pracownicy są fundamentem naszej firmy. To dzięki nim każdego dnia 4 mln klientów, którzy robią zakupy w naszych sklepach, ma zapewniony asortyment świeżych produktów i profesjonalną obsługę. Poprzez podwyżki chcemy docenić ich codzienne wysiłki, a jednocześnie pokazujemy, że Biedronka konsekwentnie dba o pozycję pracodawcy pierwszego wyboru w branży detalicznej – komentuje Jarosław Sobczyk, dyrektor personalny i członek zarządu Jeronimo Martins Polska

Podwyżki dla sprzedawców-kasjerów, kasjerów i pracowników sklepów wyniosą od 100 do 350 zł brutto miesięcznie. Dokładna kwota zależy od stanowiska, stażu pracy i lokalizacji.

Tym samym od stycznia 2020 r. osoby początkujące, zatrudnione w Biedronce na pełny etat na najpopularniejszym stanowisku sprzedawcy-kasjera, będą mogły zarobić – w zależności od lokalizacji – od 3050 zł do 3200 zł brutto, wliczając w to nagrodę za obecność.

Pracownicy sklepów Biedronki standardowo mogą też liczyć na podwyżki stażowe po pierwszym oraz trzecim roku pracy. I tak w przypadku doświadczonych sprzedawców-kasjerów ze stażem trzech lat pracy w Biedronce, wysokość miesięcznych zarobków od stycznia 2020 r. wyniesie od 3200 zł w mniejszych miejscowościach do 3650 zł brutto w największych miastach.

A to jeszcze nie koniec dodatkowych benefitów. Pracownicy sieci Biedronka mogą otrzymać też miesięczne premie uznaniowe uwzględniające wyniki sklepu i jakość obsługi. Ten dodatek do wynagrodzenia również w ramach podwyżek rośnie i od stycznia wyniesie do 270 zł brutto (do tej pory było to 200 zł brutto).

Podwyżki obejmą także kierowników sklepów oraz ich zastępców z mniejszym stażem pracy – pozostali będą objęci systemem indywidualnych podwyżek w kwietniu 2020 r.  

Podwyżkami w centrach dystrybucyjnych objęte będą trzy grupy pracowników. Wyniosą one od 150 do 500 zł brutto. Po wzroście wynagrodzeń, od stycznia 2020 r., pensje magazynierów i magazynierów kompletacji, w zależności od stanowiska, stażu pracy oraz lokalizacji wyniosą od 3400 zł do 4150 zł brutto przy uwzględnieniu nagrody za obecność w danym miesiącu. Podwyżki obejmą pracowników wszystkich 16 centrów dystrybucyjnych działających w ramach sieci.

Dodaj komentarz

7 komentarzy

  • Biedroneczka 26.12.2019

    Nie ma to jak siać propagandę. Nie dość, że są przymuszeni ze względu na zwiększenie najniższej to afiszowanie się z tym nie czyni ich lepszym pracodawcą od innych marek. Pewnie to ogłoszenie ma na celu zwiększenia zainteresowaniem pracą u tego pracodawcy. Niestety jednak znając rynek pracy w mojej miejscowości (13 tys mieszkańców) wszystkie markety (jest ich 6 w tym dwie Biedronki) w tym samym czasie potrzebowały Kasjerów do pracy. Akurat dziwnie się złożyło, że wszędzie ogłoszenia zostały już rozpatrzone, a w Biedronce nadal widniało i nadal widnieje rekrutacja. Trwa to już prawie rok czasu.

  • Aga 20.12.2019

    Ja mam 8 latpracy i 2500 zasadniczej.to co mi się nic nie należy.chore najniższa od stycznia będzie 2600 i co z tym fantem

  • Jadwika 19.12.2019

    Czyli co? Łaskawie podniosą mi z 2300 do 2650? Najniższa krajowa będzie od 1 stycznia 2600. Te 50 złotych brutto niech sobie wsadzą. 2600 dostanę wszędzie spokojnie sobie pracując a nie tyrając za trzech...

  • Anna ... 19.12.2019

    Należy czytać to tak: Biedronka obniża wynagrodzenia... Względem pozostałych. Co to za podwyżka 100-300 zł brutto skoro ustawowo należy się każdemu o 300zl więcej bo wynagrodzenie rośnie w 2020 r z 2300 do 2600 brutto. Więc łaskawa podwyżka o np. 100 zł jest tak na prawdę jest niższą pensją o 200zl, gdyż każdy inny dostanie o 300 zł więcej. Inaczej Siła nabywcza pensji spadnie o 200 zł! Więc niech nie mydła oczu.

  • Stefan 19.12.2019

    Nie uwiężę, jak na pasku mi NIE za-widnieje.

  • magdalena2000 18.12.2019

    konkurencja płaci więcej!

  • Me 18.12.2019

    Jak tak skrupulatnie rozliczacie kasjerów z ich zarobków, to proszę się zainteresować tymi, którzy pracują ponad 5lat i czy oni dostają podwyżke... bo jak dostałam stażowe po 3latach, tak zbliża się 6 rok pracy i nic więcej...

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.