15.06.2020/15:43

Ceny w sklepach będą rosły wolniej [KOMENTARZ]

Zgodnie z danymi GUS inflacja CPI obniżyła się w maju do 2,9 proc. wobec 3,4 proc. w kwietniu, kształtując się zgodnie ze wstępnym szacunkiem GUS i poniżej naszej prognozy (3,0 proc.).

Jak wskazuje Jakub Borowski, główny ekonomista Credit Agricole Bank Polska głównym czynnikiem oddziałującym w kierunku spadku inflacji w maju była niższa dynamika cen żywności i napojów bezalkoholowych (6,2 proc. r/r wobec 7,4 proc. w kwietniu). - Zmniejszenie tempa wzrostu cen w tej kategorii wynikało z niższej dynamiki cen warzyw oraz mięsa wieprzowego i drobiowego ze względu na efekty wysokiej ubiegłorocznej bazy oraz niższy popyt zewnętrzny i wewnętrzny związany z pandemią COVID-19, to efekt silnego spadku sprzedaży usług w kategorii restauracje i hotelew kraju i za granicą – tłumaczy ekspert.

Do spadku inflacji w maju przyczyniło się również silnie obniżenie dynamiki cen paliw (-23,4 proc. r/r w maju wobec -18,8 proc. w kwietniu), co związane było z załamaniem cen na światowym rynku ropy naftowej. Wzrost odnotowała natomiast inflacja bazowa (po wyłączeniu cen żywności, napojów bezalkoholowych i nośników energii), która zgodnie z naszymi szacunkami zwiększyła się w maju do 3,7-3,8 proc. r/r wobec 3,6 proc. w kwietniu.

Zdaniem Jakuba Borowskiego w strukturze inflacji bazowej na szczególną uwagę zasługuje silny wzrost cen usług fryzjerskich, kosmetycznych i pielęgnacyjnych (11,4 proc. r/r wobec 7,3 proc. w kwietniu), artykułów do higieny osobistej i kosmetyków (2,5 proc. wobec 1,2 proc.), usług lekarskich (8,8 proc. wobec 6,3 proc.) oraz usług stomatologicznych (14,3 proc. wobec 6,2 proc.).

- Znaczące przyspieszenie wzrostu cen w tych kategoriach, oddziałujące w kierunku zwiększenia inflacji bazowej, było naszym zdaniem związane głównie z wybuchem pandemii COVID-19. Przyczynił się on do silnego zwiększenia popytu na artykuły do higieny osobistej oraz środków ochrony indywidualnej, co oddziaływało w kierunku wzrostu ich cen oraz zwiększenia kosztów świadczenia wymienionych wyżej usług wyjaśnia ekonomista.

I dodaje: - Ponadto, do wzrostu cen tych usług przyczynił się efekt odłożonego popytu, który silnie wzrósł w maju wskutek zniesienia wprowadzonych wcześniej obostrzeń i stopniowego wzrostu mobilności gospodarstw domowych. Oczekujemy, że w najbliższych miesiącach, z związku z normalizacją popytu na wymienione wyżej usługi oraz wzrostem podaży artykułów do higieny osobistej i środków ochrony indywidualnej roczna dynamika cen tych usług obniży się.

- Oczekujemy, że kolejne miesiące przyniosą dalszy spadek inflacji. Będzie on wynikał z niższej dynamiki cen żywności i spadku inflacji bazowej. Oczekujemy, że w czerwcu inflacja obniży się do 2,7-2,8 proc. r/r. Sygnalizuje to ryzyko w dół dla naszej prognozy inflacji w grudniu 2020 r. (3,1 proc.). Czynnikiem oddziałującym w kierunku wzrostu inflacji w II poł. 2020 r. będzie spodziewany przez nas silny wzrost rocznej dynamiki cen paliw – podsumowuje główny ekonomista Credit Agricole Bank Polska.

Dodaj komentarz

1 komentarz

  • Jendrula 16.06.2020

    Ceny towarów pozaspożywczych spadły w maju, ponieważ detaliści zmuszeni byli wyprzedawać towary na promocjach. Działania te mają na celu pozbycie się nagromadzonych towarów, których nie mogli sprzedać podczas zamknięcia sklepów.
    Jednak ten trend już długo się nie utrzyma. Także wnioski niestety błędne.

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.