25.07.2018/15:39

Eurocash i GK Specjał wśród wiodących w Europie operatorów sieci minimarketów, ale…

Minimarkety to format, który jest zdecydowanie najrzadziej eksportowany w Europie. Wielkie sieci prowadzą ekspansję zagraniczną głównie za pośrednictwem dyskontów, supermarketów i hipermarketów. W 2018 r. tylko 12,5 mld euro przychodów sieci wygenerowały w minimarketach zlokalizowanych poza ich rynkami rodzimymi. To mniej niż 10 proc. całości sprzedaży tego kanału. Wśród największych graczy w Europie są Eurocash i Specjał, jednak ich formaty nie bardzo nadają się do ekspansji zagranicznej – analizuje Daniel Johansson, analityk detalu, LZ Retailytics.

W miarę jak umacnia się trend zakupów sąsiedzkich, rośnie rola kanału minimarketów i coraz ważniejsze staje się pytanie, która sieć jest najlepiej przygotowana, by zbudować ogólnoeuropejskie imperium minimarketów.

Dotychczas wielkie sieci wahały się przed eksportem małych formatów na rynki zagraniczne. Chodziło głównie o to, jak najlepiej zainwestować posiadane środki. Ekspansja poprzez sieci dyskontów i hipermarketów pozwalała sieciom międzynarodowym szybciej uzyskać efekt skali, łatwiej też im było uporządkować logistykę i utrzymać standaryzację konceptów sklepów na wszystkich rynkach. Minimarkety są bardziej osadzone lokalnie, oferują żywność lokalną i są blisko klienta – w tych dziedzinach graczom ponadnarodowym trudno rywalizować z miejscowymi detalistami.

– To się jednak zaczyna powoli zmieniać – w różnym tempie na poszczególnych rynkach. Urbanizacja i konsolidacja rynku sprzyja małym formatom spożywczym. Jednocześnie sprzedaż artykułów przemysłowych stopniowo przenosi się do sieci, a nie do hipermarketów i centrów handlowych. Czas wolny staje się dla klientów coraz cenniejszy, a to powoduje z kolei, że coraz częściej dokonują w małych sklepach sąsiedzkich nie tylko zakupów uzupełniających, ale robią tam pełne zaopatrzenie – zauważa Daniel Johansson.

Konsumenci coraz częściej oczekują od sklepów proximity konkurencyjnych cen, technologii wspomagających zakupy, bliskich miejsca zamieszkania usług click&collect, coraz lepszej oferty gastronomicznej oraz elastycznie kształtowanego asortymentu. To szansa dla detalistów, by wykorzystać synergie kanału minimarketów na wszystkich rynkach.

– Kto najlepiej wykorzysta tę szansę? Obecnie liderami wśród eksporterów małego formatu są Carrefour, Auchan i Ahold Delhaize. Dla wszystkich tych sieci prognozy wzrostu są pomyślne. Jak jednak pokazują liczby, obecnie nie ma zdecydowanego pan-europejskiego lidera. To szansa dla tych, którzy najaktywniej prowadzić będą ekspansję na nowe rynki. Powodzenie mogą także osiągnąć ci operatorzy sieci minimarketów, którzy dzięki mocnej pozycji na rodzimych rynkach osiągnęli duże wolumeny sprzedaży – kontynuuje analityk LZ Retailytics.

Kanał minimarketów jest najmocniej rozwinięty na trzech europejskich rynkach – w Rosji, Polsce i Wielkiej Brytanii. Sieci z tych trzech krajów dominują w zestawieniu Top 15.

– Trzeba jednak zauważyć, że w Polsce i Rosji najmocniejsi gracze zaadaptowali swoje formaty do lokalnych warunków, w związku z czym nie nadają się one do ekspansji zagranicznej w takim stopniu, jak nowoczesne koncepty convenience sieci brytyjskich i francuskich. Carrefour, Tesco i Auchan już ruszyły z ekspansją – podsumowuje Daniel Johansson.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.