Grupa odnotowała spadek dochodu netto z najmu o 21 mln EUR. Jeśli jednak pominąć wpływ skutków COVID-19 w wysokości 12 mln EUR (będących głównie wynikiem narzuconych przez polsk...
Grupa Atrium publikuje wyniki finansowe za pierwsze półrocze 2020 r.
System kaucyjny w Polsce się rozkręca, ale część polityków już teraz proponuje istotne zmiany. Grupa posłów Prawa i Sprawiedliwości domaga się m.in. decentralizacji i zmiany sposobu odbioru opakowań.
“Choć system kaucyjny jest kłopotliwym, lecz nieodzownym elementem transformacji w stronę gospodarki o obiegu zamkniętym, kształt wprowadzanych w Polsce przepisów budzi głęboki ...
Media społecznościowe na dobre wpisały się w ścieżkę zakupową konsumentów, jednak nie oznacza to końca tradycyjnego e-commerce ani sklepów stacjonarnych. Z najnowszego globalnego raportu Roland Berger wynika, że sposób robienia zakupów coraz mocniej zależy od wieku konsumentów oraz kategorii produktów. Social commerce pozostaje domeną młodszych pokoleń, ale eksperci przewidują, że wraz ze starzeniem się obecnych użytkowników jego znaczenie będzie systematycznie rosło. Jednocześnie w wielu kategoriach fizyczny sklep nadal pozostaje niezastąpiony.
Social commerce najmocniejsze wśród młodych
Autorzy raportu wskazują, że media społecznościowe przestały być jedynie miejscem odkrywania produktów – coraz częściej stają się również kanałem finalizacji zakupów. To właśnie dlatego Roland Berger określa social commerce nie jako kolejny kanał sprzedaży, lecz nowe zachowanie konsumentów.
Największą rolę odgrywa ono wśród osób poniżej 35. roku życia. W grupie 18–24 lata platformy społecznościowe, takie jak Instagram, TikTok czy Facebook, są najczęściej wykorzystywanym kanałem zakupów online, wyprzedzając nawet strony internetowe marek i detalistów. W kolejnych grupach wiekowych ich znaczenie systematycznie maleje – wśród konsumentów po 65. roku życia korzysta z nich już tylko około 15 proc. badanych. Podobny spadek dotyczy również nowych platform e-commerce, takich jak Temu czy Shein.

