06.12.2016/12:04

Guillaume de Colonges, Carrefour Polska: Zakaz handlu w niedzielę uderzy w dostawców

- Ustawa (o zakazie handlu w niedziele red.) uderzy w wyniki finansowe większości firm handlowych. Muszę jednak podkreślić, że jej skutkiem będzie nie tylko zmniejszenie obrotów, sklepów i centrów handlowych, ale wszystkich partnerów handlowych oraz dostawców – wyjaśnia w rozmowie z portalem wiadomoscihandlowe.pl Guillaume de Colonges, prezes Carrefour Polska.

W trakcie „procedowania” są dwie inne ustawy, które uderzają w wielką dystrybucję. Pierwsza o ograniczeniu handlu w niedzielę i druga, która ma uregulować relacje sieci handlowych i dostawców. Który z tych projektów jest bardziej problematyczny dla branży?

Bardziej niebezpieczny jest projekt ograniczenia handlu w niedzielę. Niesie on nie tylko negatywne konsekwencje dla firm handlowych i dostawców, ale także potężne skutki społeczne, bo część osób straci pracę. Mam doświadczenia zawodowe z wielu krajów, również poza Europą, i wynika z nich, że klienci cenią swobodę robienia zakupów w każdy dzień tygodnia - także w niedzielę.

Jakie będą skutki dla branży handlowej w przypadku uchwalenia ustawy?

Ustawa uderzy w wyniki finansowe większości firm handlowych. Muszę jednak podkreślić, że skutkiem ograniczenia handlu w niedzielę będzie nie tylko zmniejszenie obrotów, sklepów i centrów handlowych, ale wszystkich partnerów handlowych oraz dostawców współpracujących z dystrybutorami.

Ograniczenie handlu w niedzielę oznacza także reorganizację i „przerwanie” ciągłości w całym łańcuchu dostaw. Wielu dostawców obawia się kosztów przestojów produkcji czy zwiększonych kosztów magazynowania.

Polska ma świetnie zorganizowaną sieć dystrybucji. Istnieje ryzyko, że wszystko to zostanie niepotrzebnie zaburzone, powodując odczuwalne przez wszystkich straty.

(...)

Pełny wywiad z Guillaume de Colonges, prezesem Carrefour Polska do przeczytania w najnowszym wydaniu magazynu "Wiadomości Handlowe".

Dodaj komentarz

2 komentarze

  • kaczuś 07.12.2016

    A czy nie można wprowadzić rozwiązania pośredniego tak, by sieci handlowe były otwarte w niedziele tylko przez 4 godziny? Umożliwi to zarówno sprzedawcom, by mogli iść do kościoła i trochę odpocząć w niedziele, a zabieganym w tygodniu nie odbierze szansy zrobienia zakupów 7-go dnia tygodnia. Po co toczyć spory?

  • ziuta 06.12.2016

    Ciekawe czy facet w niedziele pracuje? Chyba nie, lata swoim samolotem lub pływa jachtem, no bo to prezes. A tak na marginesie - cała laicka Europa w niedziele nie pracuje a katolicka Polska dyga aż dymi , coś tu nie tak. I mówią , że u nas kler rządzi. Chyba ich p...

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.