06.03.2020/15:58

Kolejne starcie franczyzobiorcy z Żabką, tym razem na antenie radia. Komentuje poseł Lewicy

Jeśli chodzi o umowy sieci Żabka z franczyzobiorcami to uważamy, że są one bardzo nietransparentne, niejasne. Niesprawiedliwością jest to, że Żabka wykorzystuje swoją dominującą pozycję – wskazała Agnieszka Nowak, była franczyzobiorczyni sieci Żabka, na antenie „Polskiego Radia Lublin”.

W programie „Cisza w eterze” Agnieszka Nowak mówiła o powołaniu stowarzyszenia, które będzie zrzeszać zarówno byłych, jak i obecnych franczyzobiorców i ajentów nie tylko Żabki, ale również innych sieci handlowych. Przypomniała, że na konferencji zwołanej niedawno w Sejmie, uczestnicy inicjatywy przedstawili plan odnośnie tego, co chcą zmienić. Chodzi o ustawę, która będzie chronić małych i średnich przedsiębiorców zrzeszających się we franczyzie.

- Jeśli chodzi o umowy sieci Żabka z franczyzobiorcami, to uważamy, że są one bardzo nietransparentne, niejasne. Niesprawiedliwością jest to, że Żabka wykorzystuje swoją dominującą pozycję. Mówimy o sytuacji, w której franczyzobiorcy nie mają na nic wpływu. Nie mają tej swobody działalności, o której sieć szumnie wspomina, i którą się chwali – tłumaczyła Nowak w Polskim Radiu Lublin.

Do jej zarzutów odniósł się Alfred Kubczak, dyrektor ds. korporacyjnych sieci Żabka. - Niezwykle trudno jest prowadzić dialog, kiedy zarzuty mają charakter bardzo ogólny. A w przypadku tych oskarżeń, na które wskazuje pani Nowak, są one zupełnie niespójne z obrazem relacji pomiędzy nią a naszą siecią w czasie, kiedy była franczyzobiorczynią – powiedział Kubczak.

Upomniany przez moderatora, żeby nie koncentrować się na przypadkach jednostkowych, przedstawiciel sieci kontynuował: - Franczyza nie jest pomysłem Żabki. W Polsce działa grubo ponad tysiąc formatów franczyzowych. Ten model, ukształtowany pewnymi wzorcami z innych rynków, opiera się na tym, że dwie strony – przedsiębiorcy, zgadzają się na warunki współpracy i podpisują umowę.

- Zwykle jest tak, że większy podmiot dysponuje know-how, modelem sprzedaży, ofertą i pewnym pomysłem na biznes, a mniejszy decyduje się na realizację biznesu w tych ramach, w swoim jednostkowym przypadku. Ten przedsiębiorca, który wchodzi w dany model franczyzowy, w tym sensie pozostaje niezależnym przedsiębiorcą, że nadal działa na własny rachunek – dodał Kubczak.

Maciej Konieczny, poseł Lewicy Razem zwrócił uwagę, że sprawa franczyzobiorców Żabki jest o tyle wyjątkowa, że nie dotyka ona osób niezaradnych, ale takich, które dokładają wszelkich starań, żeby zadbać o swoja sytuację. – Ta sytuacja dotyka osób przedsiębiorczych. Takich, które wierzą, że ciężką pracą, zaradnością i przedsiębiorczością można zapewnić sobie godziwe warunki życia – podkreślił.

- Mimo tego, a mówimy tu nie o kilku, lecz o tysiącach przypadków, osoby te, chociaż ciężko pracowały, i chociaż dołożyły do swoich działań pełnej staranności, lądują z ogromnymi długami – czy to wobec urzędu skarbowego, czy to wobec Żabki. Przekonuje mnie to w stu procentach, że mamy tu do czynienia z problemem systemowym, z niesprawiedliwą relacją – ocenił Konieczny w „Polskim Radiu Lublin”.

Więcej na radio.lublin.pl

Dodaj komentarz

11 komentarzy

  • Ania z Tesco 09.03.2020

    Jak mozna wyzyc z 5% od obrotu ? Zaba to zwykly przekret .

  • Marecki 08.03.2020

    Te rzeczy co nieschodza to nie zamawiam,zamawiam te ktore sie sprzedaja.Byle bylo okolo 90punktow.

  • Obywatel 07.03.2020

    Wyzysk, wyzysk, wyzysk. Na kilometry widać i czuć to chodząc po sklepach.

  • 13 07.03.2020

    Franczyza w Żabce to najgorsze co może być prowadzę żabkę 3 rok i już mam problemy finansowe podatkami zus-em nie wiem jak długo jeszcze pociągnę faktura korygująca za promocję za wszystkie ich wielosztuki zabija wszystkich żabko Wilczy to zakała polskich małych jedno lub dwuosobowych franczyzobiorców czas zrobić z tym porządek Żabka to gorsze niż koronawirus Wierzcie mi do wszystkich którzy mają zamiar Wejdź w to bagno odradzam nie życzę tego najgorszemu wrogowi ludzie opamiętajcie się Nie wchodźcie w to gówno

  • E tam 07.03.2020

    Po co w ogóle ludzie pakują się w tego typu podejrzane interesy? Z reguły są to piramidy finansowe, w których na dole człowiek ciężko pracuje, by ci na górze mogli leżeć na swoich jachtach pod palmami. Ja w sklepach tej propisowskiej firmy nawet nie kupuję chleba, omijam jak szpital z chorymi na koronawirusa.

  • Bylyajent 07.03.2020

    Szczerze powiem jedno . Nie jest to może dobre świadectwo dla Ajentów, ale chyba każdy zrozumie . Jeżeli chodzi o pracowników , gdzie ktoś napisała , ze co drugi jest na czarno to wierzcie mi inaczej się nie da . Na sklep robiący ok 1300000 zł , czyli taki jakich chyba większość dostaje się z Żabki ok 14000wynagrodzenia . Minimum jakie każdy musi mieć to 3 pracowników . To już ponad 9000 zł do tego ZUS Ajenta 1200. Proszę sobie odliczyć inne koszty + podatki , tu już wiadomo różne kwoty , zależy od miesiąca i proszę mi powiedzieć ile zostaje ajentowi . Prawda jest taka , ze takimi wynagrodzeniami sieć wręcz zmusza do kombinowania . Gdyby przeprowadzić rzetelne kontrole na każdej Żabce to tej sieci już nie ma . Znam dziesiątki ajentow i każdy jest zmuszony do kombinowania żaby wogole przeżyć . To są sprawy o których nikt nigdzie głośno nie powie , ale matematyka jest jedna i liczb oszukać się nie da

  • Obywatel 07.03.2020

    Do administratora strony, czemu nie udostępnicie linka do audycji dla uproszczenia. Proszę bardzo ludzie, bardzo dobry wywiad! (fragment komentarza niezgodny z regulaminem forum)

  • Gość 07.03.2020

    Do????? Są takie produkty, które trzeba mieć na stanie, a które kompletnie nie rotują, że względu na specyfikę lokalnego rynku. Więc dobrzy ajenci trzymają stan minimum takich produktów, bo się tak czy inaczej przeterminują. I wtedy właśnie następuje strata ajenta. Trzeba mieć duże doświadczenie i poświęcić dużo pracy, żeby dobrze zamawiać. Kolejną sprawą są pierwsze zatowarowania. Jeżeli początkujący ajent jest doświadczony, sam sobie pozamawiać. Ale jeżeli nie ma doświadczenia i zaufa regionalnej, to na start mogą być plecy

  • Rewident 06.03.2020

    Umowami a raczej ich brakiem może się tzw Inspekcja Pracy zainteresuje. Co drugi pracownik Żabki robi na czarno. Ajenci tacy pokrzywdzeni a o pracownikach cisza.

  • ???? 06.03.2020

    Ja mam pytanie, czy to prawda, że franczyzobiorca żabki musi zamawiać towar nawet taki który u niego się ewidentnie nie sprzedaje i nawet jak to non stop utylizuje tzn zwyczajnie wywala i ma strate to i tak musi zamawiać bo korzystniej jest wywalić towar niż płacić jakieś kary za brak asortymentu obowiązkowego???

  • asia45 06.03.2020

    Tak w prost powiedziec to Zabki powinne byc wymazane z mapy biznesu to zakala wszyskich malych przedsiebiorców gdybym ja byla ministrem to zlikwidowalabym ten system gdzie pojawiaja sie Zabki wiezcie na nich tez przyjdzie koniec zobaczycie

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.