16.08.2017/12:19

Maspex po aferze z Tigerem nie zwolni swoich pracowników

Po publikacji na Instagramie kontrowersyjnej reklamy napoju energetycznego Tiger dwóch pracowników agencji reklamowej J. Walter Thompson Group Poland straciło pracę. W Grupie Maspex wypowiedzenia nie dostał nikt – czytamy w „Rzeczpospolitej”.

Jak przypomina „Rzeczpospolita”, choć grafika została zamieszczona na Instagramie w rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego, długo nie została szerzej zauważona. Zdaniem części ekspertów z branży reklamowej już to świadczyło o jakości pracy agencji. Grafika „wypłynęła" dopiero w środę 9 sierpnia i tego dnia przeprosiny przeplatały się u obu zaangażowanych firm z działaniami, których celem było zmniejszenie strat wizerunkowych.

„Rzeczpospolita” podaje, że Grupa Maspex opublikowała przeprosiny i przelała na konto Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej 500 tys. zł. Agencja reklamowa natomiast również opublikowała przeprosiny, ale też zwolniła odpowiedzialnych za grafikę.

Więcej w „Rzeczpospolitej”

Dodaj komentarz

2 komentarze

  • xxxxx 18.08.2017

    Ja też wolę kawę, ale to nie znaczy, że muszę pastwić się nad marką, która okazała skruchę i przeprosiła.

  • soko 16.08.2017

    chrzanić niezdrowe energetyki - wole kawe :P

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.