11.12.2018/09:38

Świąteczne wydatki Polaków wzrosną w tym roku o rekordowe 6 proc.

Tegoroczne Boże Narodzenie zapowiada się rekordowo – przeciętna polska rodzina wyda przed Świętami średnio o 6 proc. więcej niż przed rokiem. Z perspektywy producentów i sprzedawców to niepowtarzalna okazja, aby słupki sprzedażowe poszybowały w górę. Pozostaje kluczowe pytanie, gdzie i na co klienci wydadzą te pieniądze?

Według prognoz, przeciętna wysokość rodzinnego budżetu przeznaczonego na świąteczne wydatki w tym roku wyniesie 1168 zł, w porównaniu do 1104 zł w 2017 r. (dane za Deloitte) Oznacza to wzrost obrotów w handlu offline o 5 proc. Tu Polska jest zielonym punktem na mapie: to najwyższy skok wśród 10 przebadanych krajów europejskich o podobnym schemacie konsumpcji.

– Przyglądamy się uważnie zachowaniom konsumentów i ich decyzjom zakupowym w okresie przedświątecznym. Pomimo tego, że coraz chętniej szukamy prezentów korzystając z mediów społecznościowych, for internetowych oraz wyszukiwarek, to nadal jednak najczęściej kupujemy offline. To właśnie w stacjonarnych sklepach zostawiamy większość zakładanego, świątecznego budżetu - komentuje Patryk Górczyński, dyrektor zarządzający ASM Sales Force, spółki zależnej ASM Group, polskiego holdingu, specjalizującego się w świadczeniu kompleksowych usług outsourcingu i wsparcia sprzedaży.

Atmosfera zbliżających się świąt, wzmacniana intensywną komunikacją marketingową oraz umiejętnie przygotowaną strategią sprzedażową tworzą razem warunki sprzyjające wydawaniu pieniędzy, ponad zaplanowany budżet. W takich wypadkach Polacy nie ograniczają się jedynie do świątecznych prezentów. Według badań Deloitte, w ponad budżetowych wydatkach królują artykuły spożywcze oraz wycieczki zagraniczne. Zdaniem Patryka Górczyńskiego, w przypadku np. artykułów FMCG, to dopracowane szczegóły sprawiają, że konsumenci decydują się na nieplanowane wcześniej zakupy akurat w tym a nie innym sklepie. Bogata i szeroka oferta produktów? To konieczny, ale niewystarczający warunek. Prawdziwy sekret tkwi w wykorzystaniu potencjału narzędzi merchandisingu tak, aby ekspozycja przykuła uwagę klienta, obudziła w nim potrzebę posiadania, a następnie przekonała do zakupu. Jednym ze sprawdzonych sposobów jest ustawienie obok siebie produktów pochodzących z różnych kategorii, których łączy jednak wspólny cel jak np. zdalnie sterowany samochód i komplet niezbędnych do jego uruchomienia baterii, czy stand z foremkami do ciastek w świątecznych kształtach przy półce z przyprawami czy książkami kucharskimi.

– Cross-merchandising bazuje na intuicyjnym powiązaniu uzupełniających się produktów oraz warstwie emocjonalnej klienta. W czasie świąt mało kto z nią dyskutuje. Na emocje konsumentów ma także wpływ odpowiednia muzyka oraz świąteczny zapach unoszący się w sklepie. Z kolei racjonalnie podejmowane decyzje zakupowe opierają się przede wszystkim na cenie. To atrakcyjne promocje rokrocznie królują wśród czynników znacząco wpływających na zwiększenie wydatków przez konsumentów - mówi Patryk Górczyński.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.