27.05.2020/09:09

UOKIK zmusił 96 największych sieci handlowych i firm spożywczych do szybszej zapłaty 400 mln zł za dostawy małym dostawcom

Po interwencji prezesa UOKiK Tomasza Chróstnego najwięksi gracze na rynku rolno-spożywczym spłacili zaległości wobec mniejszych kontrahentów na kwotę 400 mln zł. Trwają postępowania, w których badane są również inne formy wykorzystywania przewagi kontraktowej w tej branży.

Są już pierwsze efekty postępowań, które pod koniec kwietnia wszczął prezes UOKiK Tomasz Chróstny. Urząd sprawdza w nich, czy największe podmioty na rynku rolno-spożywczym nie wykorzystują swojej przewagi kontraktowej, odwlekając zapłatę ponad ustalony termin dostawcom lub wprowadzając niekorzystne warunki handlowe.

W pierwszej kolejności UOKiK przeanalizował dane o płatnościach 96 największych podmiotów w branży spożywczej i handlowej. Zdecydowana większość – 70 przedsiębiorców – zalegała z płatnościami wobec rolników i dostawców. Łączna kwota zaległości wyniosła prawie miliard złotych, a największymi dłużnikami były sieci handlowe. 

Po interwencji Prezesa UOKiK 20 firm natychmiast uregulowało opóźnienia w całości, a 37 kolejnych spłaciło zaległości w części. Łącznie przedsiębiorcy zapłacili ponad 15 tys. faktur na kwotę niemal 400 mln zł.

- Po naszej interwencji w ręce rolników i dostawców trafiło blisko 400 milionów złotych zaległych płatności za ich produkty. To pokazuje, że interwencja urzędu na rynku rolno-spożywczym była potrzebna. Przekonujemy obecnie pozostałych przedsiębiorców do natychmiastowej spłaty zaległości płatniczych tak, aby uniknęli dotkliwych konsekwencji postępowania właściwego z zakresu nieuczciwego wykorzystania przewagi kontraktowej  – mówi prezes UOKiK Tomasz Chróstny.

Postępowania wyjaśniające nadal trwają. Prezes Urzędu bada w tej chwili czy w okresie epidemii najwięksi gracze zmienili swoją praktykę handlową na niekorzyść mniejszych kontrahentów, a także obejmuje działaniami kolejne podmioty.

- Nasze postępowania nie skupiają się jedynie na płatnościach. Szczegółowo analizujemy obecnie zapisy w zawieranych przez tych przedsiębiorców kontraktach. Nie akceptujemy wprowadzania przez dużych graczy rynkowych warunków, które narzucają kontrahentom nieproporcjonalne i sprzeczne z zasadami współżycia społecznego zasady realizacji dostaw  – dodaje prezes UOKiK.

Dodajmy, że za nieuczciwe wykorzystywanie przewagi kontraktowej w sektorze rolno-spożywczym grozi kara finansowa do 3 proc. obrotu firmy.

Dodaj komentarz

4 komentarze

  • bronsky69 26.06.2020

    Płatności to jedno , zwroty uszkodzonych towarów, sprzedaż tzw.komisowa anulowanie zamówień tuż przed dostawą , w innych segmentach niż spożywczy jest tragicznie ale nikt o tym nie mówi.

  • Sklepikarz biedniutki. 27.05.2020

    Ciekawe czemu molochy jak KP mogły sobie pozwolić na zmniejszenie opłat za świadczenie marketingowe mimo tego że sprzedaż ich produktów wzrosła. Jakim prawem zerwali podpisywane wcześniej umowy?

  • Dostawca 27.05.2020

    Pytanie dlaczego UOKiK zajmuje się tylko produktami spożywczymi. Dlaczego inne kategorie nadal płacą półkowe i nie mają takiego wsparcia w płatnościach czy też zwrotach

  • Praktyk 27.05.2020

    czyli "pomogl" biznesowi z dwucyfrowa zyskownoscia wyciagajac z kieszeni detalu,ktory moze poza Zabka i Biedronka ma net profit na poziomie 2 %...gratulacje, Klienci zaplaca,albo i tak pozostanie jak bylo bo dostawcow wymuszajacych "nowe regulacje" zdelistuje.

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.