30.10.2018/13:27

Wprowadzenie w ostatniej chwili zakazu handlu 12 listopada to poważny cios w branżę

Brak pewności co do wprowadzenia 12 listopada zakazu handlu niemal do ostatniej chwili to poważny cios w polską branżę handlową. - Samo wprowadzenie dnia wolnego nie powinno mieć nadmiernie negatywnego wpływu na wyniki sieci handlowych, gdyby nie tak krótki okres procedowania ustawy - mówi w komentarzu dla portalu Bartosz Bolecki, starszy analityk handlu detalicznego w PMR.

- Największym problemem w tym momencie jest niepewność dotycząca dalszych losów ustawy wprowadzającej dzień wolny 12 listopada 2018 r. Po wprowadzeniu przez Senat poprawek, ustawa wróci do Sejmu, który szansę na ponowne głosowanie nad nią będzie mieć dopiero na posiedzeniu zwołanym na 7-9 listopada. Oznacza to, że nawet jeżeli zostanie ekspresowo procedowana i od razu trafi na biurko prezydenta, to w najlepszym wypadku zostanie podpisana pięć dni przed 12 listopada, a wiele wskazuje na to, że może to być nawet trzy dni przed tym dniem - tłumaczy ekspert.

Sieci handlowe muszą jednak brać pod uwagę inny scenariusz, a mianowicie odrzucenie poprawek wprowadzonych przez senat. Oznaczać to będzie, że 12 listopada sklepy powinny być otwarte. - Chociaż kancelaria prezydenta, prawdopodobnie w celu zmniejszenia chaosu, już teraz zapewnia, że prezydent ustawę podpisze, to dopóki ustawa nie opuści Sejmu, nie wiemy jaki będzie jej ostateczny kształt - dodaje.

Jak zaznacza, wpływ jednego dodatkowego dnia wolnego na polski rynek handlowy nie byłby znaczący, gdyby sieci wiedziałyby o nim wcześniej. - Przy okazji akumulacji dni wolnych od handlu, Polacy mają skłonność do robienia większych zakupów na zapas, zjawisko to było bardzo mocno widoczne jeszcze przed wprowadzeniem zakazu handlu w niedziele. Gdyby ustawa była procedowana normalnym trybem i jej kształt byłby znany przynajmniej kilka miesięcy temu, sieci handlowe prawdopodobnie wprowadziłyby działania takie jak zwiększenie liczby pracowników w piątek i sobotę, mocniejsze zatowarowanie sklepów czy działania promocyjne. Teraz brakuje na to czasu - zaznacza.

Paradoksalnie zamknięcie sklepów 11 listopada jest korzystne, bowiem sieci w piątek i sobotę i tak mają przedłużone godziny otwarcia oraz zwiększoną liczbę otwartych kas. - Z drugiej strony, niepewność odnośnie tego czy sklepy będą otwarte czy nie, dotyka także konsumentów. Należy się spodziewać, że jeżeli 12 listopada ostatecznie będzie dniem wolnym od handlu, to stacje benzynowe i inne otwarte placówki handlowe będą się cieszyć dużą popularnością, ponieważ nie wszyscy konsumenci zdążą dokonać kompleksowych zakupów - przewiduje Bartosz Bolecki.

- Natomiast z punktu widzenia logistyki czy organizacji pracy w sieciach handlowych, sposób procedowania ustawy jest niewątpliwie tragedią. Sklepy do ostatniej chwili nie będą wiedzieć czy należy odwoływać poniedziałkowe zmiany i dostawy towarów, a także jak ułożyć grafik na wtorek (w wielu sieciach pracownicy po niedzielach bez handlu zaczynają pracę już po północy). Problem ten dotyczy zresztą także niektórych producentów świeżej żywności, np. piekarni. Uczestnicy rynku stają więc przed dylematem: funkcjonować tak jakby ustawa nie obowiązywała (bo tak de facto jest, do momentu podpisania przez prezydenta i ogłoszenia w Dzienniku Ustaw nie jest ona częścią porządku prawnego RP) i zaryzykować konieczność reorganizowania pracy na ostatnią chwilę czy wprowadzać zmiany już teraz, ryzykując, że ustawa nie zostanie wprowadzona lub poprawki dot. handlu zostaną odrzucone co skończyć się może odkręcaniem zmian w ostatniej chwili lub nawet brakiem możliwości otwarcia sklepów pomimo braku przeszkód natury prawnej - tłumaczy.

Dodaj komentarz

1 komentarz

  • klient 30.10.2018

    "zwiększoną liczbę otwartych kas"??? W JAKIEJ MIEJSCOWOSCI??? Bo chyba nie w miastach mniejszych niż 100 tys. mieszkańców!!

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.