REKLAMARetail FMCG Congress - Banner Główny - lipiec 2020
Niedawna wizyta w Polsce portugalskiego ministra gospodarki, podczas której spotkał się m.in. z Luisem Amaralem, rzuciła nieco światła na strategię kierowanego przez biznesmena Eurocashu. Najbardziej interesujący wydaje się wątek dotyczący planów przejęcia Makro.
REKLAMAWH Market NETTO_belka w artykulach_lipiec-sierpień 2020

Luis Amaral nie ukrywał, jakie ma plany. – Są firmy, które próbujemy kupić od 10 lat. Co sześć miesięcy obdzwaniam moje potencjalne „targety”, aby sprawdzić, czy są na sprzedaż. Makro jest jednym z nich – miał powiedzieć Luis Amaral, cytowany przez wysłanniczkę lizbońskiego dziennika „Dinheiro Vivo”.

Były rozmowy

Przedstawiciele Grupy Eurocash twierdzą, że informacje portugalskich mediów w sprawie determinacji, z jaką rzekomo hurtownik próbował przejmować Makro, są przesadzone. Jan Domański, odpowiedzialny za relacje inwestorskie w strukturach lidera polskiego hurtu, twierdzi, że do poważnych negocjacji nigdy nie doszło. – Były oczywiście kontakty, ale o niczym to nie świadczy, bo rozmawiamy z wieloma firmami – tłumaczył.
Makro odmówiło komentarza, zaś w centrali Eurocashu zapewniono nas, że firma zamierza scalać rynek hurtowy w Polsce.
Analitycy zwracają uwagę, że hipotetyczna fuzja Eurocashu z Makro oznaczałaby powstanie podmiotu posiadającego aż 26 proc. rynku, co z pewnością nie umknęłoby uwadze Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK). – Zgoda na taką transakcję mogłaby być warunkowa i wiązałaby się z koniecznością sprzedaży niektórych hal – komentuje Jose Rito, analityk portugalskiego banku BPI. Rychłe przejęcie przez Eurocash polskiej części Makro jest mało prawdopodobne. Bardziej realny jest zakup przez hurtownika znaczącej sieci handlowej, posiadającej sklepy o powierzchni od 300 do 1000 mkw. Mówi się o tym od jakiegoś czasu. – Przypuszczam, że mogłoby się tak stać nie wcześniej niż w przyszłym roku. Bieżący upłynie w Eurocashu pod znakiem porządkowania bilansu i spłacania długów po ostatnich transakcjach – powiedział „WH” Kamil Szlaga, analityk domu maklerskiego Trigon. W jego opinii, choć przejęcie Makro byłoby dla Eurocashu korzystne, to wiązałoby się z trudnościami. – Makro ma duże hale. To nie jest koncept Eurocashu, który charakteryzują małe hurtownie w mniejszych miastach. Firmy różnią się też organizacją logistyki oraz asortymentem. Nie wyklucza to jednak pewnych synergii – ocenia Szlaga.

Ciekawe powiązania personalne

Co ciekawe, w ostatnim czasie w strukturach Grupy Eurocash pojawili się dawni decydenci Makro. Jednym z nich jest Hans Joachim Körber, zasiadający od półtora roku w radzie nadzorczej. W latach 1999­‑2007 był on prezesem Grupy Metro, w skład której wchodzi Makro.
Z kolei w lutym br. do zarządu wielkopolskiej firmy dołączył David Boner. Przed przeprowadzką do Eurocashu pełnił on funkcję dyrektora generalnego w spółce Makro Cash & Carry Polska. W Grupie Metro pracował przez siedem lat.

Marcin Zatyka

Wiadomości Handlowe, Nr 6 - 7  (145), Czerwiec - Lipiec 2015

Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 0

  • 0
    BARDZO PRZYDATNY
  • 0
    PRZYDATNY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 0
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    Nie ma jeszcze komentarzy...
REKLAMA
do góry strony