REKLAMAPRIM - KABANOS - BANER GŁÓWNY - (05.07 - 31.08.2019)
Luis Amaral, prezes Grupy Eurocash

Luis Amaral, prezes Grupy Eurocash (fot. wiadomoscihandlowe.pl)

- Cztery lata temu po gruntownej analizie zrozumieliśmy, że musimy bardziej skoncentrować się na naszych klientach, czyli detalistach, a nie na naszych hurtowniach. To dla Grupy Eurocash oznaczało redefinicję modelu biznesowego. Naszym konkurentem przestało być Makro, czy Selgros, a została nim Biedronka i Lidl, bezpośredni konkurenci niezależnych detalistów prowadzących sklepy spożywcze w Polsce - mówi w wywiadzie dla portalu wiadomoscihandlowe.pl Luis Amaral, prezes Grupy Eurocash.

REKLAMAKAiN - belka w artykułach (sierpień-wrzesień 2019)

Na początku 2018 r., podsumowując wyniki grupy za poprzedni rok powiedział Pan, że straciliście czujność. Czy Eurocash już ją odzyskał? Co się stało?

Zdecydowanie tak, ale w pierwszej kolejności wróćmy do 2014 roku. W tym czasie podjęliśmy strategiczną decyzję o modyfikacji naszego modelu biznesowego i rozpoczęciu rozwoju sieci detalicznych. Od 2003 do 2014 roku nasza strategia była klarowna - intensywny rozwój w hurcie. Równolegle rozwijaliśmy się we wszystkich segmentach kluczowych w obszarze dystrybucji.

Cztery lata temu po gruntownej analizie zrozumieliśmy, że musimy bardziej skoncentrować się na naszych klientach, czyli detalistach, a nie na naszych hurtowniach. To dla Grupy Eurocash oznaczało redefinicję modelu biznesowego. Naszym konkurentem przestało być Makro, czy Selgros, a została nim Biedronka i Lidl, bezpośredni konkurenci niezależnych detalistów prowadzących sklepy spożywcze w Polsce.

Zrozumieliśmy wtedy, że musimy myśleć bardziej jak detalista, który jest naszym klientem, a nie jak hurtownik, którym byliśmy przez ostatnie kilkanaście lat. Musieliśmy lepiej zrozumieć ich problemy i wyzwania, które stawia przed nimi bardzo konkurencyjny rynek i coraz bardziej wymagający konsument. Musieliśmy także znacząco zwiększyć skalę naszego działania, żeby poprawić konkurencyjność prowadzonych przez nich biznesów.

Jeśli nie zrobilibyśmy tego, to nie bylibyśmy w stanie np. zapewnić naszym klientom odpowiedniej jakości produktów świeżych. Aby nasz projekt „Fresh” tj. dostaw produktów świeżych był opłacalny, potrzebował odpowiedniej skali, a także bardzo twardej dyscypliny, która pozwoliła utrzymać w ryzach koszty i odpowiednio zorganizować procesy operacyjne i sprzedażowe. Bez tego, realizacja naszych celów byłaby niemal niemożliwa, a osiągnięcie rentowności byłoby bardzo trudne i czasochłonne. Na to nie mogliśmy sobie pozwolić. Będąc hurtownikiem, który działa bez przymusu przy zakupie i sprzedaży towarów nigdy nie doszlibyśmy do standardów jakościowych, których nasi klienci potrzebują.

Oczywiście analizowaliśmy wcześniej sprzedaż produktów świeżych jako hurtownik, ale w ten sposób nie byliśmy w stanie zapewnić przedsiębiorcom ani odpowiedniej jakości, ani właściwej polityki asortymentowej.

By móc w pełni odpowiedzieć na potrzeby naszych klientów musieliśmy zmienić optykę i zacząć patrzeć jak detalista. Co więcej, bez naszego zaangażowania w rozwój sieci detalicznej nie moglibyśmy przeprowadzić efektywnej transformacji cyfrowej, tak w samej Grupie, jak i w przypadku współpracujących z nami klientów detalicznych.

Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 12

  • 12
    BARDZO PRZYDATNY
  • 0
    PRZYDATNY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 0
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (5)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
  • ~TomaszN 5 3 miesiące temuocena: 75% 

    Przykro, że zanim EC zrozumiał, że nie zna się na detalu - tylu FB zapłaciło ogromną cenę za ich nauki. Oczywiście EC się rozwija i dorabia. Już nikt nie pamięta ilu FB DC zbankrutowało....

    oceń komentarz
  • ~Bydgoszczanin 4 3 miesiące temuocena: 0% 

    (fragment komentarza niezgodny z regulaminem forum został usunięty)

    Edytowany: 3 miesiące temu

    oceń komentarz
  • ~pracownik ec 3 3 miesiące temuocena: 67% 

    Szkoda tylko że to wszytko z bezgranicznego wyzysku ludzi

    oceń komentarz
  • ~detalista 2 3 miesiące temuocena: 100% 

    Gienku te ostatnie lata właśnie na przykładzie ec dają odwrotne wnioski, rynek hurtowy to koło napędowe grupy, zatrzymanie tendencji spadkowych a potem rozwój min ec dystrybucji i restrukturyzacja c&c daje możliwości na inwestowanie i rozwój gałęzi detalicznej.

    oceń komentarz
  • ~gienek 1 3 miesiące temuocena: 20% 

    Emperia miała rację i sprzedała Tradis. Hurt to nie jest kierunek, to wiadomo od conajmniej 10 lat.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
REKLAMA
do góry strony