REKLAMADESIGNATURE - baner główny 17-20.10
Szymon Mordasiewicz, Commercial Director Panelu Gospodarstw Domowych w GfK Polonia

Szymon Mordasiewicz, Commercial Director Panelu Gospodarstw Domowych w GfK Polonia (materiały własne)

- W ciągu ostatnich 30-lat największe zmiany nastąpiły na rynku marek własnych. W latach 90-tych sprzedawały się przede wszystkim były produkty markowe. W koszyku najczęściej kupowanych produktów, jeszcze 20 lat temu nie było marki prywatnej. Przeanalizowaliśmy top 10 kategorii i teraz markami wiodącymi są marki sieci handlowych. To pokazuje, czym stały się marki prywatne, a także jaką potrzebę zaspokajają od strony konsumenta. To jest zmiana jakości, zmiana ceny. Dzisiaj trudno powiedzieć, co jest marką prywatną, a co marką producencką – mówi portalu wiadomoscihandlowe.pl Szymon Mordasiewicz, Commercial Director Panelu Gospodarstw Domowych w GfK Polonia.

REKLAMATOTA - belka w artykule (17-27.10.2019)

Po transformacji ustrojowej w Polsce zmienił się model konsumpcji. Proszę powiedzieć, jak wyglądały przełomowe momenty dla polskiego rynku FMCG?
 
Przez ostatnie 30 lat zmienił się polski handel. Być może to jest truizm, ale w lata 80-te ubiegłego wieku to był czas pustych półek, kolejek do pustych półek, haków, octu na półkach. Sklepy nie były własnością prywatną, handel miał się ni jak do tego, jak wygląda dzisiaj. Możemy sobie żartować, że kluczowe było posiadanie informacji co i gdzie pojawiło się na mieście, ale tak wyglądała sprzedaż.

W latach 90-tych nastąpił moment wzmożonej konsumpcji. Polska otworzyła się dla kapitału zachodniego. Dziś trwa dyskusja, czy te ruchy był dobre, czy nie były zbyt pochopne, ale wtedy jako konsumenci zachłysnęliśmy się tym, co się działo.

Firmy, które weszły do Polski, widząc potencjał tkwiący w populacji oraz w tym, że handel został stworzony od nowa, zalały nas towarem i można powiedzieć, że mieliśmy wówczas rynek podaży – każda ilość znajdowała odbiorcę.

Jak wyglądał w latach 90-tych rynek detaliczny?

Z jednej strony funkcjonowały wielkie koncerny zachodnie, ale z drugiej strony to były złote czasy dla polskiej przedsiębiorczości. Polacy sami znajdowali produkty, marki, wyjeżdżali na Zachód i podpisywali umowy dystrybucyjne po to, żeby w Polsce otwierać biznes.

Na Stadionie Dziesięciolecia w Warszawie, na placu Defilad pod Pałacem Kultury było miejsce na wszystko. Dopiero od roku 2000 zaczął kształtować się rynek skupiony wokół konsumenta. Ta tendencja wzmacniała się z kolejnymi latami, natomiast trend, który obecnie obowiązuje nazywam: "konsument w centrum wszechświata".

Podstawowe dane makroekonomiczne pokazują też, jak bardzo zmieniła się nasza rzeczywistość handlowa.

W 1994 roku inflacja wynosiła 32 proc. Dziś mamy niską, jednocyfrową inflację w ryzach, przewidywalną, taką która nie zmienia się z dnia na dzień ani z roku na rok. W latach 90-tych były inne realia prowadzenia biznesu. Bezrobocie w 1994 roku wynosiło 16 proc., natomiast dziś mamy 5,8 proc. i zupełnie inne problemy, ale rynek nie stanowi niespodzianki.

Podkreślam, że przez te wszystkie lata nie dotknęła nas recesja. Nastąpił splot różnych wydarzeń, które pozwoliły rozwinąć się polskiej gospodarce, możemy być z niej dumni, określać Polskę mianem "zielonej wyspy".

Jak w ciągu tych 20 lat zmieniał się portfel polskiego konsumenta?

Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 3

  • 2
    BARDZO PRZYDATNY
  • 0
    PRZYDATNY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 1
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    Nie ma jeszcze komentarzy...
REKLAMA
do góry strony