14.07.2024 / 10:00
StoryEditor

Bartłomiej Podolecki, MessageFlow: Dla klientów liczy się nie tylko cena

Bartłomiej Podolecki, head of sales w firmie MessageFlow (fot. wiadomoscihandlowe.pl)
Sieci handlowe walczą ze sobą o to, która zaoferuje klientom najniższe ceny. Towarzyszy temu szeroka dyskusja w mediach. Ewidentnie niska cena jest dziś kluczowa. Jednak oprócz tego ważne jest również, aby wiedzieć jakiego produktu odbiorca potrzebuje w danym momencie – tłumaczył Bartłomiej Podolecki, head of sales w firmie MessageFlow, podczas kongresu Retail Trends 2024.

Choć dla kupujących ceny są szczególnie istotne, to liczy się też dopasowanie produktu do danego klienta. – Chodzi o takie sytuacje, kiedy np. konsumentowi określony produkt wła...

wiadomoscihandlowe.pl
15.01.2026 / 13:22
StoryEditor
Handel nie chce zmian w przepisach o systemie kaucyjnym. Kością niezgody... paragon
Największe sieci handlowe w Polsce sprzeciwiają się możliwośći oddawania szklanych butelek wielokrotnego użytku np. po piwie w każdym sklepie bez paragonu (fot. Shutterstock)

Polska Organizacja Handlu i Dystrybucji (POHiD), reprezentująca największe sieci handlowe w kraju, mówi stanowcze „nie” planowanym zmianom w przepisach o systemie kaucyjnym. Jej sprzeciw budzi nowelizacja znosząca obowiązek okazywania paragonu przy zwrocie szklanych butelek wielokrotnego użytku.

Według POHiD zmiana w przepisach o systemie kaucyjnym dopuszczająca zwrot butelek szklanych wielokrotnego użytku bez konieczności okazania dowodu zakupu (co jest jedną z kluczowych zmian w przegłosowanej przez Sejm nowelizacji) uderza w sektor handlu na kilku płaszczyznach.

Paraliż logistyczny i magazynowy

Sieci handlowe obawiają się, że po wprowadzeniu nowych przepisów sklepy staną się „miejscem masowego oddawania opakowań, niezależnie od miejsca ich nabycia”.

POHiD argumentuje, że obecnie funkcjonujące systemy zbiórki opierają się na estymacjach wolumenu zwrotów w danej placówce. Przy braku dotychczasowych ograniczeń sklepy zaczną borykać się z: niedoborem powierzchni magazynowej, brakiem odpowiedniej liczby skrzynek do segregacji, a także wzrostem kosztów pracy personelu.

14.01.2026 / 16:56
StoryEditor
Rosja zagarnia zakłady polskiego giganta opakowań. Canpack nie składa broni
Rosja przejmuje zakłady Canpacku. Firma zamierza się bronić (Fot. Shutterstock)

Władimir Putin podpisał dekret, na mocy którego rosyjskie oddziały Grupy Canpack trafiły pod zarząd zewnętrzny. Polski producent opakowań zapowiada, że podejmie wszelkie środki w celu ochrony swoich aktywów w Federacji Rosyjskiej.

W artykule przeczytasz:

  • Dekret Putina uderza w zakłady Canpack w Rosji
  • Canpack chce bronić swojej własności
  • Stabilne wyniki finansowe Canpack
  • Kto jest właścicielem Canpacku?

Dekret Putina uderza w zakłady Canpack w Rosji

Na mocy dekretu Władimira Putina, prezydenta Rosji, działalność Canpacku w Federacji Rosyjskiej została objęte procedurą „tymczasowego zarządu”.

Zgodnie z decyzją Kremla nadzór nad wszystkimi aktywami polskiego giganta wykonuje teraz rosyjski podmiot Stalelement. W praktyce oznacza to, że polsko-amerykańska grupa została odsunięta od bieżącego zarządzania swoimi zakładami produkcyjnymi w Wołokołamsku w obwodzie moskiewskim oraz w Nowoczerkasku w obwodzie rostowskim.

28. styczeń 2026 09:43