Demografia w Polsce zmienia handel detaliczny
Zmiany demograficzne będą coraz mocniej wpływać na rynek handlu detalicznego. Kurcząca się liczba mieszkańców i starzenie się społeczeństwa oznaczają większą presję na sprzedaż, jednak przedstawiciele Netto przekonują, że nowe realia mogą również stworzyć szanse rozwoju. Ich zdaniem decydujące będzie dostosowanie oferty do zmieniających się potrzeb konsumentów.
Brian Nyeng Olesen, CEO Netto Polska przyznaje, że demografia będzie jednym z największych wyzwań dla branży w najbliższych latach. Jednocześnie zwraca uwagę, że polscy konsumenci nadal przeznaczają na żywność znaczną część swoich dochodów, co jego zdaniem pozostawia przestrzeń do dalszego rozwoju rynku.
– To prawda, że jest to ogromne wyzwanie, które będzie zwiększało presję na wolumeny sprzedaży. Trzeba jednak pamiętać o przeciwwadze. Polscy konsumenci wydają na jedzenie bardzo dużą część swoich zarobków, około 25 proc. Ta liczba jest znacznie niższa w duńskim gospodarstwie domowym. Wciąż widzę tu wielką okazję – powiedział portalowi wiadomoscihandlowe.pl.
Jak dodaje, wraz ze starzeniem się społeczeństwa będą zmieniały się również preferencje zakupowe. Mniejsze znaczenie mogą mieć niektóre dotychczasowe kategorie, natomiast rosnąć będzie popyt na produkty odpowiadające trendom prozdrowotnym. – Ludzie będą pić mniej alkoholu, co wynika z trendu zdrowotnego, ale wciąż jest mnóstwo kategorii, które będą rosnąć. Należy po prostu skutecznie je identyfikować i rozwijać. Będą zmieniać się potrzeby, a my musimy skutecznie je zaspokajać – dodał.
Prezes Netto Polska uważa również, że skutki zmian demograficznych będą różne dla poszczególnych detalistów. Największe wyzwania mogą czekać sieci silnie obecne na terenach wiejskich, które szybko się wyludniają, a także największych graczy mających ograniczone możliwości dalszej ekspansji. W przypadku Netto przestrzeń do rozwoju sieci w Polsce wciąż pozostaje duża.
