19.05.2020/11:41

Adam Ringier, Green Caffe Nero: W niektórych punktach sprzedaż spadła nawet o 75 proc.

Właściciel sieci kawiarni podkreśla, że uruchomiła ona tylko część swoich punktów. W niektórych z nich sprzedaż spadła nawet o ¾.

– Ruch w kawiarniach był bardzo zróżnicowany. Centrum miasta jest puste, spadek wobec tego, co było rok temu, to nawet 75 proc. w centrach miast i w biurowcach. Natomiast w tzw. sypialniach, gdzie ludzie mieszkają i bardzo dużo z nich pracuje z domu, spadek był znacznie niższy – powiedział Ringier w programie „Money. To się liczy”.

Podkreślił, że w pierwszym dniu po otwarciu poszczególne punkty sprzedały średnio o połowę mniej produktów niż w zeszłym roku. Dodał również, że klienci są bardzo zdyscyplinowani i stosują się do ograniczeń.

- Dobre jest to, że mogą usiąść teraz w ogródku bez maseczki, delektować się kawą i obserwować ludzi chodzących w maseczkach po ulicy – mówi. Przyznał jednak, że sieć otworzyła tylko niewielką część swoich kawiarni.

Dodaj komentarz

1 komentarz

  • Pierun 19.05.2020

    Nie tylko w ogródku, wewnątrz lokalu siedząc przy stole klient też nie musi nosić maseczki. Ktoś z Nero mógłby przeczytać rozporządzenie

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.