10.04.2013/20:10

Aldi wierny koncepcji hard dyskontu

Obecny w Polsce od pięciu lat Aldi nie zawojował póki co rynku. Za to wygląd i oferta 72 placówek, które u nas prowadzi, dowodzą, że tak naprawdę Biedronki dyskontami są jedynie z nazwy.

Na poznańskim osiedlu Stare Żegrze na sąsiadujących ze sobą działkach działają Aldi i Biedronka. Teoretycznie obie placówki reprezentują ten sam dyskontowy format. W praktyce, po zakupach w zgrzebnie urządzonym „Aldiku” (tak nazywają sieć poznaniacy), wizyta w Biedronce kojarzy się z przejściem do krainy dobrobytu. U Niemców oferta jest uboga, a na sali sprzedaży przeważają odcienie szarości. U Portugalczyków towar w kolorowych opakowaniach wręcz wylewa się z regałów. No i klientów jest znacznie więcej. W Aldim, choć czynna jest tylko jedna kasa, nie ma kolejek. Nie ma też promocji (czasem mignie pomarańczowa etykietka „Taniej”), za to jest dużo drucianych kontenerów na kółkach i jeszcze więcej wolnej przestrzeni.

W Poznaniu szyld Aldi zna chyba każdy, kto pamięta czasy PRL. W latach 80. pół Wielkopolski – ba, pół Polski – jeździło na zakupy do niemieckich sklepów. – Wtedy wydawało się, że w Aldim można kupić wszystko – wspomina poznański taksówkarz. Dziś do dyskontu wpada po whisky („tania i dobra”) oraz papier toaletowy („najlepszy na rynku”), ale pozostałe zakupy robi gdzie indziej. – W Aldim znajduje się za mało produktów, jak na moje potrzeby. W Żabce czy Biedronce asortyment jest o niebo bogatszy – kontynuuje taksówkarz. – Sądziłem, że Aldi ma kłopoty finansowe, ale nie – w zeszłym roku odwiedziłem ich sklep pod Hanowerem i wyglądał tak samo, jak te w Polsce. Inni klienci dyskontu, z którymi rozmawialiśmy, chwalili francuskie wina po 14,99 zł za butelkę, słodycze oraz makaron („ma domowy smak”). I też dziwili się, że w tak dużych sklepach wybór produktów jest tak skromny.

Aldi ze swoją ograniczoną ofertą, obejmującą zaledwie 900 SKU, może pozostawiać u klientów wrażenie niedosytu. Jako jeden z dwóch (obok Netto) obecnych na polskim rynku operatorów dyskontowych Niemcy nie ewoluują w kierunku supermarketu – co robią Biedronka czy Lidl, dzięki którym Polacy zapomnieli, jak wygląda ten format sklepów w czystym wydaniu. W końcu od ewakuacji znad Wisły sieci Leader Price, która oferowała niskiej jakości, za to bardzo tanie wyroby marek własnych, minęło już siedem lat.

Na niezmiernie płytki asortyment sklepu Aldi składają się w przeważającej wielkości marki własne – jak informuje „Wiadomości Handlowe” Guido Meyer, członek zarządu polskiego oddziału spółki, 80 proc. oferty przypada właśnie na produkty niemarkowe. Pozostała część to znane brandy, zarówno polskie, jak i zagraniczne – wśród nich m.in. Coca­‑Cola, słodycze Wawelu czy wedlowskie Ptasie Mleczko.

Niemiecka sieć jest bardzo tajemnicza i nie udziela informacji na temat swoich planów. Nie wiemy więc, ile placówek zamierza uruchomić w najbliższych miesiącach ani gdzie one powstaną. O sieci Aldi wiadomo, że rozpoczynała działalność w 2008 roku z ośmioma placówkami. Obecnie funkcjonują 72 dyskonty o przeciętnej powierzchni sprzedaży 800 mkw. Centrala firmy mieści się w Chorzowie, na Śląsku też znajduje się większość placówek. 



(ATE)

Wiadomości Handlowe, Nr 4 (124) Kwiecień 2013

Dodaj komentarz

1 komentarz

  • sąsiadka 17.03.2014

    Mieszkam po sąsiedzku z wybudowanym ok.2 lat temu sklepem Aldi. W mojej miejscowości Świdnica woj.dolnośląskie jest wiele marketów różnych europejskich sieci ale jeszcze nigdy nie widziałam tak złej organizacji pracy, jak właśnie w Aldi. Poza częstymi brakami asortymentu oraz chaosem w sklepie, najgorsze wrażenie robi ogromny bałagan wokół sklepu. Porozrzucane śmieci, puszki i butelki, fruwające papiery i nie zgrabione liście. A ciągle się słyszy o niemieckim porządku? Czyżby dotyczyło to tylko marketów w Niemczech? Czy w ramach oszczędności nikt nie sprząta terenu należącego do sklepu?
    W dobie tak dużej konkurencji i walki o klienta dziwi mnie ten fakt, że poważna firma nie dba o swój wizerunek

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.