05.04.2017/11:27

Dyskonty robią skok na wyższą półkę. Biedronka i Lidl prawie jak delikatesy

Dyskonty takie jak Lidl czy Biedronka przeobraziły się w ciągu kilku ostatnich lat z tanich sklepów w alternatywę dla pozostałych segmentów rynku. Dzisiaj to już główny kanał sprzedaży żywności, także premium – pisze rp.pl.

Z badania TNS wynika, że ogółem głównym kryterium wyboru jest szerokość oferty, ale w dyskontach jest to cena. Wydaje się jednak, że dyskonterzy stawiają na ofertę premium, która pozwala uzyskać wyższe marże.

Biedronka wprowadzając do sprzedaży np. mrożone homary wysyła po raz kolejny jasny sygnał – nie jesteśmy już tanim sklepem z kiepską ofertą. I sygnalizuje, że jest w stanie  zaproponować ofertę z najwyższej półki i wyróżnić się na tle konkurencji.

Sieci dyskontowe – zazwyczaj pod markami własnymi – oferują teraz produkty, jakie jeszcze kilka lat temu nie mogłyby trafić na ich półki z powodu zbyt wysokich cen – pisze rp.pl. Przykładami jest marka własna Exquisit (70 artykułów) sieci Kaufland, Finest sieci Tesco, Deluxe z Lidla, czy Premieur z Netto.

Dzisiaj wśród produktów private label z wyższej półki można znaleźć takie produkty jak: przystawki, wędliny i sery dojrzewające, specjały mięsne, desery i słodycze, przekąski. Warto podkreślić, że w większości typów sklepów spada znaczenie ceny jako głównego kryterium wyboru. Tylko w przypadku dyskontów jest ona wymieniana na pierwszym miejscu, ale tylko z niewielką przewagą nad innymi kryteriami. Dla klientów hipermarketów ważniejszy jest duży wybór, a dla kupujących w małych sklepach priorytetem jest z kolei atrakcyjna lokalizacja sklepu.

Więcej rp.pl

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.