17.08.2016/14:38

Jurgiel: Wielkie sieci handlowe nadużywają przewagi kontraktowej

- Istniejące w polskim systemie prawnym środki przeciwdziałania nadużywaniu przewagi kontraktowej, przede wszystkim przez wielkie sieci handlowe wobec dostawców towarów, pomimo iż formalnie dostępne są bez ograniczeń, w praktyce nie są powszechnie wykorzystywane dla kształtowania ekwiwalentnych warunków umów w trakcie ich trwania - twierdzi minister rolnictwa i rozwoju wsi, Krzysztof Jurgiel.

W odpowiedzi na interpelację złożoną w sprawie projektu ustawy o tzw. opłatach półkowych przez posłankę Małgorzatę Niemczyk (PO), Jurgiel napisał, że przysługujące dostawcom sieci handlowych roszczenia mają charakter prywatnoprawny i mogą być dochodzone wyłącznie na drodze postępowania sądowego. Wiąże się to z koniecznością ponoszenia przez dostawców wysokich kosztów procesu (opłaty sądowe i inne koszty), często niemożliwych do poniesienia. Jednocześnie postępowania sądowe są długotrwałe, mogą trwać nawet kilka lat.

- Ponadto dostawcy nie chcą ryzykować retorsji ze strony wielkiej sieci, w postaci zerwania współpracy, jeżeli wystąpienie przez dostawcę z pozwem przeciwko sieci następuje w okresie trwania umowy łączącej strony. Z tego powodu zwykle z roszczeniami występują dostawcy dopiero po wygaśnięciu umowy. W sytuacji uzależnienia ekonomicznego dostawców od sieci handlowych, dostawcy zwykle nie ryzykują utraty kontraktu, jeżeli łączą je z odbiorcami długoterminowe umowy współpracy - zauważa minister rolnictwa.

Jurgiel podkreśla, że choć obowiązująca aktualnie ustawa o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji (z kwietnia 1993 r.) stwarza możliwość występowania z pozwem krajowym lub regionalnym organizacjom, których celem statutowym jest ochrona interesów przedsiębiorców, co pozwala na nieujawnianie przedsiębiorców będących inicjatorami działań organizacji, to jednak wadą tego postępowania jest ograniczenie zakresu dochodzonych roszczeń. W szczególności chodzi o to, że organizacja nie ma możliwości domagania się naprawienia wyrządzonej szkody i wydania bezpodstawnie uzyskanych korzyści, a właśnie to jest najbardziej istotne dla poszkodowanych przedsiębiorców.

- Trzeba zaznaczyć, że od kilku lat rośnie ilość kierowanych do sądów spraw związanych z wykorzystywaniem przewagi przez jedną ze stron w relacjach handlowych łańcucha dostaw żywności i coraz częściej wyroki są korzystne dla strony pozywającej. Przy długim okresie trwania postępowania nie jest to jednak najskuteczniejszy sposób ograniczenia nieuczciwych zachowań - napisał minister w rządzie Prawa i Sprawiedliwości.

Aby poprawić sytuację dostawców, Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi przygotowało projekt ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwemu wykorzystywaniu przewagi kontraktowej w obrocie produktami rolnymi i spożywczymi. 19 lipca projekt tejże ustawy został przyjęty przez rząd, a 25 lipca skierowano go do dalszego procedowania w Sejmie. Projekt zakłada, że wejście w życie ustawy nastąpi po upływie sześciu miesięcy od dnia ogłoszenia.

Dodaj komentarz

2 komentarze

  • Leon 18.08.2016

    A PIS to nie nadużywa swojej pozycji - dzięki kłamstwom wyborczym i odrobinie szczęścia (lewica minimalnie nie weszła do Sejmu) ma swoją marionetkę prezydenta i pełną kontrolę Sejmu i Senatu. I Pisowcy z nikim i z niczym się nie liczą. Przed dyktaturą broni nas jedynie to, że jesteśmy w Unii ale nie wiadomo na jak długo to starczy.

  • przedsiębiorca 18.08.2016

    A małe jakby mogły to też by tak robiły. Każdy orze jak może, pod siebie

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.