06.08.2018/15:38

Nie tylko Żabka! Kolejne sklepy chcą być placówkami pocztowymi [TYLKO U NAS]

Okazuje się, że nie tylko franczyzobiorcy sieci Żabka postanowili skorzystać z wyłączenia spod zakazu handlu w niedziele przewidzianego dla placówek pocztowych. Portal wiadomoscihandlowe.pl dotarł do dokumentów z których wynika, iż na taki krok zdecydowali się również inni przedsiębiorcy.

Informacja taka znalazła się w piśmie Głównego Inspektora Pracy Wiesława Łyszczka do wiceministra rodziny, pracy i polityki społecznej Stanisława Szweda. Dokument ten podsumowywał pierwsze kontrole sklepów nakierowane na sprawdzanie, kto skorzystał z wyłączenia przewidzianego dla placówek pocztowych. - Przeprowadzone rozpoznanie pozwoliło na ustalenie, iż dotyczy to przede wszystkim sieci Żabka oraz FreshMarket, ale także pojedynczych przedsiębiorców - napisał Łyszczek.

Portalowi wiadomoscihandlowe.pl udało się dotrzeć do jednego z tych przedsiębiorców. Dariusz Kustra, właściciel firmy Winpol, potwierdza w rozmowie z nami, że należący do niego sklep spożywczo-monopolowy Kłosek z Ożarowa działał i nadal działa w niedziele z zakazem handlu.

Placówka skontrolowana została 13 maja przez inspekcję pracy. Tego dnia pracę w sklepie świadczyła osoba zatrudniona w oparciu o umowę zlecenie. Jak czytamy w protokole z kontroli, przedsiębiorca "oświadczył, że ma podpisaną umowę z firmą InPost i prowadzi agencję pocztową". Umowa zawarta została trzy dni wcześniej (10 maja) i dotyczy prowadzenia tzw. PUDO ("pick-up, drop-off"). Dzięki temu w sklepie klienci mogą m.in. odbierać lub nadawać paczki.

Co na to InPost? - Została zlecona kontrola, ze spokojem czekamy na jej wynik i wtedy będziemy mogli skomentować, czy została naruszona umowa - komentuje sprawę dla portalu wiadomoscihandlowe.pl Wojciech Kądziołka, rzecznik prasowy InPostu. - Jeżeli właściciel złamał warunki umowy, to mogą zostać wyciągnięte konsekwencje, łącznie z jej natychmiastowym rozwiązaniem – dodaje przedstawiciel operatora pocztowego.

Jak ustaliliśmy, w trakcie kontroli w sklepie Kłosek, inspektor pracy skontaktował się telefonicznie z (nieobecnym w placówce) Dariuszem Kustrą. Przedsiębiorca relacjonuje, że zaproponowano mu mandat w wysokości 1 tys. zł i zamknięcie sklepu do końca dnia, jednak nie zgodził się na to - był bowiem przekonany, że jego placówka działa zgodnie z prawem.

Przypomnijmy, że zgodnie z ustawą Prawo pocztowe, za placówkę pocztową "uznaje się jednostkę organizacyjną operatora pocztowego lub agenta pocztowego, w której można zawrzeć umowę o świadczenie usługi pocztowej lub która doręcza adresatom przesyłki pocztowe lub odebrać przesyłkę pocztową lub kwotę pieniężną określoną w przekazie pocztowym".

Protokół z kontroli sklepu Kłosek nie zawierał oceny tego, czy w tym konkretnym przypadku - zdaniem inspektora - doszło do złamania prawa, czy nie. W dokumencie znalazł się jedynie opis stanu faktycznego. Inspektor napisał m.in. że na drzwiach sklepu znajdowała się tabliczka z napisem "InPost Punkt Obsługi Paczek", oraz że w sklepie nie było "wydzielonego pomieszczenia czy powierzchni do nadawania i odbierania przesyłek".

Dodaj komentarz

10 komentarzy

  • Lemonka 04.09.2018

    @ Andrzej W To PIS łamie prawo w Polsce i wprowadza ustrój totalitarny na wzór komuny, ktorą rzekomo zwalcza. Pisowcy to czystej krwi bolszewicy , którzy chcą Polskę sprowadzić na drogę Kuby, Wenezueli czy Korei Północnej.

  • Lenin 16.08.2018

    Czy ja żyję w państwie komunistycznym? Chyba tak.

  • Olga90 10.08.2018

    Skoro handlowcy nie mogą odbierać paczek pocztowych, to może wprowadzić zapis, że stacje benzynowe ne mogą handlować produktami spożywczymi. Bo przecież robią to nagminnie zamienijąc się w supermarkety. A jakoś nikt ich się nie czepia, tylko tych biednych Żabek walczących o przetrwanie.

  • frantic 10.08.2018

    I dobrze, niech inni drobny polscy przedsiębiorcy idą za przykładem żabek. Trudno, żeby ciężko pracujący na chleb handlowcy stali bezczynnie i tylko załamywali ręce patrząc jakie spustoszenie w ich biznesie robi idiotyczna, bez pomyślunku napisana i wprowadzona ustawa o zakazie handlu!

  • Hume 10.08.2018

    Nie dziwię się, że inspekcja pracy nie zdecydowala się na skierowanie sprawy do sądu. Przecież co winien jest przedsiębiorca? Że rozszerzył działalność? Że rozwija swój biznes o dodatkowe usługi? Za to należą się pochwały a nie sąd! To samo tyczy się żabek, co to za kraj, że za rozwijanie działalności handlowej spotykają cię tylko wyroki sądowe i piętnowanie w mediach?

  • Prospro 09.08.2018

    Słyszę o łamaniu Konstytucji. A tu cwaniacy omijają ustawę która wspiera tych słabszych i jeszcze niektórzy ich za to chwalą.

  • tołdi 07.08.2018

    Brawo przedsiębiorcy!

  • nhjfgbnfbn 07.08.2018

    Chciwy przedsiębiorca? Zlikwidować wszystkich i wrócić do komuny!!! Tylko kto będzie na Ciebie robił?

  • mc 07.08.2018

    raczej kazdy głupi przepis powinnien byc obchodziny, trzeba bylo dac gwarantowane 2 niedziele wolne dla praconika i byloby po problemie..

  • AndrzejW 07.08.2018

    każde takie chamskie łamanie prawa przez chciwych przedsiębiorców powinno być surowo karane

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.