23.12.2016/09:59

Produkty sezonowe motorem świątecznej sprzedaży słodyczy

Na świąteczne słodkości wydamy w tym roku więcej – podaje „Puls Biznesu”.

Od listopada 2015 roku do stycznia 2016 roku Polacy kupili czekolady, wafle i batony wartości 14, mld zł. Niemal 6 proc. wartości sprzedaży przypadło na czekoladowe figurki, kalendarze adwentowe itp. W tym roku producenci zwiększyli liczbę produktów sezonowych, dzięki czemu wydatki świąteczne na słodycze mogą być wyższe niż w poprzednich latach. Branży sprzyjają też dobre nastroje konsumenckie.

Figurki to specyficzna kategoria – okres sprzedaży jest krótki, więc ciągi produkcyjne również. Z tego względu potrzebna jest większa elastyczność, a to domena mniejszych firm. Według Nielsena w poprzednim sezonie bożonarodzeniowy, było ich w ofercie około 117 rodzajów, a kalendarzy adwentowych – 48.

Słodycze nie są jedynym beneficjentem świątecznej gorączki zakupów. Duże wzrosty notuje też m.in. alkohol. Jak pisze „Puls Biznesu” powołując się na Nielsena, w zeszłym roku w grudniu sprzedaż wolumenowa whisky top i ultrapremium była dwa razy wyższa niż średnia sprzedaż wolumenowa w ciągu pozostałych 11 miesięcy 2015 roku. Rozwija się też segment wódek smakowych.

Inne kategorie produktowe, które skokowo zwiększają sprzedaż przed Bożym Narodzeniem, to kukurydza i groszek w puszkach gorąca czekolada, barszcz czerwony i zapachy.

Dodaj komentarz

2 komentarze

  • Agnieszka 28.12.2016

    Zdecydowanie preferuję ciepłe kakao (np. z magnezem Mix Fix) niż mikołaja z czekolady. Rozgrzewa i smakuje.

  • natalia 27.12.2016

    A jeszcze w tym roku staniało kakao, więc były spore promocje na czekoladę i podobne. Sami się zaopatrzyliśmy nieźle i w różnego rodzaju mikołajki i Drinking chocolate w różnych smakach podokładaliśmy do prezentów, tak że było słodko :)

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.