22.10.2020/20:25

Rynek żywności dla alergików. Kategoria z potencjałem

Na świecie jest pół miliarda ludzi, którzy unikają alergenów podczas zakupów żywności i napojów. Szacuje się, że problem dotyczy ok. 8 proc. mieszkańców Europy i stale rośnie. Coraz więcej alergii pokarmowych diagnozuje się zwłaszcza wśród młodszych dzieci, zarówno w krajach rozwiniętych, jak i rozwijających się. Ta tendencja nie omija Polski.

Najnowsze badania przeprowadzone przez firmę McKinsey w porozumieniu z organizacją Food Allergy Research & Education (FARE), pokazują, że konsumenci szukający produktów bez alergenów nie są usatysfakcjonowani aktualną ofertą sklepów spożywczych w tym zakresie. Dla większości badanych z tej grupy zakupy są czynnością stresującą, wiążącą się z koniecznością długiego studiowania etykiet w celu weryfikacji składu produktów. Część ankietowanych przyznaje, że dla bezpieczeństwa rezygnuje całkowicie z niektórych kategorii produktów spożywczych.

Wiele z osób dotkniętych alergiami z góry decyduje się na zakup żywności z segmentu premium, ze względu na to, że ma ona gwarantować najwyższej jakości składniki. Generalnie konsumenci ujęci w badaniu firmy McKinsey zwykle bardziej ufają mniej popularnym i "przyjaznym alergikom" markom niż masowym brandom. Jednocześnie lubią próbować nowości. Badanie pokazuje też, że zainteresowani żywnością bez alergenów wydają na zakupy spożywcze statystycznie więcej niż przeciętni konsumenci.

Potencjał kategorii już dawno został dostrzeżony przez sieci handlowe. Jednak teraz asortyment produktów bez określonych składników pojawia się również pod markami własnymi. Taką strategię przyjęła m.in. Biedronka, na której półkach można znaleźć obecnie ponad sto produktów marki własnej ze znakiem Przekreślonego Kłosa, przyznawanym przez Polskie Stowarzyszenie Osób z Celiakią i na Diecie Bezglutenowej. Tego typu system znakowania żywności jest połączony z jej regularną kontrolą. Biedronka zapowiada, że będzie aktywnie rozwijać asortyment w tym kierunku, bo osób z nietolerancją glutenu przybywa, coraz więcej Polaków decyduje się też ograniczyć jego spożycie.

Respondenci przepytani przez firmę McKinsey wskazują, że nie tylko sieci handlowe, ale też sami producenci żywności, zwłaszcza duże firmy, mogliby lepiej służyć konsumentom z alergiami. Według ankietowanych, liderzy branży mogliby na przykład uzgodnić jaśniejsze i bardziej spójne znakowanie produktów dla alergików, a także zaangażować się mocniej w edukację konsumentów. Analitycy firmy McKinsey spodziewają się, że w nadchodzących latach wśród liderów rynku spożywczego znajdą się tacy którzy więcej zainwestują w fuzje i przejęcia oraz innowacje mające na celu wprowadzanie na rynek nowych, przyjaznych dla alergików produktów.

Wyróżnia się ponad 160 składników żywności, które uczulają, ale dziewięć z nich odpowiada za zdecydowaną większość reakcji i zachorowań. Są to: mleko, jaja, pszenica, ryby, skorupiaki, orzeszki ziemne, orzechy, soja i sezam. Alergie pokarmowe znacznie częściej występują u dzieci niż u dorosłych.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
zobacz także