19.12.2013/10:20

Sąd Najwyższy przyznał rację Michalczewskiemu

Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną Foodcare od wyroku Sądu Apelacyjnego, w której FoodCare domagał się od Fundacji Równe Szanse zapłaty około 0,5 mln zł za używanie oznaczenia Tiger.

Wyrok jest prawomocny. Firmie FoodCare nie przysługuje żadne odwołanie. W kwietniu 2010 roku Sąd Okręgowy w Krakowie oddalił powództwo firmy FoodCare. Sprawa trafiła do Sądu Apelacyjnego, który w listopadzie 2012 roku podtrzymał decyzję Sądu Okręgowego. Sprawa przeszła wszystkie możliwe instancje, była rozpatrywana przez trzy sądy, z których każdy przyznał rację byłemu bokserowi. – Nic nie jestem winny firmie FoodCare, wprost przeciwnie to FoodCare decyzją Sądu Okręgowego w Krakowie ma zapłacić Fundacji około 10 mln zł, a w Sądzie Okręgowym w Krakowie jest mój kolejny pozew przeciwko FoodCare na kwotę prawie 22 mln zł. Na tym nie koniec – mówi Dariusz Tiger Michalczewski. FoodCare wydał oświadczenie, w którym podkreśla, że jest to wątek dotyczący rozliczeń finansowych, wynikających z nieobowiązującej od lat umowy promocyjnej i nie ma ścisłego związku procesowego pomiędzy tą sprawą, a sprawą o 10 mln zł ((wyrok Sądu Okręgowego w Krakowie nie jest prawomocny, Food Care się od niego odwołał). Szczegółowy komentarz będzie możliwy dopiero po zapoznaniu się z pisemnym uzasadnieniem piątkowego orzeczenia. Zdaniem FoodCare, eksponowanie przez Dariusza Michalczewskiego szczątkowych rozstrzygnięć sądowych służy jedynie podgrzewaniu atmosfery”. „Pragniemy także podkreślić, że póki sprawy sądowe są w toku, z perspektywy FoodCare zajmowanie się napojem Tiger jest bezprzedmiotowe – podkreśla spółka w komunikacie. 



 

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.