06.04.2017/16:44

Sieć Netto przyspiesza z inwestycjami w Polsce. Firma chce otwierać 40 sklepów rocznie, a widzi potencjał na 2800

Kent Petersen, dyrektor generalny Netto Polska zapowiedział w rozmowie z portalem wiadomoscihandlowe.pl przyspieszenie inwestycyjne na polskim rynku, tak aby od 2019 r. firma mogła otwierać 40 sklepów rocznie. Potencjał polskiego rynku ocenia nawet na 2800 placówek Netto.

Sieć dyskontów Netto Polska po znacznym spowolnieniu tempa rozwoju sieci w ostatnich latach – w 2016 r. ruszyło jedynie 8 nowych sklepów - władze duńskiego operatora zapowiadają nowe otwarcie i przyspieszenie otwarć do 40 sklepów już w 2019 r.

- Będziemy otwierać nowe sklepy - zapowiada Kent Petersen, dyrektor generalny Netto Polska. - W ciągu ubiegłego roku uruchomiliśmy ich osiem, w tym roku przybędzie 10, w 2018 r. – 25, zaś w kolejnych latach planujemy otwierać po 40 placówek rocznie. Zakładając takie tempo, w ciągu najbliższych pięciu lat będziemy musieli zbudować nowy magazyn duńskiej sieci – wylicza szef polskiego oddziału duńskiego dyskontera.

Jednocześnie sygnalizuje, że potencjał do rozwoju sieci, która liczy obecnie ok. 360 sklepów jest wprost ogromny. - Mogę postawić hipotezę, że jest miejsce na 2800 placówek, skoro w Danii, która jest przecież siedem razy mniejsza od Polski, prowadzimy 400 placówek. Oczywiście, mówimy o planie rozłożonym na wiele lat – podkreśla. 

I dodaje: - Miasta się rozwijają, przybywa lokalizacji, w których rynek handlowy jeszcze nie jest nasycony i tam możemy pozyskiwać atrakcyjne nieruchomości. Przybywa nie tylko konkurentów, ale i okazji.

W najbliższym czasie firma chce zagęszczać sieć sklepów w zasięgu obecnie działających centrów dystrybucyjnych, czyli po lewej stronie Wisły. Ekspansja na wschodzie kraju będzie wiązała się z inwestycją w nowe centrum dystrybucyjne. - Wschodnia Polska obecnie nie jest dla nas priorytetowym kierunkiem. Po prostu nie mamy infrastruktury logistycznej, która umożliwiłaby szybki rozwój w tym regionie. Budowa centrum logistycznego także z tego względu jest nieunikniona – wyjaśnia Kent Petersen.

W ubiegłym roku sieć Netto wdrożyła w Polsce niezwykle istotny projekt inwestycyjny, który ma poprawić konkurencyjność i zwiększyć sprzedaż w sklepach sieci. Duński dyskonter ruszył z szerokim programem modernizacji swoich placówek w naszym kraju. - Pierwsze przebudowy ruszyły w październiku 2016 roku i od tamtej pory zmienialiśmy aranżację w 60 placówkach z 362, które mamy w Polsce. Do końca tego roku przebudujemy 60 kolejnych. To długofalowa i kosztowna operacja – podkreśla dyrektor generalny Netto Polska.

Firma nie planuje wprowadzić do na polski rynek formatów handlowych, które działają na rynku duńskim. - W Danii mamy wprawdzie sieć supermarketów działających pod szyldem Føtex, mamy też hipermarkety Bilka, prowadzimy nawet sieć małych sklepów convenience, ale w Polsce nie planujemy eksperymentować w nowych segmentach – podkreśla Kent Petersen.

Należąca do duńskiej grupy Dansk Supermarked sieć dyskontów Netto działa w Polsce już 22 lata. W tym czasie wypracowała pozycję jednego z największych operatorów detalicznych w naszym kraju. Firma ma w Polsce ponad 360 sklepów w Polsce i trzy magazyny dystrybucyjne, zatrudnia ponad 5 tys. osób. Poza Polską sieć obecna jest w Danii, Szwecji i Niemczech.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.