03.10.2016/10:22

Spar otwiera trzy nowe sklepy na południu Polski

W ostatnich dniach sieć Spar Polska rozrosła się o trzy placówki. Nowe sklepy pod tym szyldem uruchomiono w Zembrzycach (woj. małopolskie), w Czerninie (woj. dolnośląskie) oraz w Sosnowcu (woj. śląskie).

Sklep Spar w Zembrzycach, należący do Danuty Łopaty, mieści się w nowo wybudowanym obiekcie. Jego powierzchnia to 270 mkw. Z kolei nowa placówka Spar w Czerninie znajduje się w miejscu, w którym wcześniej funkcjonował inny sklep (ul. Rynek 7). Właściciel czernińskiego Spara prowadzi także 25 innych placówek pod tym szyldem.

Sklep w Sosnowcu, przy ul. Hallera 16, jako jedyny z omawianego grona otwarty został w formacie Spar Express. Franczyzobiorcą placówki jest Grzegorz Szymański.

Spar jest największą na świecie franczyzową siecią sprzedaży detalicznej. Sklepy oznaczone charakterystycznym logo funkcjonują w 42 krajach, na 4 kontynentach. Ponad 12 tysięcy punktów obsługuje każdego dnia 12 milionów klientów. Spar Polska działa od 1996 roku, a od 2010 roku należy do jednej z największych grup dystrybucyjnych w kraju - Grupy Kapitałowej Bać-Pol.

Na zdj. sklep Spar w Zembrzycach (fot. materiały prasowe)

Dodaj komentarz

3 komentarze

  • Klient 08.05.2017

    Spar w Zębrzycach. W sumie nawet przyzwoity sklep, czysto, przyjemnie, fachowa i mila obsluga. No i właśnie obsuga , wystarczy troch uwagi aby zobaczyc jaki jest tam wyzysk personelu.Dwie dziewczyny na zmianie ,które donosza i przyjmuja towar , obsuga klienta dbanie o przadek itd. Po prostu współczuje tam pracowac, mało tego te same osoby pracuja w soboty i nidziele, a gdzie 40 godziny tydzień pracy!? To nie jest normalne jest zamalo pracowników, zwykly klient to widzi tylko nie wlascicielka sklepu. Ktos powinien sie temu bezprawiu przyjrzeć np.PIP. Dość wyzysku szanujmy sie!!

  • Klient 08.05.2017

    Spar w Zębrzycach. W sumie nawet przyzwoity sklep, czysto, przyjemnie, fachowa i mila obsluga. No i właśnie obsuga , wystarczy troch uwagi aby zobaczyc jaki jest tam wyzysk personelu.Dwie dziewczyny na zmianie ,które donosza i przyjmuja towar , obsuga klienta dbanie o przadek itd. Po prostu współczuje tam pracowac, mało tego te same osoby pracuja w soboty i nidziele, a gdzie 40 godziny tydzień pracy!? To nie jest normalne jest zamalo pracowników, zwykly klient to widzi tylko nie wlascicielka sklepu. Ktos powinien sie temu bezprawiu przyjrzeć np.PIP. Dość wyzysku szanujmy sie!!

  • Ada 03.10.2016

    SPAR ???? Od kiedy to są polskie sklepy ?? Baćpola nie stać na własną silną markę
    sklepów i lepiej płacić działkę Holendrom.

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.