REKLAMAFord - Banner Główny

HANDEL I DYSTRYBUCJA

handel za granicą

 

14 grudnia 2018, 14:09

Na zdj. budynek słowackiego parlamentu (Rady Narodowej)

Na zdj. budynek słowackiego parlamentu (Rady Narodowej) (fot. Roman Jurík/Wikimedia Commons)

Słowacja to kolejny kraj z Europy Środkowo-Wschodniej, który zdecydował się na dodatkowe opodatkowanie sieci handlowych. W czwartek parlament tego kraju odrzucił weto prezydenta Andreja Kiski do ustawy wprowadzającej daninę, co oznacza, że podatek zacznie obowiązywać od 1 stycznia 2019 r.

REKLAMAVITAKRAFT - VITA NATURE - BELKA W ARTYKUŁACH (15-30.11.2019)

Wysokość podatku to 2,5 proc. od rocznego obrotu. Zapłaci go każda firma detaliczna, której minimum 25 proc. sprzedaży stanowią produkty rolno-spożywcze i która posiada placówki w dwóch lub większej liczbie regionów kraju.

Autorzy ustawy szacują, że w pierwszym roku obowiązywania daniny wpływy z jej tytułu wyniosą 87 mln euro (pierwotnie, zanim do projektu dopisano kilka wyjątków, miało to być 120 mln euro). Pozyskane w ten sposób pieniądze mają zostać przeznaczone na promowanie słowackich producentów żywności i rekompensowanie im strat związanych m.in. ze zmianami klimatycznymi.

Ustawa to pomysł Słowackiej Partii Narodowej, która aktualnie współrządzi na Słowacji ze SMEREM (partia premiera Petera Pellegriniego) i Most-Hid. Akt prawny został zawetowany przez prezydenta Andreja Kiskę, jednak parlamentarzystom udało się zebrać wystarczającą liczbę głosów do odrzucenia weta.

Organizacje zrzeszające działające na Słowacji sieci handlowe są zdania, że nowa danina jest niezgodna z prawem europejskim i rozważają zaskarżenie jej do Trybunału Sprawiedliwości UE.

Przypomnijmy, że podatki od sprzedaży detalicznej zostały wprowadzone w ostatnich latach na Węgrzech i w Polsce. Aktualnie nie są jednak pobierane ani w jednym, ani w drugim kraju.

Zgodnie z uchwaloną przez polski parlament w 2016 roku ustawą, przedsiębiorstwa z sektora handlu odprowadzałyby od września 2016 miesięczny podatek na podstawie swoich obrotów ze sprzedaży detalicznej. Danina skonstruowana została w oparciu o trzy progi i odpowiadające im progresywne stawki podatkowe. Do obrotu poniżej 17 mln zł zastosowano zwolnienie z podatku; dla obrotów między 17 mln zł a 170 mln zł zastosowano stawkę 0,8 proc., a dla obrotów przekraczających 170 mln zł zastosowanie miałaby stawka 1,4 proc.

W praktyce podatek nie zaczął obowiązywać, ze względu na interwencję Komisji Europejskiej. Aktualnie w tej sprawie toczą się postępowania przed Trybunałem Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Rząd PiS, czekając na rozstrzygnięcia, sukcesywnie przesuwa w czasie moment wejścia w życie daniny. Zgodnie z ostatnią nowelizacją ustawy o podatku od sprzedaży detalicznej, nowym terminem wejścia podatku w życie ma być 1 stycznia 2020 r.

Na Węgrzech do 2014 r. wszystkie spożywcze sieci handlowe zobowiązane były do odprowadzania podatku w wysokości 0,1 proc. rocznych przychodów. Zgromadzone w ten sposób środki służyły do sfinansowania działalności inspekcji ds. bezpieczeństwa żywności. W 2015 r. rząd Viktora Orbana zamienił liniowy podatek na progresywny, o stawkach wahających się w przedziale od 0-0,1 proc. do 6 proc. przychodów. Najniższą stawkę odprowadzać musiały przedsiębiorstwa o rocznych przychodach poniżej 50 mld forintów (ok. 158 mln euro), a najwyższą - te z przychodami powyżej 300 mld forintów (950 mln euro).

Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 8

  • 4
    BARDZO PRZYDATNY
  • 0
    PRZYDATNY
  • 1
    OBOJĘTNY
  • 3
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    Nie ma jeszcze komentarzy...
REKLAMA
do góry strony