21.02.2020/15:37

Co zrobić, aby trafić na półki sieci Stokrotka? 5 wskazówek dla przyszłych dostawców

Stokrotka posiada w Polsce ponad 635 sklepów ulokowanych na terenie całego kraju. Tomasz Szacoń, ekspert sprzedaży ds. sieci handlowych z firmy Retail Poland Consulting LTD udziela porad, jak trafić na półki tej sieci handlowej.

- Siedziba sieci Stokrotka mieści się w Lublinie. Aż 30 proc. sklepów jest ulokowanych właśnie w tym województwie. Ponad pół tysiąca sklepów pod tym szyldem to efekt przejęcia sieci Sano oraz Aldik. W 2018 r. sieć liczyła 534 placówek: 288, w formacie supermarketu, 152 - marketów, 72 to franczyza a 22 sklepy to Stokrotka Express czyli coś na wzór Żabki. Do końca 2020 roku ma ich być łącznie 650 – wylicza Tomasz Szacoń.

1. Zakupy krajowe

Ekspert wskazuje, że Stokrotka nie prowadzi importu własnego. - To nie znaczy, że wszystkie sieci handlowe tak robią. Lidl, Biedronka czy Auchan posiada jednostkę, która może sprowadzić dowolny towar – nawet alkohole z zagranicy. Jeśli reprezentujesz zagraniczną markę i chcesz rozpocząć ekspansje w Polsce – to konieczne będzie otworzenie oddziału w kraju lub posiłkowanie się dystrybutorem, który ma struktury na miejscu. Stokrotka woli kupować po kilka palet co tydzień niż 5 tirów na raz – tłumaczy.

2. Stokrotkowe TOP 5

Szacoń wskazuje, że lubelska sieć nie naśladuje dyskontów, za to ma sprecyzowane swoje priorytety. - Największą część rendżu ofertowego stanowią produkty świeże (43,1 proc.) oraz artykuły spożywcze suche (21,8 proc.). Dalej jak to na Polaków przystało króluje piwo, alkohol i papierosy (13,7 proc.), później chemia i artykuły przemysłowe (9,5 proc.), słodkości (6,1 proc.) napoje i soki (5,8 proc.). Warto dodać, że w Stokrotce jest stoisko ze świeżo krojonymi wędlinami i mięsem, co dodatkowo przekonuje „lokalesów” do regularnych zakupów. Stosownie to tych danych kupiec będzie rozszerzał swoją kategorię produktów. Jeśli więc posiadasz owoce i warzywa – jest to dla Ciebie dobry kanał sprzedaży. Podobnie może mieć się sprawa z winem, wódką czy piwem. Ale bez przesady – wciąż największy wybór procentowych trunków jest w Auchan, Carrefour i E.leclerc więc tam jest twoja żyła złota, jeśli handlujesz alkoholami – radzi Tomasz Szacoń

3. Sprzedajesz centralnie, ale w tle jest eksport

Sieć posiada dwa magazyny centralne: jeden w Teresinie, a drugi w Lublinie. - Drugi powstał stosunkowo niedawno, podczas etapu dofinansowania spółki przez litewską grupę Maxima. To oznacza, że dostawa towaru będzie odbywać się zawsze w jedno z tych miejsc. Nie musisz się martwić wysyłkami na każdy oddzielny punkt. Licząc cenę net-net może śmiało uwzględniać logistykę do jednego magazynu – przekonuje Tomasz Szacoń. Co jeszcze oznacza hasło „Maxmia” nierozłącznie powtarzane w każdym artykule o Stokrotce? - Maxima to największa grupa sieci handlowych na Litwie oraz największy pracodawca krajów bałtyckich. Zatrudniając prawie 30 000 ludzi zarządzają 70% całego rynku detalicznego Litwy. To wielki moloch, który jest bardzo mocny poza Polską. Twoja współpraca może rozwinąć się podobnie jak w Lidlu: sukces w Polsce może dać Ci możliwość rozpoczęcia eksportu na pozostałe kraje. Tak jak w Lidlu jest ich niemal 30 tak w przypadku Maximy jak na razie 5: Polska, Litwa, Łotwa ,Estonia i Bułgaria – tłumaczy ekspert.

Dodaj komentarz

2 komentarze

  • Dark 22.02.2020

    Najmniej ciekawa sieć w Polsce. Drogo i bez ładu i składu.

  • Gość 300 21.02.2020

    Przejęli sklepy Aldik. A nie Aldi a to już jest różnica.

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.