09.06.2020/11:44

Płaca minimalna wzrośnie mniej niż zapowiadano

Wzrost płacy minimalnej będzie uzależniony od inflacji. Rząd chce utrzymać obecną relację płacy minimalnej do przeciętnego wynagrodzenia. Prawdopodobny jest wzrost o prognozowaną inflację, czyli o ok. 60–80 zł – podaje „Dziennik Gazeta Prawna”.

Stanisław Szwed, wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej, powiedział w wywiadzie dla DGP stiwrdził, że podwyżkę najniższej pensji gwarantuje ustawa o minimalnym wynagrodzeniu za pracę, a kwota minimalnego, ustawowego wzrostu powinna być przedstawiona partnerom społecznym do końca lipca. Wtedy też rozpoczną się konsultacje.

Wysokość płacy minimalnej wynosi od 1 stycznia 2020 r. 2600 zł brutto. Z wypowiedzi wiceministra wynika, że rządowa propozycja będzie zależeć od wskaźników makroekonomicznych przedstawianych na potrzeby projektu budżetu, w tym inflacji. 

„Do tej ostatniej wartości ma się odnosić pierwotnie zaproponowana wysokość podwyżki najniższej płacy. Według prognoz inflacja w 2021 r. wyniesie ok. 2,5–3 proc., co oznaczałoby podwyżkę minimalnej pensji do ok. 2660–2680 zł” – wylicza „DGP”.

Konfederacja Lewiatan postulowała do rządu, aby minimalne wynagrodzenie w 2021 roku pozostało na niezmienionym poziomie, z kolei przewodniczący Związku Zawodowego Związkowa Alternatywa był oburzony propozycją organizacji pracodawców. Według Piotra Szumlewicza zamrożenie płacy minimalnej oznaczałoby zatem spadek realnych płac najgorzej opłacanych pracowników ponieważ roczny poziom inflacji wciąż przekracza 3 proc., a ceny żywności wzrosły w ciągu ostatniego roku o blisko 8 proc.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.