24.03.2020/14:18

Rząd wprowadza zakaz wychodzenia z domu. Będzie można robić zakupy

Rząd wprowadza "zakaz" wychodzenia z domu. Nie będą nim objęte "naprawdę ważne sytuacje", w tym zakupy - zapowiedział premier Mateusz Morawiecki we wtorek na konferencji, w której uczestniczył również minister zdrowia Łukasz Szumowski.

- Te kroki są podyktowane wiedzą epidemiczną. Powinniśmy wprowadzić radykalne ograniczenie kontaktów międzyludzkich. Starajmy się jak najszybciej je wprowadzić, bo wtedy efekt może być lepszy – tak nowe obostrzenia tłumaczył minister zdrowia Łukasz Szumowski.

- Chcemy wyprzedzać bieg wydarzeń – mówił premier Mateusz Morawiecki. Teraz dopuszczalne jest tylko wyjście z domu w celu: droga do i z pracy, wolontariat na rzecz walki z koronawirusem, droga do lekarza, codzienne zakupy czy pomoc członkom rodziny. Nowe rozporządzenie obowiązuje do 11 kwietnia.

W rozporządzeniu będzie obowiązywał zakaz wychodzenia z domu poza naprawdę pilnymi sytuacjami. - Oczywiście rozumiemy takie rzeczy jak wychodzenie z psem, ale prosimy o brak gromadzenia się w parkach czy placach zabaw. Wydaję mi się, że jesteśmy w stanie tyle dać innym służbom, które się nami opiekują - mówił minister zdrowia Łukasz Szumowski.

Nowe środki ostrożności obejmują też ograniczenie liczby pasażerów w transporcie zbiorowym. Dopuszczalne jest zajęcie połowy miejsc siedzących, co drugie miejsce musi być wolne.

W życie wchodzi  również jeszcze ostrzejszy zakaz zgromadzeń - wyjątkiem są wydarzenia, w których uczestniczą wyłącznie członkowie rodziny.

Ponadto premier przypomniał, że wszystkie dotychczasowe ograniczenia nadal obowiązują czyli zamknięcie centrów handlowych czy działalności gastronomicznej czyli restauracji i barów oraz innych miejsc rozrywki. Minister zdrowia Łukasz Szumowski podkreślił na konferencji: - Jeśli nie ograniczymy kontaktów do maksimum to nie ograniczymy liczby chorych i nie uratujemy ludzkich żyć.

Dodaj komentarz

5 komentarzy

  • Juch 25.03.2020

    (komentarz niezgodny z regulaminem forum)

  • Baba z woza 24.03.2020

    A czy bezpiecznie robić zakupy w supermarketach? Przecież tam kopa ludzi wymieniają sie tymi wirusami! Co że ograniczą iliść jednocześnie wchodzących,jak wirusolodzy twierdzą że ten wirus żyje w powietrzu 5-6 godzin, a zakaża poza organizmem ludzkim TRZY godziny! A czy ktoś bada kasierki??? Każda z nich może być nosicielem wirusza i zakażać klientów. Makabra.

  • kj 24.03.2020

    Alex sklepy online są na ten moment tak przeciążone, że na zakupy czeka się kilka, nawet kilkanaście dni, więc powodzenia w czekaniu jak Ci czegoś zabraknie. A i tak stosunkowo mało ludzi robi w nich zakupy, w porównaniu ze sklepami stacjonarnymi. Więc wyobraź sobie co by się stało, gdyby faktycznie wszyscy ludzie byli nagle skazani na sklepy internetowe. Poza tym najważniejsze żebyś ty z domku nie musiał wychodzić no nie? a niech sobie setki ludzi jeździ i rozwozi zamówienia całymi dniami, do ludzi na kwarantannach itd., a co tam się nimi przejmować. Nie wspominając już o gigantycznych stratach w zamkniętych sklepach, z powodu konieczności utylizacji wszelkich produktów z krótkimi terminami przydatności, to są tony jedzenia. Wirus to już co niektórym mózgi zainfekował widzę, ale nie korona, tylko wirus głupoty.

  • david565 24.03.2020

    Powinni tak samo zamknąć całą gastronomie dowożąca jedzenie na wynos, w obecnych czasach każdy ma możliwość ugotowania sobie. !!

  • Alex 24.03.2020

    Powinni jak najszybciej zamknąć sklepy z jedzeniem w dużych miastach. Mamy zakupy online. Damy radę bez sklepów.

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.