Colliers International zauważa, że pomimo spodziewanej globalnej recesji, ostatnie dane China Manufacturing PMI, po rekordowych spadkach w lutym, wskazują na stabilizację w mar...
Wartość inwestycji na rynku nieruchomości drastycznie spadła. To efekt COVID-19
Polski rynek FMCG wszedł w 2026 rok z wyraźnie słabszą dynamiką wzrostu. Jak wynika z prezentacji wynikowej Grupy Eurocash za I kwartał 2026 roku, tempo wzrostu całego rynku spowolniło do 3 proc. rok do roku, wobec 5,2 proc. rok wcześniej. Jednocześnie najmocniej ucierpiał tzw. wholesale relevant market (WRM), czyli segment kluczowy dla hurtu i tradycyjnego handlu detalicznego, który skurczył się o 5 proc. rdr.
Zdaniem Eurocashu to efekt jednoczesnego działania kilku czynników: dezinflacji, słabszego ruchu konsumenckiego, gorszej pogody na początku roku, podwyżek akcyzy oraz wdrażania systemu kaucyjnego DRS.
Dlaczego dyskonty rosną mimo słabszego rynku?
Mimo wyhamowania rynku najmocniejszym kanałem sprzedaży pozostają dyskonty. Według danych przedstawionych przez Eurocash ich sprzedaż wzrosła w I kwartale o 5,8 proc. rdr, choć rok wcześniej dynamika wynosiła jeszcze 9,4 proc.
Sygnalizuje to dalsze przesuwanie udziałów rynkowych w stronę największych graczy rozwijających sieci sklepów w modelu wielkopowierzchniowym i agresywnie inwestujących w nowe lokalizacje.
Pomimo trwającego konfliktu zbrojnego, Grupa Pepco zdecydowała się na uruchomienie pilotażowego programu na nowym rynku. Sieć planuje otwarcie pierwszych testowych sklepów w Ukrainie jeszcze przed końcem 2026 roku kalendarzowego.
Pilotażowy program Pepco w cieniu konfliktu zbrojnego
Europejski gigant handlu dyskontowego, Grupa Pepco, oficjalnie ogłosił plany wejścia z marką Pepco na rynek ukra...


