W Warszawie znajdują się obiekty stanowiące 33 proc. portfela Grupy, reprezentujące 48 proc. jego całkowitej wartości rynkowej i generujące w Grupie 16 proc. dochodu netto z naj...
Atrium: Nasze nieruchomości w Polsce są już warte prawie 2 mld euro
Chińskie platformy mocno naciskają na polski e-commerce. Przeszło 43 proc. krajowych sklepów internetowych odczuwa rosnącą presję cenową ze strony azjatyckich graczy. Firma logistyczna Fulfilio wskazuje w swoim najnowszym raporcie, że krajowi przedsiębiorcy rzadko decydują się na kapitulację i szukają obrony w budowaniu marek premium.
Czy Temu i Shein zniszczą marże polskich sprzedawców?
Azjatyccy giganci handlu internetowego zmieniają zasady gry na rodzimym rynku. Z opublikowanego raportu Fulfilio pt. “Marketplace czy własny sklep?” wynika, że 43 proc. firm obserwuje wzrost presji cenowej ze strony graczy takich jak Temu, AliExpress czy Shein. Równocześnie 29 proc. badanych przedsiębiorstw nie dostrzega takiego zjawiska w swojej codziennej działalności, a 27 proc. ankietowanych wskazuje, że ten problem zupełnie nie dotyczy ich gałęzi rynkowej.
– Chińskie platformy ustawiły dla wielu kategorii bardzo trudny punkt odniesienia: szeroki wybór, niską cenę i dużą intensywność promocji. Polskie sklepy nie mogą jednak odpowiadać wyłącznie wojną cenową, bo dla wielu z nich oznaczałoby to szybkie pogorszenie marży – twierdzi Arkadiusz Filipowski, prezes spółki Fulfilio.
Które branże najsilniej odczuwają azjatycką konkurencję?
Skala zjawiska zależy w głównej mierze od specyfiki towarowej. Najsilniej presję odczuwają firmy z kategorii części samochodowych i handlu autami, gdzie wskazuje na nią aż 83 proc. badanych. Bardzo wysokie wyniki analitycy odnotowali także w branży uroda i kosmetyki, gdzie na trudności wskazuje 57 proc. menedżerów, oraz w modzie, odzieży i obuwiu z wynikiem 53 proc.
Rosnąca konkurencja nie wywołuje jednak panicznej ucieczki i masowego przenoszenia handlu na azjatyckie platformy. Dla wielu polskich przedsiębiorstw pojawienie się rywali stanowi bodziec do modyfikacji dotychczasowej strategii rozwoju. Dlatego sklepy internetowe zamierzają intensyfikować działania ukierunkowane na poprawę logistyki oraz pozycjonowanie marek własnych.
Jak polskie e-sklepy reagują na zagrożenie z Azji?
Przedsiębiorcy dotknięci napływem tanich produktów z Chin wdrażają konkretne metody obronne. Wśród firm, które odczuwają presję cenową z Chin, 35 proc. zwiększa nacisk na własny sklep internetowy, a 34 proc. wzmacnia markę i jakość premium. Dodatkowo po 31 proc. ankietowanych decyduje się na obniżanie cen lub skrócenie czasu dostawy do klienta.
– Najciekawsze jest to, że firmy reagują dwutorowo. Z jednej strony optymalizują ceny i dostawy, z drugiej wzmacniają własny sklep, markę, jakość obsługi i doświadczenie klienta – wyjaśnia Arkadiusz Filipowski. Krajowi menedżerowie wolą budować lojalność i unikać bezpośredniego starcia na najniższe stawki.
Po miesiącach zapowiedzi TikTok Shop oficjalnie ruszył w Polsce. Użytkownicy mogą już kupować produkty bezpośrednio w aplikacji, a marki i sprzedawcy zyskują dostęp do nowego kanału sprzedaży opartego na tzw. discovery commerce. To nie tylko kolejna platforma marketplace, ale potencjalnie zupełnie nowy model robienia zakupów.
TikTok oficjalnie uruchomił w Polsce usługę TikTok Shop. Tym samym polski rynek dołączył do grupy krajów, w których użytkownicy mogą kupować produkty bezpośrednio z poziomu aplikacji, bez konieczności przechodzenia do zewnętrznych sklepów internetowych. W 2026 roku platforma rozszerzyła usługę również na Austrię, Belgię i Holandię.
Jak działa TikTok Shop?
TikTok Shop opiera się na modelu określanym jako discovery e-commerce. W przeciwieństwie do tradycyjnych platform zakupowych użytkownik nie wchodzi do aplikacji z zamiarem kupna konkretnego produktu. Zakup jest efektem treści, które ogląda.
Platforma podaje, że pod hashtagiem #TikTokMadeMeBuyIt opublikowano już ponad 34 mln filmów. Jednocześnie połowa użytkowników deklaruje, że właśnie na TikToku poznaje nowe marki i produkty, a 55 proc. aktywnie wyszukiwało tam produkty lub usługi w ciągu ostatnich 30 dni.

