W Warszawie znajdują się obiekty stanowiące 33 proc. portfela Grupy, reprezentujące 48 proc. jego całkowitej wartości rynkowej i generujące w Grupie 16 proc. dochodu netto z naj...
Atrium: Nasze nieruchomości w Polsce są już warte prawie 2 mld euro
W warszawskim Wilanowie planowana jest realizacja dużej inwestycji mieszkaniowej w trybie “lex deweloper”. Według portalu nowawarszawa.pl na działce, na której pierwotnie zakładano budowę centrum handlowego, ma powstać kompleks zabudowy wielorodzinnej z towarzyszącą infrastrukturą usługową i społeczną.
Projekt zakłada realizację zabudowy w układzie nawiązującym do istniejącej struktury urbanistycznej Miasteczka Wilanów. Wewnętrzne dziedzińce oraz zielony pasaż wzdłuż ulicy Gie...
Rynek cateringu dietetycznego w Polsce rośnie w tempie, które zaczyna wpływać nie tylko na gastronomię, ale też handel detaliczny. Nicolas Jedraszak, stojący na czele Maczfit, przekonuje, że "pudełka" stają się realnym zamiennikiem gotowania. Czy to oznacza, że Polacy coraz rzadziej robią zakupy spożywcze?
Popularność cateringu dietetycznego sprawila, że handel musi przyglądać się temu rynkowi. Takie rozwiązanie wpływają m.in. na decyzje zakupowe, czy częstotliwość zakupów, a to nie może przejść pod nosem branży. Podczas kongresu Retail Trends 2026 Nicolas Jedraszak, prezes Maczfit, który jest częścią Grupy Żabka wystąpił z prezentacją dotyczącą cateringu dietetycznego i jego wpływu na konsumentów.
Jeszcze kilkanaście lat temu catering dietetyczny był usługą niszową. Korzystały z niej głównie osoby na redukcji, sportowcy albo ci, którzy musieli trzymać się ścisłych zaleceń żywieniowych. Klient kupował gotowy plan, a nie doświadczenie. Wybór był ograniczony, a jedzenie podporządkowane założeniom diety.
Dziś ten model praktycznie zniknął. – Bardzo często słyszę o tym, że cateringi są do odchudzania [...]. To może była prawda 10 lat temu. Dzisiaj ta usługa jest zupełnie inna – mówi Nicolas Jedraszak.
W praktyce oznacza to zmianę całej kategorii. Jak wyjaśnia prezes Maczfit, catering przestał być narzędziem do osiągania konkretnego celu, a stał się usługą codzienną, sposobem na odzyskanie czasu i uproszczenie życia. Klienci nie chcą już tylko "trzymać diety". Chcą nie myśleć o zakupach, planowaniu i gotowaniu.
Nieprzypadkowo dziś dominują diety z wyborem menu. Zamiast podporządkowania się jadłospisowi, użytkownik oczekuje elastyczności i kontroli, nawet jeśli korzysta z niej wybiórczo.
