W Warszawie znajdują się obiekty stanowiące 33 proc. portfela Grupy, reprezentujące 48 proc. jego całkowitej wartości rynkowej i generujące w Grupie 16 proc. dochodu netto z naj...
Atrium: Nasze nieruchomości w Polsce są już warte prawie 2 mld euro
Po miesiącach oczekiwania i licznych dyskusjach inwestycja została zakończona. Dino otworzyło swój drugi sklep w Warszawie. Nowa placówka przy ul. Sytej 140 na Wilanowie rozpoczęła działalność 21 lipca i od pierwszego dnia przyjmuje klientów. To kolejny krok w ekspansji sieci do największych polskich aglomeracji, które przez lata pozostawały poza głównym obszarem jej zainteresowania.
Inwestycja, o której mówiło się od miesięcy
Otwarcie sklepu na Zawadach było jedną z najbardziej komentowanych inwestycji handlowych w Warszawie. Budowa od początku budziła duże zainteresowanie mieszkańców i mediów, a także sprzeciw części lokalnej społeczności. Obawiano się wzrostu natężenia ruchu oraz zmian w charakterze okolicy.
Mr. DIY rozwija sieć sklepów w Polsce, ale zamiast szerokich kampanii reklamowych stawia na działania lokalne, stopniowe budowanie rozpoznawalności i dopasowywanie oferty do oczekiwań polskich klientów. Firma zapowiada również rozwój własnych marek, choć podkreśla, że wymaga to odpowiedniej skali działalności. Łukasz Dobrowolski, country head Mr. DIY Polska opowiedział portalowi wiadomoscihandlowe.pl, jak wygląda strategia asortymentowa malezyjskiej sieci i z kim chce rywalizować na polskim rynku.
Mr. DIY stawia na lokalny marketing
Obecnie w Polsce działa 30 sklepów Mr. DIY. Sieć rozwija się przede wszystkim w dużych i średnich miastach, dlatego – jak podkreśla Łukasz Dobrowolski, country head Mr. DIY Polska – na obecnym etapie inwestowanie w ogólnopolskie kampanie reklamowe nie miałoby ekonomicznego uzasadnienia.
Zamiast tego firma koncentruje się na działaniach prowadzonych wokół nowych lokalizacji. Każde otwarcie sklepu poprzedza tzw. ciche otwarcie, które pozwala ustabilizować pracę zespołu i procesy operacyjne. Dopiero po około tygodniu lub dwóch organizowane jest oficjalne otwarcie skierowane do lokalnej społeczności.
– Budowanie rozpoznawalności zaczynamy lokalnie, krótko przed otwarciem sklepu. Najpierw realizujemy tzw. ciche otwarcie – bez dużej kampanii – aby zespół ustabilizował operacje. Po około 7-14 dniach organizujemy oficjalne otwarcie jako wydarzenie dla lokalnej społeczności. Dziś skupiamy energię na ekspansji i lokalnym wsparciu marketingowym, mocno targetowanym. W dłuższym horyzoncie chcemy, aby Mr. DIY był postrzegany jako "dobry sąsiad", również poprzez działania lokalne i inicjatywy CSR – mówi portalowi wiadomoscihandlowe.pl Dobrowolski.
Jego zdaniem rozpoznawalność sieci marki budowana jest stopniowo poprzez konsekwentną obecność na rynku oraz powtarzalne doświadczenia zakupowe. – To proces, dlatego stawiamy na konsekwentną obecność, powtarzalność doświadczenia w sklepie i lokalne działania budujące rozpoznawalność krok po kroku – wyjaśnia.
Czytaj także: MR.DIY w Polsce celuje w 1000 sklepów? Dobrowolski: „To tylko liczba, liczy się ekonomika”
Produkty codzienne, sezonowość i kampanie Back to School
Mr. DIY chce być postrzegany przede wszystkim jako miejsce codziennych zakupów. W komunikacji marketingowej firma koncentruje się na produktach pierwszej potrzeby, które mają być stale dostępne w atrakcyjnych cenach.
Istotnym elementem strategii pozostaje także rozwój oferty sezonowej oraz kategorii szkolnych i papierniczych, które – jak wskazuje sieć – cieszą się dużym zainteresowaniem, szczególnie wśród młodszych klientów. Jednym z przykładów są kampanie związane z okresem powrotu do szkoły.
– To jedna z kampanii, do których przykładamy dużą wagę. Łączymy import z ofertą lokalnych dostawców, bo detale produktowe w Polsce różnią się od azjatyckich. To dobry przykład praktycznego dopasowania oferty do rynku – mówi portalowi wiadomoscihandlowe.pl Łukasz Dobrowolski.
