W Warszawie znajdują się obiekty stanowiące 33 proc. portfela Grupy, reprezentujące 48 proc. jego całkowitej wartości rynkowej i generujące w Grupie 16 proc. dochodu netto z naj...
Atrium: Nasze nieruchomości w Polsce są już warte prawie 2 mld euro
W Stokrotce termin urlopu pracownikom narzuca kierownik na podstawie „odgórnych wytycznych”. A pracownicy dowiadują się o nim dopiero z grafiku. Takie zarzuty sieci handlowej stawiają działacze „Solidarności”. Z tego względu pod jednym ze sklepów Stokrotki związkowcy organizują pikietę.
„Solidarność” zarzuca Stokrotce łamanie praw pracowniczych dot. urlopów
W poniedziałek, 23 marca pod sklepem Stokrotki w Warszawie związkowcy z NSZZ „Solidarność” zorganizują pikietę. Działacze zwracają uwagę, że w sieci handlowej prawa pracownicze są łamane.
„Solidarność” wskazuje, że nie do zaakceptowania są praktyki naruszania praw pracowniczych, dotyczące udzielania urlopów wypoczynkowych. Związkowcy podają, że w sieci Stokrotka dochodzi do kuriozalnych sytuacji – to nie pracownik składa wniosek o urlop. Ma to robić kierownik, który wprowadza wolne podwładnego, opierając się na „odgórnych wytycznych”. Pracownik dowiaduje się o „urlopie” dopiero z wywieszonego grafiku.
– To postawienie Kodeksu pracy na głowie – mówi Alicja Symbor, przewodnicząca NSZZ „Solidarność” w Stokrotce.
To także Cię zainteresuje: Sprzedaż sieci Stokrotka sfinalizowana. Maxima zamyka transakcję i zmienia strukturę.
Gdzie odbędzie się pikieta „Solidarności” przed sklepem Stokrotki?
Jednak łamanie prawa dotyczącego urlopów to nie jedyny zarzut „Solidarności” wobec sieci handlowej z litewskim kapitałem.
Ministerstwo Klimatu i Środowiska zaprezentowało nową wersję projektu ustawy o rozszerzonej odpowiedzialności producenta (ROP), która zakłada istotne przesunięcie terminów.


