Platformy Social.Estate przeprowadziła swoją pierwszą kampanię grupowego inwestowania w nieruchomości, jaką był projekt Grupy Mzuri, która zbuduje portfel mieszkań na wynajem i ...
Biedronka zawiera umowy najmu nieruchomości nawet na 15 lat
Wielkie sieci handlowe wkrótce czeka rewolucja w markach własnych. Rząd chce zmusić je do ujawnienia rzeczywistych producentów żywności marek własnych. Dla gigantów takich jak Biedronka, Lidl czy Dino to poważna zmiana w strategiach rynkowych.
Polacy coraz bardziej cenią marki własne
Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi przygotowuje rewolucję dla sieci handlowych, które wprowadzają na rynek marki własne. A rynek ten rozwija się w ostatnich latach błyskawicznie. Wynika to ze zmiany zachowań konsumentów, ale też postrzegania samych marek własnych.
Jak pokazuje raport YouGov „Shopping Monitor 2026”, coraz rzadziej Polacy kierują się przy półce wyłącznie najniższą ceną, podczas gdy na znaczeniu zyskują jakość, wygoda oraz szeroko pojęte doświadczenie z marką.
– Marki własne trafiają w ten trend idealnie: oferują dobrą relację wartości do ceny, są łatwo dostępne i coraz częściej wzbudzają zaufanie dzięki stałej jakości i estetyce. To powoduje, że przestają być tylko „opcją w trudnych czasach”, a stają się świadomym wyborem także wśród klasy średniej i młodszych grup konsumentów – zauważa Rafał Dobrowolski, strategic insight manager w YouGov.
Dlaczego marki własne podbijają rynek?
Potwierdzają to dane GfK, które przytacza resort rolnictwa. Wynika z nich, że 86 proc. konsumentów uważa marki własne za tańsze, 71 proc. – za porównywalne jakościowo, a 68 proc. deklaruje ich regularny zakup.
Natomiast resort rolnictwa wskazuje, że na wzrost popularności marek własnych w Polsce i w Europie wpłynęło kilka kluczowych czynników:
Zakaz handlu nie jest unijnym standardem. W 16 z 27 państw UE sklepy mogą być otwarte w każdą niedzielę, a praca w tym dniu w większości krajów wiąże się z wyższym wynagrodzeniem. Piotr Szumlewicz i związkowcy proponują wyższe wynagrodzenie za prace w te dni.


