Platformy Social.Estate przeprowadziła swoją pierwszą kampanię grupowego inwestowania w nieruchomości, jaką był projekt Grupy Mzuri, która zbuduje portfel mieszkań na wynajem i ...
Biedronka zawiera umowy najmu nieruchomości nawet na 15 lat
Kwietniowe dane o sprzedaży detalicznej przyniosły wyraźne ochłodzenie nastrojów w handlu. Dynamika sprzedaży okazała się znacznie słabsza niż jeszcze miesiąc wcześniej, a ekonomiści wskazują na kilka czynników, które ograniczyły aktywność konsumentów. Czy to początek dłuższego osłabienia konsumpcji w Polsce?
Według danych GUS nominalna dynamika sprzedaży detalicznej w przedsiębiorstwach zatrudniających powyżej 9 osób wyniosła w kwietniu 2,8 proc. rok do roku wobec 9,8 proc. w marcu....
W jaki sposób sieć Rewe wykorzystuje dodatkowe ekspozycje inspirowane piłką nożną, aby przekształcić pozycjonowanie sieci w głębokie zaangażowanie konsumentów? Przedstawiamy analizę hali sprzedażowej opartą na modelu „Trzech Bramek”.
Rewe jako pierwsza wykorzystuje tematykę Mistrzostw Świata 2026 w ekspozycjach dodatkowych
Sieć Rewe chętnie wykorzystuje piłkarskie zainteresowania i pokazuje je także na powierzchni sklepowej. Tym razem detalista wykorzystuje zbliżające się Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej 2026, które potrwają od 11 czerwca do 19 lipca. Dzięki mundialowi Rewe zmienia ekspozycje dodatkowe w naładowane emocjami strefy kibica.
Warto podkreślić, że Rewe jest w tym przypadku pionierem na niemieckim rynku – wizyty kontrolne przeprowadzone w tym samym czasie w sklepach sieci Aldi, Lidl oraz Edeka nie wykazały podobnej aktywności związanej z Mistrzostwami Świata.
Ocena konwersji: Model „Trzech Bramek”
Poniższa analiza z hali sprzedażowej ocenia dodatkowe ekspozycje i realizacje promocyjne poprzez trójstopniowy model konwersji zakupowej:
- Widoczność: mierzy, czy ekspozycja przyciąga uwagę i przerywa proces zakupowy.
- Zrozumienie produktu: ocenia, jak szybko kupujący rozumie ofertę i nawiguje między wariantami.
- Łatwość dostępu: określa, jak łatwo można fizycznie wybrać i kupić produkt.
Jeśli jedna z tych „bramek” zawiedzie, marka ryzykuje utratę klienta, zanim produkt w ogóle trafi do koszyka.

