Platformy Social.Estate przeprowadziła swoją pierwszą kampanię grupowego inwestowania w nieruchomości, jaką był projekt Grupy Mzuri, która zbuduje portfel mieszkań na wynajem i ...
Biedronka zawiera umowy najmu nieruchomości nawet na 15 lat
Polskie gospodarstwa domowe wydały w 2025 r. na żywienie czworonogów 4,7 mld zł – wynika z najnowszych danych YouGov. Choć wolumenowo w zakupach więcej waży karma dla psów, to segment koci wykazuje większą dynamikę wzrostu i wyższe udziały wartościowe. Eksperci wskazują na postępującą profesjonalizację kategorii oraz silną pozycję marek własnych, które odpowiadają już za połowę sprzedaży wolumenowej.
Znamy termin kluczowej dogrywki w sporze zbiorowym w największej sieci handlowej w Polsce. Pod koniec marca „Solidarność” ponownie usiądzie do stołu z przedstawicielami Jeronimo Martins Polska, właścicielem sieci Biedronka. Na szali leżą ogromne podwyżki i bezpieczeństwo pracy, które po ostatnich kontrolach PIP budzi spore zastrzeżenia.
Kiedy dojdzie do kolejnych rozmów przedstawicieli Biedronki i strony związkowej?
Jak informuje Gabriela Kaim, przewodnicząca „Solidarności” w sieci Biedronka, kolejne rozmowy między stroną społeczną i reprezentantami Jeronimo Martins Polska odbędą się 31 marca. Warto także dodać, że sieć bardzo zabiegała, aby do takiego spotkania doszło jeszcze w marcu.
Wcześniejsze rozmowy, które odbyły się 12 lutego, nie przyniosły żadnego kompromisu, a wręcz zaogniły sytuację. Gabriela Kaim wskazywała, że pracodawca próbował wpływać na kształt reprezentacji pracowników.
– Strona pracodawcy próbowała wpływać na skład grupy negocjacyjnej strony społecznej. (...) To była próba ingerencji w niezależność reprezentacji pracowników podważająca fundament dialogu społecznego – podkreśliła szefowa „Solidarności” w Biedronce.
Związkowcy wysłali pismo również do portugalskiej centrali Jeronimo Martins, w którym informują, że polski oddział utrudnia prowadzenie rzetelnego dialogu społecznego i ogranicza możliwość prowadzenia działalności związkowej na terenie sklepów.

