Sprzedaż alkoholu przez internet wspomoże małych producentów i dystrybutorów alkoholi rzemieślniczych dotkniętych epidemią COVID-19 – uważają posłowie KP-PSL-Kukiz'15, auto...
Kwestia sprzedaży alkoholu przez internet zostanie uporządkowana? Jest projekt ustawy
Pięć największych francuskich sieci handlowych po raz pierwszy publicznie połączyło siły. Carrefour, E.Leclerc, Intermarché, Coopérative U i Auchan wystąpiły wspólnie przeciwko projektowi zmian, które – ich zdaniem – mogą ograniczyć możliwości negocjowania cen z międzynarodowymi koncernami spożywczymi. Stawką, jak przekonują detaliczni giganci, jest siła nabywcza francuskich konsumentów.
Dlaczego francuskie sieci handlowe połączyły siły?
Impulsem do wspólnego działania były wnioski z raportu francuskiego Senatu oraz procedowany obecnie projekt ustawy, który – według przedstawicieli handlu – ma ograniczyć możliwości wywierania presji cenowej na największych producentów żywności i artykułów codziennego użytku.
– W handlu jesteśmy przyzwyczajeni do konkurencji. Jest ona częścią naszego zawodu. Ale dziś stawka wykracza poza nasze różnice – napisał na LinkedInie Alexandre Bompard, prezes Carrefoura.
Sieci handlowe mówią: dość
Wspólny głos pięciu konkurujących ze sobą na co dzień sieci jest wydarzeniem bez precedensu na francuskim rynku. Przedsiębiorstwa zrzeszone w Fédération du Commerce et de la Distribution (FCD) ostrzegają, że ograniczenie możliwości negocjowania cen z wielkimi koncernami przełoży się na wzrost kosztów życia.
Prezes telewizji Republika zapowiedział, że jego stacja wyrzuci reklamy niemieckich marek ze swojej anteny po akcji w Berlinie, gdzie tamtejsza policja zatrzymała kilku Polaków manifestujących niedaleko budynku tamtejszego parlamentu. Problem w tym, że prawie ich tam nie ma.
Poszło o sprawę z wtorkowego popołudnia. Grupa członków tzw. Ruchu Obrony Granic wraz z politykiem Robertem Bąkiewiczem próbowała ustawić krzyż w okolicy obelisku upamiętni...

