Według danych ABSL, w ostatnich trzech latach branża ta tworzyła średnio 85 nowych miejsc pracy dziennie, a tej dynamice towarzyszyły inwestycje w sektorze nieruchomości. Łączn...
Sektor nieruchomości komercyjnych liczy na pomoc państwa
InPost i Google Cloud zacieśniają współpracę i wspólnie będą pracować nad rozwiązaniami sztucznej inteligencji, w tym dalszą integracją w agentic commerce. – Naszym celem jest wykorzystanie potencjału AI do optymalizacji procesów logistycznych oraz tworzenia innowacyjnych usług dla naszych klientów – mówi Rafał Brzoska, szef InPostu. Co ta współpraca oznacza w praktyce?
InPost zawarł strategiczne porozumienie z Google Cloud w obszarze AI i technologii chmurowych
InPost oraz Google ogłosiły pogłębienie strategicznej współpracy, która ma na celu współtworzenie i wdrażanie rozwiązań z zakresu sztucznej inteligencji. W założeniu kooperacja ma przełożyć się na optymalizację procesów logistycznych, tworzenie nowych usług oraz usprawnienie obsługi klientów.
W ramach tego partnerstwa InPost będzie integrować modele z rodziny Gemini we własnych produktach i usługach. Z tego powodu pracownicy InPost już zyskali bezpośredni dostęp do platformy Gemini Enterprise. Narzędzie to umożliwia korzystanie z gotowych agentów AI oraz tworzenie własnych rozwiązań automatyzujących codzienne zadania operacyjne.
Agenci AI mają ułatwić zarządzanie siecią 95 tysięcy punktów odbioru paczek
InPost wierzy, że wdrożenie nowych technologii bazujących na AI pozwoli na szybsze i bardziej precyzyjne zarządzanie siecią logistyczną, obejmującą na koniec czwartego kwartału 2025 roku blisko 95 tysięcy punktów odbioru (w tym automatów paczkowych) w dziewięciu europejskich krajach.
Orlen chce się wzorować na sieci McDonald’s czy AmRest pod kątem komunikacji. Jednak Piotr Suchodolski, dyrektor wykonawczy ds. marketingu komercyjnego w Orlenie, przekonuje, że polski koncern paliwowy ma przewagę nad globalnymi markami fast foodów. Jaką ofertą gastronomiczną sieć chce kusić kierowców?
Jak zmienił się program Vitay Orlenu przez ćwierć wieku?
Program Vitay w marcu obchodził 25-lecie. Jak zmienił się ten projekt przez ten czas?
– To była gigantyczna transformacja. Zaczynaliśmy od plastikowej karty oraz zbierania punktów za zakupy i tankowanie na naszych stacjach. Punkty można było wymieniać na nagrody wybierane z papierowych katalogów.
Dziś Vitay to rozbudowany ekosystem e-commerce. Użytkownicy mogą wymieniać punkty na nagrody z szerokiej gamy produktów – od oferty gastronomicznej, jak hot-dogi i zapiekanki, przez paliwo, aż po duże nagrody rzeczowe z dopłatą. To pokazuje, jak bardzo zmieniły się oczekiwania klientów i jak szeroko dziś patrzymy na program lojalnościowy.
W gastronomii Orlen chce iść dalej niż McDonald’s, Pizza Hut i KFC
Skoro mowa już o gastronomii, to które rozwiązania z aplikacji Żabki czy McDonald‘sa lub Starbucksa są inspiracją dla Orlenu?
– Aplikacja Vitay jest znacznie bardziej rozbudowana, ponieważ łączy ofertę sklepową, gastronomiczną i przede wszystkim energetyczną. Uważnie obserwujemy rynek i czerpiemy inspiracje, szczególnie w obszarze procesów i jakości komunikacji. Dla nas benchmarkiem w Europie jest aplikacja Repsola.


