Według danych ABSL, w ostatnich trzech latach branża ta tworzyła średnio 85 nowych miejsc pracy dziennie, a tej dynamice towarzyszyły inwestycje w sektorze nieruchomości. Łączn...
Sektor nieruchomości komercyjnych liczy na pomoc państwa
Action wprowadza regulacje, które nie są obowiązkiem w naszym kraju. Sieć wprowadza zakaz sprzedaży noży osobom, które nie ukończył 18. roku życia.
W Action noże jak papierosy i alkohol
Nikogo nie dziwi fakt, że na półkach z alkoholem oraz wyrobami tytoniowymi i e-papierosami widnieją tabliczki informująca o zakazie sprze...
Promocje w handlu detalicznym miały przyciągać klientów, ale w praktyce coraz częściej stają się dla nich wyzwaniem interpretacyjnym. Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów przyjrzał się temu, jak dwie największe sieci dyskontowe w Polsce – Biedronka i Lidl – komunikują rabaty na kasach i paragonach. Efekt? Interwencja i konkretne zmiany w sposobie prezentacji zniżek.
Promocje coraz trudniejsze do odczytania
Do UOKiK trafiały liczne sygnały od konsumentów, którzy wskazywali na rosnące trudności w weryfikacji naliczanych rabatów. Mechanizmy promocyjne, obejmujące m.in. oferty z gazetek, kupony w aplikacjach czy rabaty za wielosztuki – stają się coraz bardziej złożone, a ich komunikacja nie zawsze nadąża za poziomem skomplikowania.


