Według danych ABSL, w ostatnich trzech latach branża ta tworzyła średnio 85 nowych miejsc pracy dziennie, a tej dynamice towarzyszyły inwestycje w sektorze nieruchomości. Łączn...
Sektor nieruchomości komercyjnych liczy na pomoc państwa
Sztuczna inteligencja coraz śmielej wkracza do codziennej pracy firm, jednak wraz z nowymi możliwościami pojawiają się także nowe zagrożenia. Eksperci alarmują, że cyberprzestępcy zaczynają wykorzystywać narzędzia AI jako nowy wektor ataków, a tradycyjne metody ochrony organizacji mogą okazać się niewystarczające. Przykładem jest złośliwe oprogramowanie Miasma, które potrafi ukrywać się w konfiguracji narzędzi wykorzystywanych przez programistów i przejmować dostęp do wrażliwych danych.
Zdaniem Michała Tomaszewskiego, CISO i Security Team Managera w Exorigo-Upos oraz współzałożyciela Knoxtera, wiele przedsiębiorstw nie dostrzega jeszcze skali ryzyka związanego z wdrażaniem agentów AI.
Złośliwe oprogramowanie przenosi się do narzędzi AI
Jak wskazuje Exorigo-Upos, jeszcze niedawno złośliwe programy ukrywały się przede wszystkim w systemach operacyjnych. Obecnie cyberprzestępcy wykorzystują także konfigurację narzędzi opartych na sztucznej inteligencji.
Przykładem jest Miasma – malware, które na początku czerwca przejęło ponad 70 cyfrowych baz danych Microsoftu, a następnie pojawiło się w repozytorium PyPI, wykorzystywanym do pobierania komponentów programistycznych. Program zapisuje się w ustawieniach Claude Code, dzięki czemu może uruchamiać się przy każdym użyciu narzędzia i przechwytywać poufne informacje, takie jak hasła czy klucze dostępu.
Polska spółka technologiczna M4B wynajęła blisko 3,6 tys. mkw. powierzchni w centrum logistycznym MLP Pruszków II. Firma przenosi tam część operacji ze względu na dynamiczny rozwój. Większość zakontraktowanej przestrzeni zajmie magazyn, a resztę biura.
Nowoczesne zaplecze magazynowe i biurowe dla branży IT
M4B S.A. to podmiot działający na rynku od ponad dwóch dekad. Dostarcza rozwiązania z zakresu digital signage, urzą...

