W 2019 roku oddano do użytku 268 000 mkw. GLA nowej powierzchni handlowej. W sumie to 16 nowych obiektów handlowych w całej Polsce. Największym i najbardziej oczekiwanym otw...
Zmiany na rynku nieruchomości handlowych w 2019 roku
Sieci handlowe coraz częściej informują o "rewolucji cenowej" w swojej ofercie. Ogłaszają, że kończą z intensywnymi promocjami na rzecz domyślnych niskich cen. Netto jednak nie planuje włączać się do tej inicjatywy. Jak tłumaczą w rozmowie z portalem wiadomoscihandlowe.pl Brian Nyeng Olesen, CEO Netto Polska oraz Anders Hagh, CEO Salling Group, polski klient nadal oczekuje atrakcyjnych promocji, ale liczy się dla niego też wygoda zakupów.
Jak Netto chce przyciągnąć klientów?
Jak podkreśla Brian Nyeng Olesen, CEO Netto Polska, prostota pozostaje jednym z najważniejszych elementów strategii sieci. To właśnie z tego założenia powstał koncept Netto 4.0, którego celem jest ułatwienie klientom codziennych zakupów. – Prostota to fundament, z którego nigdy nie zrezygnujemy. Chodzi o sprawianie, aby zakupy były łatwe i przyjemne. To dlatego wdrożyliśmy w Polsce koncept Netto 4.0. Chodzi też o łatwy dostęp do sklepów i parkingów – powiedział portalowi wiadomoscihandlowe.pl.
Sieć zamierza wyróżniać się także ofertą produktową. Jednym z przykładów jest rozbudowa kategorii win, która była odpowiedzią na zmieniające się preferencje klientów. Jak wyjaśnia prezes Netto Polska, coraz więcej Polaków podróżuje i przenosi kulinarne inspiracje z zagranicy do swoich domów, co znalazło odzwierciedlenie w decyzji o poszerzeniu asortymentu.
Netto rozwija również ofertę produktów wysokobiałkowych pod marką Protein Lab oraz pracuje nad nowymi liniami produktowymi skierowanymi zarówno do klientów poszukujących atrakcyjnej relacji jakości do ceny, jak i produktów z segmentu określanego jako "przystępny luksus".
W lipcu popyt na czereśnie w Polsce wzrasta o ponad 100 proc. w stosunku do czerwca, wypierając z pozycji lidera truskawki. W odpowiedzi na ten skok sieć Aldi obniża ceny detaliczne poniżej stawek, jakie za te owoce trzeba zapłacić na giełdach hurtowych.
Lipcowy przełom na rynku owoców
Choć pierwsze importowane czereśnie (m.in. z Hiszpanii) pojawiają się w Polsce już w maju, to lipiec stanowi tzw. punkt szczytowy (peak) sprze...

