W 2019 roku oddano do użytku 268 000 mkw. GLA nowej powierzchni handlowej. W sumie to 16 nowych obiektów handlowych w całej Polsce. Największym i najbardziej oczekiwanym otw...
Zmiany na rynku nieruchomości handlowych w 2019 roku
Pięć największych francuskich sieci handlowych po raz pierwszy publicznie połączyło siły. Carrefour, E.Leclerc, Intermarché, Coopérative U i Auchan wystąpiły wspólnie przeciwko projektowi zmian, które – ich zdaniem – mogą ograniczyć możliwości negocjowania cen z międzynarodowymi koncernami spożywczymi. Stawką, jak przekonują detaliczni giganci, jest siła nabywcza francuskich konsumentów.
Dlaczego francuskie sieci handlowe połączyły siły?
Impulsem do wspólnego działania były wnioski z raportu francuskiego Senatu oraz procedowany obecnie projekt ustawy, który – według przedstawicieli handlu – ma ograniczyć możliwości wywierania presji cenowej na największych producentów żywności i artykułów codziennego użytku.
– W handlu jesteśmy przyzwyczajeni do konkurencji. Jest ona częścią naszego zawodu. Ale dziś stawka wykracza poza nasze różnice – napisał na LinkedInie Alexandre Bompard, prezes Carrefoura.
Sieci handlowe mówią: dość
Wspólny głos pięciu konkurujących ze sobą na co dzień sieci jest wydarzeniem bez precedensu na francuskim rynku. Przedsiębiorstwa zrzeszone w Fédération du Commerce et de la Distribution (FCD) ostrzegają, że ograniczenie możliwości negocjowania cen z wielkimi koncernami przełoży się na wzrost kosztów życia.
Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wydał przełomowy wyrok w sprawie C-658/24, dotyczący węgierskich przepisów antyinflacyjnych. TSUE uznał, że odgórne nakładanie na dużych dystrybutorów żywności obowiązku organizowania promocji oraz utrzymywania minimalnych stanów magazynowych narusza unijne zasady wolnej konkurencji.
